Jerzy Bukowski: Czy wojewoda małopolski wyręczy prezydenta Krakowa?
10.06.2020 20:07

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Mimo upływu wielu lat pomnika ciągle jednak nie ma, chociaż o wypełnienie zobowiązań regularnie apelują do krakowskiego samorządu lokalne środowiska patriotyczne.
Związek Konfederatów Polski Niepodległej 1979-1989 wystąpił do wojewody małopolskiego Piotra Ćwika z postulatem, aby przejął on od władz samorządowych Krakowa sprawę budowy pomnika "Tym, co stawiali opór komunizmowi w latach 1944-1956" na placu Inwalidów, w pobliżu dawnej siedziby Urzędu Bezpieczeństwa.
Uchwałę o upamiętnieniu w ten sposób Żołnierzy Niezłomnych podjęła Rada Miasta Krakowa jeszcze w 1999 roku, a dwa lata później uroczyście wbudowano tam kamień węgielny.
Mimo upływu wielu lat pomnika ciągle jednak nie ma, chociaż o wypełnienie zobowiązań regularnie apelują do krakowskiego samorządu lokalne środowiska patriotyczne, a zwłaszcza organizacje kombatanckie skupiające weteranów walki zbrojnej z komunistycznym reżimem, o czym niejednokrotnie tutaj pisałem.
"W tej sytuacji niezbędne jest zastąpienie samorządu Krakowa przez Państwo Polskie. W ostatnich latach mamy przynajmniej dwa precedensy, kiedy w obliczu antypolskich posunięć władz samorządowych władze państwowe musiały się posuwać do takich reakcji. Dzięki nim mogły postawić pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej na placu Piłsudskiego w 2018 r. Podobnie władze państwowe przy pomocy ustawy sejmowej w 2019 r. przejęły część gruntów na półwyspie Westerplatte, aby wybudować tam Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 Roku. A zrobiły to, bo samorząd Gdańska przez kilkadziesiąt lat całkowicie zaniedbał miejsce, gdzie ginęli żołnierze broniąc Polski przed niemieckim najeźdźcą" - czytamy w liście ZKPN.
Zdaniem konfederatów podobne rozwiązanie można byłoby zastosować w Krakowie i wtedy monument na pewno szybko zostałby wybudowany. W ich opinii interwencja państwa jest w tej sytuacji konieczna.

Uchwałę o upamiętnieniu w ten sposób Żołnierzy Niezłomnych podjęła Rada Miasta Krakowa jeszcze w 1999 roku, a dwa lata później uroczyście wbudowano tam kamień węgielny.
Mimo upływu wielu lat pomnika ciągle jednak nie ma, chociaż o wypełnienie zobowiązań regularnie apelują do krakowskiego samorządu lokalne środowiska patriotyczne, a zwłaszcza organizacje kombatanckie skupiające weteranów walki zbrojnej z komunistycznym reżimem, o czym niejednokrotnie tutaj pisałem.
"W tej sytuacji niezbędne jest zastąpienie samorządu Krakowa przez Państwo Polskie. W ostatnich latach mamy przynajmniej dwa precedensy, kiedy w obliczu antypolskich posunięć władz samorządowych władze państwowe musiały się posuwać do takich reakcji. Dzięki nim mogły postawić pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej na placu Piłsudskiego w 2018 r. Podobnie władze państwowe przy pomocy ustawy sejmowej w 2019 r. przejęły część gruntów na półwyspie Westerplatte, aby wybudować tam Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 Roku. A zrobiły to, bo samorząd Gdańska przez kilkadziesiąt lat całkowicie zaniedbał miejsce, gdzie ginęli żołnierze broniąc Polski przed niemieckim najeźdźcą" - czytamy w liście ZKPN.
Zdaniem konfederatów podobne rozwiązanie można byłoby zastosować w Krakowie i wtedy monument na pewno szybko zostałby wybudowany. W ich opinii interwencja państwa jest w tej sytuacji konieczna.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.06.2020 20:07
Dziś poznamy kandydata PiS na premiera. Miejsce nie jest przypadkowe
07.03.2026 09:38
Referendum w Krakowie. Tusk mówi o "rozróbie", a Majchrowski ostrzega
02.03.2026 19:25
Tadeusz Płużański: Wyklęci przez komunę Żołnierze Niezłomni
28.02.2026 10:10

Komentarzy: 0
1 marca 1951 r. komunistyczne władze zamordowały w więzieniu mokotowskim w Warszawie kierownictwo IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Razem z prezesem ppłk Łukaszem Cieplińskim od strzału w tył głowy zginęło sześciu jego współpracowników - mjr Adam Lazarowicz, mjr Mieczysław Kawalec, kpt. Franciszek Błażej, kpt. Józef Rzepka, por Karol Chmiel, por Józef Batory. 38 letni Ciepliński wiedział, że nie będzie miał pogrzebu, tylko zostanie wrzucony w tajemnicy do jakiegoś bezimiennego dołu. Dlatego tuż przed śmiercią połknął medalik z Matką Boską. To jak dotąd nie wystarczyło do identyfikacji jego szczątków na „Łączce” Powązek Wojskowych w Warszawie.
Czytaj więcej
Awaria sieci ciepłowniczej w Krakowie. Poważne utrudnienia
21.02.2026 10:28
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
19.02.2026 08:24



