Jarasz: Emeryt stracił pół miliona zł myśląc, że bierze udział w tajnej akcji policji i prokuratury

W tę historię aż trudno uwierzyć, ale powinna też ona dać do myślenia osobom starszym oraz ich dorosłym dzieciom. 71-letni zabrzanin stracił aż pół miliona złotych oszczędności życia po tym, gdy dał się przekonać grupie oszustów, że bierze udział w tajnej operacji policji przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej. Tak ogromną gotówkę najpierw partiami wypłacał z banku, a następnie w dwóch opakowaniach zdeponował… przy wiacie śmietnikowej! Teraz oszustów ściga prawdziwa policja, ale szanse na ich znalezienie nie są duże.
Jak potwierdzono nam w Komendzie Miejskiej Policji w Zabrzu, w sprawie występowała cała grupa oszustów. Zaczęło się od połączeń telefonicznych na numer stacjonarny starszego pana. Najpierw dzwoniły osoby podające się za policjantów, potem już za prokuratorów. A zaczęło się od połączenia od kobiety, która przedstawiła się jako… operator telefonu alarmowego 112, która to łączyła niby z prawdziwą policją.
- mówi Adam Strzodka z zabrzańskiej komendy policji.- Osoby dzwoniące przekonywały zabrzanina, iż w mieście prowadzona jest tajna operacja przeciwko zorganizowanej przestępczości. Równie tajny udział mężczyzny miał polegać na tym, że na jego konto bankowe "grzecznościowo" wpłacona zostanie duża gotówka zarezerwowana właśnie na cele działań przeciwko szajkom przestępczym. Zadaniem zabrzanina miało być jedynie podjęcie tych pieniędzy w banku i zdeponowanie jej we wskazanym miejscu
71-latek nie czekając jednak na potwierdzenie przelewu owej gotówki, poszedł do banku i zaczął wypłacać własne pieniądze. Najpierw ponad 300 tys. zł, a później nieco mniejsze kwoty. W sumie pobrał z konta pół miliona złotych.
To, co najbardziej niepokoi to fakt, że nic nie wzbudzało podejrzeń nie tak znów leciwego mężczyzny. "Omotany" i nakręcony przez rozmówców był przekonany, że znalazł się w centrum wielkiej policyjnej akcji i stał się niemal jej głównym bohaterem. Niestety, nie był to film sensacyjny ze szczęśliwym zakończeniem i ukaraniem przestępców. Gdy zabrzanin zdeponował gotówkę w umówionym miejscu, telefony od "policjantów" i "prokuratorów" nagle ucichły. Zaniepokojony dopiero wówczas wybrał się z wizytą na III komisariat w Zabrzu - Zaborzu. Tam dowiedział się brutalnej prawdy o swej naiwności…
Dlatego przekażmy swoim starszym rodzicom i sami pamiętajmy - policja nigdy(!) nie prosi o przekazanie pieniędzy i nie dzwoni z takim żądaniem! Nigdy też nie informuje telefonicznie o prowadzonych działaniach. Jeżeli odebrałeś taki telefon bądź pewien, że dzwoni oszust. Nigdy w takich sytuacjach nie przekazuj pieniędzy, nie podpisuj dokumentów, nie zakładaj kont w banku i nie przekazuj nikomu swoich danych, numerów PIN i haseł! Po takiej rozmowie natychmiast zadzwoń do kogoś bliskiego na znany ci numer i opowiedz o tym zdarzeniu. Poinformuj oczywiście prawdziwą policję dzwoniąc pod numer, który sami znajdziemy lub znamy, a nie ten podany przez rozmówców telefonicznych.
Przemysław Jarasz

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 07.08.2020 01:55
Komentarze
Fotoreporter „Tygodnika Solidarność” postrzelony na Marszu Niepodległości. Druga rozprawa w sądzie
08.10.2026 10:56

Komentarzy: 0
Wczoraj w Sądzie Okręgowym w Warszawie odbyła się druga rozprawa w sprawie cywilnej, którą wytoczył Tomasz Gutry, legendarny fotoreporter „Tygodnika Solidarność”, Skarbowi Państwa – Komendantowi Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.
Czytaj więcej
Atak w szkole pod Wyszkowem. Nie żyje pracownica szkoły
08.10.2026 10:48

Komentarzy: 0
Tragiczny finał ataku nożownika w szkole w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem. Nie żyje 37-letnia pracownica placówki zaatakowana przez byłego ucznia. Do tragedii doszło w czwartek rano, dzień po ataku w szkole w Ostrołęce.
Czytaj więcej
Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Są ranni
07.10.2026 12:27

Komentarzy: 0
Siedem osób mogło zostać rannych w wyniku ataku, do którego doszło w środę przed południem w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Jak przekazała policja, obrażenia dwóch poszkodowanych są poważniejsze. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzewanego o atak 19-latka, który miał być uczniem tej szkoły.
Czytaj więcej
Trzech cudzoziemców zabiło kozę na zapleczu lokalu. Prokuratura chce warunkowego umorzenia
06.10.2026 14:22

Komentarzy: 0
Dwóch obywateli Bangladeszu i obywatel Indii zostali zatrzymani po zdarzeniu na zapleczu remontowanego lokalu gastronomicznego w Wałbrzychu. Chodzi o nielegalny ubój kozy, która - według ustaleń - miała posłużyć dwóm mężczyznom za posiłek. Teraz prokuratura wystąpiła do sądu o warunkowe umorzenie postępowania wobec całej trójki.
Czytaj więcej
Policja szuka egzotycznego kota. „Nie łapcie go na własną rękę”
04.10.2026 16:58