Jerzy Bukowski: Goło, ale niewesoło
06.04.2019 13:43

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Do tego, że pijani Brytyjczycy często biegają nago po krakowskim Rynku Głównym zdążyliśmy się już, niestety, przyzwyczaić.
Do tego, że pijani Brytyjczycy często biegają nago po krakowskim Rynku Głównym zdążyliśmy się już, niestety, przyzwyczaić. Ich szaleństwa u jednych wzbudzają wesołość, u innych obrzydzenie. Z pewnością stanowią one jednak naruszenie nie tylko dobrych obyczajów, ale także przepisów prawa.
Dobrze więc się stało, że policja błyskawicznie rozpoczęła postępowanie w sprawie kilku prezentujących swoje ciała (na szczęście z zakrytymi genitaliami) anglojęzycznych turystów, którzy prawie nadzy jeździli kilka dni temu dorożką po plenerowym salonie podwawelskiego grodu. Takie zachowanie może zostać zakwalifikowane jako nieobyczajny wybryk lub wywołanie zgorszenia w miejscu publicznym.
Jak poinformował Polską Agencję Prasową kierownik biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa Dariusz Nowak, w tej sprawie prowadzone jest również postępowanie wyjaśniające w kwestii naruszenia warunków umowy przez właściciela dorożki.
- Umowa między miastem a przedsiębiorcą przewiduje, że w takich sytuacjach powinien on zareagować. Nie może być tak, że bezkrytycznie zezwala na takie zachowania - powiedział dziennikarzowi PAP Nowak.
Dorożkarzowi grozi kara finansowa lub rozwiązanie umowy w trybie natychmiastowym.
Czy ewentualny wyrok skazujący odstraszy kolejnych synów Albionu od rozbierania się do rosołu w centrum Krakowa? Oby.
Dobrze więc się stało, że policja błyskawicznie rozpoczęła postępowanie w sprawie kilku prezentujących swoje ciała (na szczęście z zakrytymi genitaliami) anglojęzycznych turystów, którzy prawie nadzy jeździli kilka dni temu dorożką po plenerowym salonie podwawelskiego grodu. Takie zachowanie może zostać zakwalifikowane jako nieobyczajny wybryk lub wywołanie zgorszenia w miejscu publicznym.
Jak poinformował Polską Agencję Prasową kierownik biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa Dariusz Nowak, w tej sprawie prowadzone jest również postępowanie wyjaśniające w kwestii naruszenia warunków umowy przez właściciela dorożki.
- Umowa między miastem a przedsiębiorcą przewiduje, że w takich sytuacjach powinien on zareagować. Nie może być tak, że bezkrytycznie zezwala na takie zachowania - powiedział dziennikarzowi PAP Nowak.
Dorożkarzowi grozi kara finansowa lub rozwiązanie umowy w trybie natychmiastowym.
Czy ewentualny wyrok skazujący odstraszy kolejnych synów Albionu od rozbierania się do rosołu w centrum Krakowa? Oby.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.04.2019 13:43
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
19.02.2026 08:24
W Muzeum Etnograficznym w Krakowie została zarejestrowana Solidarność
18.02.2026 11:28
Kraków czeka na zmianę. Referendum gniewu
16.02.2026 19:37

Komentarzy: 0
Wybory samorządowe w Krakowie w 2024 roku znacząco odbiegały od dotychczasowego wielkomiejskiego schematu, w którym kandydat Platformy prezydenturę zdobywał już w pierwszej turze, lub – jeśli doszło do drugiej – zyskiwał w niej bezpieczną przewagę. Tu walka toczyła się do samego końca, a wynik nie był pewny do ostatniej chwili. Popierany przez Platformę Aleksander Miszalski z niezależnym Łukaszem Gibałą po bardzo brutalnej kampanii wygrał przewagą zaledwie 5343 głosów. Dziś nie jest pewne, czy dotrwa do końca swojej kadencji, a na Kraków z kilku powodów patrzy cała Polska.
Czytaj więcej
Karol Gac: Jeśli udałoby się odwołać Miszalskiego, za Krakowem poszłyby też inne miasta.
12.02.2026 19:29

Komentarzy: 0
Zbiórka podpisów ws. odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta nabiera tempa. Co więcej nie jest wykluczone, że włodarza stolicy Małopolski faktycznie uda się odwołać. Gdyby tak się stało, to byłby nie tylko ogromny cios w Donalda Tuska, ale również szansa na wywołanie politycznej lawiny.
Czytaj więcej
Mandat dla ministra. Żurek: „Prawnicy mówili, że wygramy to przed sądem”
11.02.2026 09:59

Komentarzy: 0
Po publikacji nagrania z jazdy Fiatem 126p krakowska policja wszczęła postępowanie, które zakończyło się mandatem dla ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka. – Prawnicy mi powiedzieli, "80 proc., że wygramy to przed sądem". Ja powiedziałem "nie" – powiedział dzisiaj w Radiu ZET Żurek.
Czytaj więcej

