loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Aleksandra Jakubiak: 14. rocznica śmierci Jana Pawła II. Modlitwa o jedność pomimo wszystko
Opublikowano dnia 02.04.2019 14:03
Dziś kolejna rocznica śmierci naszego orędownika - może to okazja, by zacząć bardziej korzystać z Jego pomocy w naszych bieżących troskach.

YT, print screen
 
To jest moja matka, ta ziemia! To jest moja matka, ta Ojczyzna! To są moi bracia i siostry! I zrozumcie, wy wszyscy, którzy lekkomyślnie podchodzicie do tych spraw, zrozumcie, że te sprawy nie mogą mnie nie obchodzić, nie mogą mnie nie boleć! Was też powinny boleć!
- powiedział Jan Paweł II w Masłowie k.Kielc w 1991 roku, w kontekście poszanowaniu dla rodziny, małżeństwa i życia poczętego

Poszanowanie rodziny. A co z tą większą rodziną? Co z Polską? Co z Polakami? Nienawidzą się, pogardzają. Jak często i mną tak mocno targają nerwy, że gdzieś wewnętrznie mam ochotę krzyczeć, bić... chcę potrząsnąć drącą się o prawie do zabijania feministką, cynicznym ubekiem etc. Dokąd nas zaprowadzi ta pogarda? Do jedności, do szczęścia, do Boga? Nie sądzę. 

Jedność nie jest unifikacją. Modląc się o jedność dla Polaków nie muszę zmieniać poglądów,  Bóg przemieni moje wewnętrzne nastawienie do drugiego człowieka, a nie to, co sądzę o polityce Kaczyńskiego lub Tuska. Ale z drugiej strony, kiedy się modlę, to nie o to, by inni myśleli tak jak ja, by byli do mnie bardziej podobni, a o to bym ja umiała ich szanować "pomimo", nie zgadzać się z nimi, ale też nie gardzić. Czasami to "pomimo" to ocean, otchłań emocji, ale pogarda - jak podkreślał ks. Kaczkowski - jest najstraszniejszą i najbardziej obcą chrześcijaństwu postawą.

Boli mnie własna pogarda i wypala chęć do życia. Chcę się modlić o jedność i głęboko doświadczam tego, że Bóg tej modlitwy od nas, Polaków, pragnie. Dał nam w końcu orędownika-petardę, Jana Pawła II. Chcę się modlić o jedność zanim będzie za późno, zanim komuś jeszcze bardziej puszczą nerwy, ktoś inny jeszcze bardziej to wykorzysta... Modlić bez "ale", bez "oni zaczęli" - i jak "oni" tę modlitwę skomentuję, nie interesuje mnie. Mam też wewnętrzne  duchowe przekonanie, że Jan Paweł II chciałby nie tylko w takiej modlitwiew uczestniczyć, ale wręcz jej przewodzić.

Niech 21:37 będzie moją porą prośby o jedność, czyli o to, by Bóg zmieniał moje wnętrze i pomagał mi być Jego materiałem, który mając własne opinie i temperament, pozwala przemieniać swoje patrzenie na człowieczeństwo drugiego. Brata. Taka prośba to ryzyko, że będzie bardziej bolało... Ale do Kogo innego pójdziemy, Kto inny ma słowa życia wiecznego?

Janie Pawle II, pomódl się ze mną i z każdym, kto razem z tobą będzie chciał mówić do Boga, byśmy tu, w Polsce, byli jedno. Jedno po Bożemu, nie po ludzku.  
 
»Jeden drugiego brzemiona noście« – to zwięzłe zdanie apostoła jest inspiracją dla międzyludzkiej i społecznej solidarności. Solidarność - to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy: jeden przeciw drugiemu. Jedni przeciw drugim. I nigdy »brzemię« dźwigane przez człowieka samotnie. Bez pomocy drugich. Nie może być walka silniejsza od solidarności. Nie może być program walki ponad programem solidarności. Inaczej - rosną zbyt ciężkie brzemiona. I rozkład tych brzemion narasta w sposób nieproporcjonalny.
- powiedział Papież w Gdańsku w 1987 roku



adg

źródło: YT

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

"Ha, temperamenta grają", tym razem w walce politycznej
Dochodzi do ostrych werbalnych polemik między obiema grupami, zdarzają się również rękoczyny.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Święto Niepodległości w niespokojnej Ameryce....
W oficjalnych sondażach podpiwniczony Biden prowadzi co najmniej 10 punktów przed Trumpem. W czerwcu kampania wyborcza Joe Bidena zgromadziła na swoim koncie aż $141 mln, Trump uzbierał $131 mln, sytuacja nie wygląda najlepiej. Jeśli Republikanie (GOP) przegrają te jedne z najważniejszych w historii Ameryki wybory (3 listopada) stracą Senat i prezydenturę, to będzie to pożegnanie Ameryki jaką znamy. I chyba już nigdy Republikanie nie wygrają ogólnokrajowych wyborów gdyż zwycięzcy Demokraci nadadzą prawa wyborcze ok. 20 milionom nielegalnie przebywającym na terenie USA rezydentom. Wtedy potężny cios otrzyma idea odbudowania świetności państw narodowych (w tym Polski) a za kierownicą wydarzeń na dobre rozsiądą się głodni Nowego Porządku Światowego globaliści.
avatar
Ryszard
Czarnecki

„Polak do korda, Włoch do akorda” czyli polskie przysłowia mądrością Narodu…
 \n„Polak karku nie ugnie” – mówi stare polskie przysłowie. Ale inna staropolska maksyma tłumaczy dlaczego tak się dzieje: „Polak ma twardy kark, bo długo na nim łańcuch nosił”.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.