Aleksandra Jakubiak: 14. rocznica śmierci Jana Pawła II. Modlitwa o jedność pomimo wszystko

Dziś kolejna rocznica śmierci naszego orędownika - może to okazja, by zacząć bardziej korzystać z Jego pomocy w naszych bieżących troskach.
To jest moja matka, ta ziemia! To jest moja matka, ta Ojczyzna! To są moi bracia i siostry! I zrozumcie, wy wszyscy, którzy lekkomyślnie podchodzicie do tych spraw, zrozumcie, że te sprawy nie mogą mnie nie obchodzić, nie mogą mnie nie boleć! Was też powinny boleć!
- powiedział Jan Paweł II w Masłowie k.Kielc w 1991 roku, w kontekście poszanowaniu dla rodziny, małżeństwa i życia poczętego
Poszanowanie rodziny. A co z tą większą rodziną? Co z Polską? Co z Polakami? Nienawidzą się, pogardzają. Jak często i mną tak mocno targają nerwy, że gdzieś wewnętrznie mam ochotę krzyczeć, bić... chcę potrząsnąć drącą się o prawie do zabijania feministką, cynicznym ubekiem etc. Dokąd nas zaprowadzi ta pogarda? Do jedności, do szczęścia, do Boga? Nie sądzę.
Jedność nie jest unifikacją. Modląc się o jedność dla Polaków nie muszę zmieniać poglądów, Bóg przemieni moje wewnętrzne nastawienie do drugiego człowieka, a nie to, co sądzę o polityce Kaczyńskiego lub Tuska. Ale z drugiej strony, kiedy się modlę, to nie o to, by inni myśleli tak jak ja, by byli do mnie bardziej podobni, a o to bym ja umiała ich szanować "pomimo", nie zgadzać się z nimi, ale też nie gardzić. Czasami to "pomimo" to ocean, otchłań emocji, ale pogarda - jak podkreślał ks. Kaczkowski - jest najstraszniejszą i najbardziej obcą chrześcijaństwu postawą.
Boli mnie własna pogarda i wypala chęć do życia. Chcę się modlić o jedność i głęboko doświadczam tego, że Bóg tej modlitwy od nas, Polaków, pragnie. Dał nam w końcu orędownika-petardę, Jana Pawła II. Chcę się modlić o jedność zanim będzie za późno, zanim komuś jeszcze bardziej puszczą nerwy, ktoś inny jeszcze bardziej to wykorzysta... Modlić bez "ale", bez "oni zaczęli" - i jak "oni" tę modlitwę skomentuję, nie interesuje mnie. Mam też wewnętrzne duchowe przekonanie, że Jan Paweł II chciałby nie tylko w takiej modlitwiew uczestniczyć, ale wręcz jej przewodzić.
Niech 21:37 będzie moją porą prośby o jedność, czyli o to, by Bóg zmieniał moje wnętrze i pomagał mi być Jego materiałem, który mając własne opinie i temperament, pozwala przemieniać swoje patrzenie na człowieczeństwo drugiego. Brata. Taka prośba to ryzyko, że będzie bardziej bolało... Ale do Kogo innego pójdziemy, Kto inny ma słowa życia wiecznego?
Janie Pawle II, pomódl się ze mną i z każdym, kto razem z tobą będzie chciał mówić do Boga, byśmy tu, w Polsce, byli jedno. Jedno po Bożemu, nie po ludzku.
Poszanowanie rodziny. A co z tą większą rodziną? Co z Polską? Co z Polakami? Nienawidzą się, pogardzają. Jak często i mną tak mocno targają nerwy, że gdzieś wewnętrznie mam ochotę krzyczeć, bić... chcę potrząsnąć drącą się o prawie do zabijania feministką, cynicznym ubekiem etc. Dokąd nas zaprowadzi ta pogarda? Do jedności, do szczęścia, do Boga? Nie sądzę.
Jedność nie jest unifikacją. Modląc się o jedność dla Polaków nie muszę zmieniać poglądów, Bóg przemieni moje wewnętrzne nastawienie do drugiego człowieka, a nie to, co sądzę o polityce Kaczyńskiego lub Tuska. Ale z drugiej strony, kiedy się modlę, to nie o to, by inni myśleli tak jak ja, by byli do mnie bardziej podobni, a o to bym ja umiała ich szanować "pomimo", nie zgadzać się z nimi, ale też nie gardzić. Czasami to "pomimo" to ocean, otchłań emocji, ale pogarda - jak podkreślał ks. Kaczkowski - jest najstraszniejszą i najbardziej obcą chrześcijaństwu postawą.
Boli mnie własna pogarda i wypala chęć do życia. Chcę się modlić o jedność i głęboko doświadczam tego, że Bóg tej modlitwy od nas, Polaków, pragnie. Dał nam w końcu orędownika-petardę, Jana Pawła II. Chcę się modlić o jedność zanim będzie za późno, zanim komuś jeszcze bardziej puszczą nerwy, ktoś inny jeszcze bardziej to wykorzysta... Modlić bez "ale", bez "oni zaczęli" - i jak "oni" tę modlitwę skomentuję, nie interesuje mnie. Mam też wewnętrzne duchowe przekonanie, że Jan Paweł II chciałby nie tylko w takiej modlitwiew uczestniczyć, ale wręcz jej przewodzić.
Niech 21:37 będzie moją porą prośby o jedność, czyli o to, by Bóg zmieniał moje wnętrze i pomagał mi być Jego materiałem, który mając własne opinie i temperament, pozwala przemieniać swoje patrzenie na człowieczeństwo drugiego. Brata. Taka prośba to ryzyko, że będzie bardziej bolało... Ale do Kogo innego pójdziemy, Kto inny ma słowa życia wiecznego?
Janie Pawle II, pomódl się ze mną i z każdym, kto razem z tobą będzie chciał mówić do Boga, byśmy tu, w Polsce, byli jedno. Jedno po Bożemu, nie po ludzku.
»Jeden drugiego brzemiona noście« - to zwięzłe zdanie apostoła jest inspiracją dla międzyludzkiej i społecznej solidarności. Solidarność - to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy: jeden przeciw drugiemu. Jedni przeciw drugim. I nigdy »brzemię« dźwigane przez człowieka samotnie. Bez pomocy drugich. Nie może być walka silniejsza od solidarności. Nie może być program walki ponad programem solidarności. Inaczej - rosną zbyt ciężkie brzemiona. I rozkład tych brzemion narasta w sposób nieproporcjonalny.
- powiedział Papież w Gdańsku w 1987 roku
adg
źródło: YT
adg
źródło: YT

