Dariusz Łaszyca: Koronawirus a parady równości LGBT
03.04.2020 09:07

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wszystko wskazuje na to, że przez kilka najbliższych miesięcy nie dojdzie do marszów i parad równości w Polsce. Przez wzgląd na zagrożenie epidemiologiczne nie będzie można organizować tych obscenicznych i homoseksualnych wydarzeń.
Koszalińscy organizatorzy z wielkim żalem odwołali wyznaczony na 4 kwietnia, pierwszy tym roku wiosenny marsz równości. To samo czeka Bydgoszcz (16 maja); organizatorzy z miasta nad Brdą zapowiedzieli przeniesienie wydarzenia na jesień. W Krakowie (25 maja) trwają przygotowania, ale pewnie nic z tego nie wyjdzie. Wielka odpowiedzialność spocznie na katolickiej prezydent Gdańska Aleksandrze Dulkiewicz, gdyż 30 maja szykuje się powtórka sprzed roku. Może dojść tam do kolejnych religijnych, obscenicznych profanacji. Gdy do nich dojdzie to na prezydent Gdańska spadnie skumulowana lawina krytyki. Na warszawski, już dwudziesty (sic!) marsz, aktualnie przyjmowane są zgłoszenia "Grup i Pojazdów". Opole, Poznań, Piła, Katowice, Toruń i Wrocław to lista dużych miast w których te marsze mają się odbyć. Wydaje się, że po zeszłorocznym proteście mieszkańców Białegostoku, marsz równości nie zostanie zorganizowany w tym podlaskim mieście.
Ze względu na wielką niewiadomą związaną z rozwojem pandemii koronawirusa, wszelkie marsze i demonstracje mogą być zabronione. Ustawowe prerogatywy względem wszelkich działań rządu ustalone są na 6 miesięcy, mogą więc zablokować wszelkie letnie eventy, w tym marsze i parady promujące ideologię LGBT.
Każdy akt sprzeciwu i obrony tradycyjnych wartości, środowiska LGBT uznają za agresję. Z całą pewnością organizatorzy w/w marszów i ich ideowi przywódcy będą kontestować i negować administracyjne decyzje zakazujące im demonstracji. Zwolennicy ideologii LGBT kreują fałszywą tolerancję. Nazwijmy zło złem, będzie nam wtedy łatwiej żyć w prawdzie.
Paradoksalnie pandemia koronawirusa może nam w tym pomóc.
Dariusz Łaszyca
Ze względu na wielką niewiadomą związaną z rozwojem pandemii koronawirusa, wszelkie marsze i demonstracje mogą być zabronione. Ustawowe prerogatywy względem wszelkich działań rządu ustalone są na 6 miesięcy, mogą więc zablokować wszelkie letnie eventy, w tym marsze i parady promujące ideologię LGBT.
Każdy akt sprzeciwu i obrony tradycyjnych wartości, środowiska LGBT uznają za agresję. Z całą pewnością organizatorzy w/w marszów i ich ideowi przywódcy będą kontestować i negować administracyjne decyzje zakazujące im demonstracji. Zwolennicy ideologii LGBT kreują fałszywą tolerancję. Nazwijmy zło złem, będzie nam wtedy łatwiej żyć w prawdzie.
Paradoksalnie pandemia koronawirusa może nam w tym pomóc.
Dariusz Łaszyca

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.04.2020 09:07
Węgry: Sąd Najwyższy podtrzymał zakaz organizacji w Budapeszcie parady równości
20.06.2025 15:06
"Stop dyskryminacji deweloperów!" Potężna awantura wokół Parady Równości
13.06.2025 11:16

Komentarzy: 0
Na profilu Parady Równości w mediach społecznościowych pojawił się post, w którym organizatorzy wydarzenia ganią swoich obserwatorów za wytykanie im hipokryzji. Ma ona dotyczyć, w opinii internautów, stosunku organizatorów Parady Równości do firm deweloperskich, sponsorujących tegoroczny marsz, jak również innych potężnych, kapitalistycznych korporacji, których działalność jest sprzeczna z ideałami głoszonymi przez lewicę wspierającą wydarzenie.
Czytaj więcej
Hołownia potępia, a młodzi mężczyźni popierają. Internauci pozytywnie o akcjach Brauna
13.06.2025 08:12
Grzegorz Braun zniszczył wystawę LGBT w Sejmie
11.06.2025 15:23
Węgry: Koniec z tęczowymi flagami na budynkach państwowych. Bruksela podnosi alarm
08.06.2025 12:31

Komentarzy: 0
Zgodnie z nowym prawem na mocy przepisów rozporządzenia, symbole odnoszące się do różnych "orientacji seksualnych", "tożsamości płciowej", ruchów politycznych je reprezentujących lub mających na celu ich popularyzację, nie mogą być umieszczane na węgierskich budynkach określonej kategorii.
Czytaj więcej


