Jerzy Bukowski: Kuszenie Gowina

Pazerny na władzę człowiek, którego nie obchodzi nic poza własną karierą jest gotowy z dnia na dzień zmienić nie tylko politycznych partnerów, ale także głoszone do tej pory poglądy.
Ze strony opozycji padają coraz to nowe i bardziej atrakcyjne oferty dla doktora Jarosława Gowina, jeżeli zdecyduje się zdradzić Zjednoczoną Prawicę i wyprowadzić z niej swoje Porozumienie (jeżeli jeszcze nad nim panuje). Była już mowa o premierostwie, teraz pada propozycja zrobienia go marszałkiem Sejmu, wkrótce usłyszymy pewnie, że mógłby zostać kandydatem sporej części ugrupowań opozycyjnych na Prezydenta RP w następnych wyborach.
Wysuwający takie pomysły politycy doskonale wiedzą, że miłość własna Gowina jest odwrotnie proporcjonalna do jego lojalności wobec aktualnych sojuszników, kuszą go więc jednocześnie lekceważąc. Zdają sobie bowiem sprawę, że zaufać temu bufonowi znaczy tyle, co dobrowolnie wystawić się na pośmiewisko i udowodnić brak elementarnych kompetencji do brania udziału w życiu publicznym. Można natomiast skutecznie grać na jego próżności.
Pazerny na władzę człowiek, którego nie obchodzi nic poza własną karierą i jest gotowy z dnia na dzień zmienić nie tylko politycznych partnerów, ale także głoszone do tej pory poglądy (tak naprawdę żadnych nie posiada) jest idealnym "towarzyszem podróży" dla każdego, komu jest w danym momencie wygodny. Potem można go będzie bez żalu porzucić, co on w swojej megalomanii uzna za przejaw własnej wielkości i bycia jedynym dzisiaj w Polsce mężem stanu.
Wysuwający takie pomysły politycy doskonale wiedzą, że miłość własna Gowina jest odwrotnie proporcjonalna do jego lojalności wobec aktualnych sojuszników, kuszą go więc jednocześnie lekceważąc. Zdają sobie bowiem sprawę, że zaufać temu bufonowi znaczy tyle, co dobrowolnie wystawić się na pośmiewisko i udowodnić brak elementarnych kompetencji do brania udziału w życiu publicznym. Można natomiast skutecznie grać na jego próżności.
Pazerny na władzę człowiek, którego nie obchodzi nic poza własną karierą i jest gotowy z dnia na dzień zmienić nie tylko politycznych partnerów, ale także głoszone do tej pory poglądy (tak naprawdę żadnych nie posiada) jest idealnym "towarzyszem podróży" dla każdego, komu jest w danym momencie wygodny. Potem można go będzie bez żalu porzucić, co on w swojej megalomanii uzna za przejaw własnej wielkości i bycia jedynym dzisiaj w Polsce mężem stanu.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 26.04.2020 15:43
Komentarze
Represje wobec konserwatystów dopiero się rozkręcają
19.03.2025 21:25

Komentarzy: 0
Represje wobec konserwatystów dopiero się rozkręcają. Donald Tusk, Adam Bodnar i stojąca za nimi medialno-polityczna maszyna opresji nie zamierza się cofnąć, bo wie, że nie ma odwrotu. Odzyskanie władzy przez PiS będzie więc okupione więzieniem, poniżaniem, nasyłaniem służb specjalnych i zastraszaniem. Obecny system runie, dopiero gdy zgnije do cna.
Czytaj więcej
Nowelizacja ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Sprzeciw świętokrzyskiej „S”
17.03.2025 09:53

Komentarzy: 0
Świętokrzyska Solidarność sprzeciwia się planom nowelizacji ustawy z 20 marca 2015 roku o działaczach opozycji antykomunistycznej „polegającej na umożliwieniu osobom współpracującym ze służbami specjalnymi PRL i ich pracownikami posiadania statusu działacza opozycji antykomunistycznej”.
Czytaj więcej
Włoski think tank: Rząd Tuska łamie praworządność i prześladuje opozycję
11.03.2025 13:23
"Serbia powstaje, żeby reżim upadł". Zamieszanie w serbskim parlamencie
04.03.2025 15:40
Publiczne przeprosiny lub utrata części uposażenia. Nowe przepisy uderzą w opozycję?
17.02.2025 12:16

Komentarzy: 0
"Sejmowa Komisja Etyki Poselskiej uważa, że jej kary nakładane na posłów są nieskuteczne, dlatego chce ich zaostrzenia" - czytamy w poniedziałkowej "Rzeczpospolitej". Posłowie opozycji się obawiają, że to w nich przede wszystkim uderzą nowe przepisy, które forsuje komisja.
Czytaj więcej