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 02.04.2019 18:03
Komentarze
106. rocznica urodzin Jana Pawła II. Karol Nawrocki oddał hołd papieżowi Polakowi
18.05.2026 10:50

Komentarzy: 0
18 maja przypada 106. rocznica urodzin Jana Pawła II. Z tej okazji prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką Martą Nawrocką złożyli kwiaty przy grobie papieża Polaka w Watykanie. Uroczystości odbyły się podczas wizyty Pary Prezydenckiej we Włoszech. Jan Paweł II jest uznawany za duchowego ojca i patrona Solidarności.
Czytaj więcej
Leon XIV modlił się w miejscu zamachu na Jana Pawła II
13.05.2026 19:31

Komentarzy: 0
W czasie dzisiejszej audiencji generalnej, papież skupił się na osobie Maryi, nazywając ją - za Konstytucją dogmatyczną o Kościele "Lumen gentium" - "najznakomitszym i całkiem szczególnym członkiem Kościoła". Papież przypomniał również o rocznicy zamachu na Jana Pawła II, które miało miejsce 45 lat wcześniej w tym samym miejscu, na którym zebrali się wierni obecni na audiencji.
Czytaj więcej
Kongres Sekretariatu Górnictwa i Energetyki: Pokażmy swoją jedność. 20 maja przyjedźmy do Warszawy
13.05.2026 10:54

Komentarzy: 0
– Przyszłość kolejnych pokoleń zależy dziś od naszego zaangażowania w działania na rzecz zablokowania Zielonego Ładu i innych szalonych pomysłów przygotowanych przez eurokratów. Przekonajmy senatorów do wyrażenia zgody na przeprowadzenie referendum. Nie zmarnujmy tej szansy – zaapelowali delegaci zebrani na IX Kongresie Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” w Spale.
Czytaj więcej
Okrzyki i wulgarne hasła podczas miesięcznicy smoleńskiej. Zagłuszano słowa prezesa PiS
10.05.2026 11:08

Komentarzy: 0
Obchody miesięcznicy katastrofy smoleńskiej na placu Piłsudskiego po raz kolejny przebiegały w atmosferze napięcia. Podczas uroczystości upamiętniającej ofiary tragedii z 10 kwietnia 2010 roku Jarosław Kaczyński mówił o zakłócaniu wydarzenia i zapowiedział, że przyjdzie dzień, gdy podobne sytuacje zostaną definitywnie zakończone.
Czytaj więcej
Czy „Maryja. Matka Papieża” to udany film?
03.05.2026 10:34

Komentarzy: 0
2 kwietnia tego roku minęło 21 lat od śmierci Jana Pawła II. Dzień po tej rocznicy w Warszawie spłonął krzyż, pod którym papież odprawiał Mszę Świętą podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski. Nietrudno dopatrywać się w tym wydarzeniu symboliki. Na pewno każe ono zastanowić się nad dziedzictwem papieża Polaka. Jego spuścizna jest oczywiście wielowątkowa, ale całe życie Karola Wojtyły przenika jeden z nich – wątek maryjny – i to jemu poświęcony jest film dokumentalny „Maryja. Matka Papieża” w reżyserii Jana Sobierajskiego.
Czytaj więcej