Tomasz Ludwiński o obawach związanych z reformą systemu skarbowego

Reforma systemu skarbowego ma doprowadzić do uszczelnia system podatkowego w Polsce. Rząd liczy, że pozwoli to na wzrost dochodów państwa i spełnienie kosztownych obietnic wyborczych, bez podnoszenia podatku. Symbolem reformy stało się powołanie nowego organu – Krajowej Administracji Skarbowej. Z Tomaszem Ludwińskim, przewodniczący sekcji krajowej Pracowników Skarbowych NSZZ Solidarność, o powołaniu Krajowej Administracji Skarbowej i kwestiach pracowniczych w systemie poboru danin rozmawia Andrzej Berezowski.
T. Gutry
T. Gutry / TS
- W czasie ostatnich obrad Komisji Krajowej zostało podpisane Porozumienie ws. zabezpieczenia praw i interesów pracowników oraz funkcjonariuszy oraz zabezpieczenia realizacji zadań organów państwa w związku z wdrażaniem Krajowej Administracji Skarbowej? Czy porozumienie zaspokaja oczekiwania Związku?
- Oczywiście, że nie. Porozumienie jest wynikiem kompromisu, a więc nie udało się nam zawrzeć w nim wszystkich naszych postulatów, w tym dotyczących gwarancji zatrudnienia i dotychczasowego wynagrodzenia. Z drugiej strony porozumienie daje gwarancje, że kontrowersyjne przypadki będą przekazywane do Ministerstwa Finansów, a to może zastopować samowolę i mało  merytoryczne posunięcia kierowników jednostek. Czy jednak porozumienie będzie realizowane – mamy wątpliwości. Zgodnie z jego zapisami w ciągu 14 dni od podpisania Minister Finansów powinien powołać zespół ministerialno-związkowy mający się zajmować zgłaszanymi przypadkami. Termin minął kilka dni temu, a my nic nie wiemy o powołaniu zespołu...

- Zmiany niemal zawsze budzą obawy. Czy nie boicie się Państwo, że w ich wyniku znikną miejsca pracy, lub będzie miało miejsce zatrudnianie na gorszych warunkach niż do tej pory? 
- Nie tyko się obawiamy, ale jesteśmy pewni, że tak w wielu przypadkach będzie. Błędy legislacyjne lub celowe działania już spowodowały, że inspektorzy kontroli skarbowej i niektórzy funkcjonariusze celno-skarbowi przebywający po 1 marca br. na zwolnieniach lekarskich czy urlopach macierzyńskich otrzymywać będą zaniżone w stosunku do poprzednich zasiłki chorobowe – jeżeli chodzi o inspektorów kontroli skarbowej zasiłki wynosić będą jedynie 40% wynagrodzenia, przy gwarantowanych ustawowo zasiłkach w wysokości co najmniej 80%. To skandal, bo resort wiedział o tym od końca grudnia ubiegłego roku i mógł temu zaradzić.  Kolejna sprawa to wielokrotnie dawane obietnice, że członkowie służby cywilnej stający się funkcjonariuszami celno-skarbowymi będą mogli otrzymywać stopnie oficerskie. Okazuje się, że bez względu na długość stażu pracy, posiadane predyspozycje, dotychczasowy przebieg zatrudnienia czy posiadane wykształcenie – będą mogli otrzymać co najwyżej stopnie podoficerskie i to te niższe. To kolejny skandal, który może odbić się niekorzystnie na przyszłości Krajowej Administracji Skarbowej, gdyż oznacza w wielu przypadkach degradację zawodową doświadczonych pracowników. Nie tak miało być i przypomina mi się stare powiedzenie: „Jak władza mówi, że nie da, to nie da. Jak mówi, że da, to mówi...).

Cały wywiad ukaże się w kolejnym numerze Tygodnika Solidarność

 

POLECANE
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej z ostatniej chwili
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej

Po raz pierwszy we Włoszech przyznano odszkodowanie za wypadek, do którego doszło podczas pracy zdalnej. Otrzymała je kobieta, która pracując w domu w czasie wideokonferencji wstała sprzed biurka sięgając po teczkę z dokumentami, potknęła się i złamała kostkę. Musiała przejść operację.

„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym” z ostatniej chwili
„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym”

Sądy na pierwszym planie europejskich konfliktów wartości —tak nazywało się wydarzenie zorganizowane przez Mathias Corvinus Collegium (MCC) na kampusie w Budapeszcie nad jeziorem Bottomless Lake w Budapeszcie na Węgrzech w piątek 27 lutego. Tematem debaty był proces, dzięki któremu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu stał się narzędziem narzucania postępowego programu wszystkim państwom członkowskim.

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD z ostatniej chwili
Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały w piątek umowę o przejęciu WBD przez PSKY - powiedział jeden z dyrektorów WBD Bruce Campbell, cytowany przez agencję Reutera. Transakcja opiewać ma na 110 mld dolarów.

Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby z ostatniej chwili
Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby

Prezydent Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że może dojść do „przyjaznego przejęcia” Kuby przez Stany Zjednoczone.

Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie” gorące
Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie”

Mec. Bartosz Lewandowski w dosadny sposób zareagował na słowa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, które ten wypowiedział pod jego adresem podczas piątkowej konferencji prasowej.

Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej

Czy w Polsce powinien wrócić obowiązkowy pobór? Autor felietonu przekonuje, że rząd Donald Tusk musi pilnie zmierzyć się z tematem powszechnej służby wojskowej – i zacząć od polityków. W tle wojna za wschodnią granicą oraz rosnące napięcia w Europie.

Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami z ostatniej chwili
Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami

Jak poinformował portal European Conservative, w piątek 27 lutego kilka stron na Facebooku należących do węgierskich prorządowych gazet okręgowych stało się niedostępnych w wyniku interwencji, która może mieć podłoże polityczne, zaledwie kilka tygodni przed pójściem kraju do urn.

SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym tylko u nas
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym

„Jeżeli SAFE dołoży nowe programy obok amerykańskich i koreańskich, a my nie wymusimy jednej architektury interoperacyjności, to w ciągu najbliższych lat, 8-10, zapłacimy za to ukrytym podatkiem logistycznym, a gotowość spadnie” - powiedział w wywiadzie dla portalu Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google Wiadomości
Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google

Kaley, znana również jako KGM, przed sądem w Los Angeles opowiedziała o swoim dorastaniu w świecie mediów społecznościowych. „Przestałam utrzymywać kontakty z rodziną, bo cały czas spędzałam w mediach społecznościowych” – przyznała, chroniąc swoją prywatność. Dziewczyna zaczęła korzystać z YouTube’a w wieku 6 lat, a z Instagrama od 9. „To była pierwsza rzecz po przebudzeniu” – dodała.

Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi Wiadomości
Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi

W piątek prokurator przedstawił 17-letniemu Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch morderstw ze szczególnym okrucieństwem - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar. Nastolatkowi, który przyznał się do popełnienia zbrodni, grozi do 30 lat więzienia.

REKLAMA

Tomasz Ludwiński o obawach związanych z reformą systemu skarbowego

Reforma systemu skarbowego ma doprowadzić do uszczelnia system podatkowego w Polsce. Rząd liczy, że pozwoli to na wzrost dochodów państwa i spełnienie kosztownych obietnic wyborczych, bez podnoszenia podatku. Symbolem reformy stało się powołanie nowego organu – Krajowej Administracji Skarbowej. Z Tomaszem Ludwińskim, przewodniczący sekcji krajowej Pracowników Skarbowych NSZZ Solidarność, o powołaniu Krajowej Administracji Skarbowej i kwestiach pracowniczych w systemie poboru danin rozmawia Andrzej Berezowski.
T. Gutry
T. Gutry / TS
- W czasie ostatnich obrad Komisji Krajowej zostało podpisane Porozumienie ws. zabezpieczenia praw i interesów pracowników oraz funkcjonariuszy oraz zabezpieczenia realizacji zadań organów państwa w związku z wdrażaniem Krajowej Administracji Skarbowej? Czy porozumienie zaspokaja oczekiwania Związku?
- Oczywiście, że nie. Porozumienie jest wynikiem kompromisu, a więc nie udało się nam zawrzeć w nim wszystkich naszych postulatów, w tym dotyczących gwarancji zatrudnienia i dotychczasowego wynagrodzenia. Z drugiej strony porozumienie daje gwarancje, że kontrowersyjne przypadki będą przekazywane do Ministerstwa Finansów, a to może zastopować samowolę i mało  merytoryczne posunięcia kierowników jednostek. Czy jednak porozumienie będzie realizowane – mamy wątpliwości. Zgodnie z jego zapisami w ciągu 14 dni od podpisania Minister Finansów powinien powołać zespół ministerialno-związkowy mający się zajmować zgłaszanymi przypadkami. Termin minął kilka dni temu, a my nic nie wiemy o powołaniu zespołu...

- Zmiany niemal zawsze budzą obawy. Czy nie boicie się Państwo, że w ich wyniku znikną miejsca pracy, lub będzie miało miejsce zatrudnianie na gorszych warunkach niż do tej pory? 
- Nie tyko się obawiamy, ale jesteśmy pewni, że tak w wielu przypadkach będzie. Błędy legislacyjne lub celowe działania już spowodowały, że inspektorzy kontroli skarbowej i niektórzy funkcjonariusze celno-skarbowi przebywający po 1 marca br. na zwolnieniach lekarskich czy urlopach macierzyńskich otrzymywać będą zaniżone w stosunku do poprzednich zasiłki chorobowe – jeżeli chodzi o inspektorów kontroli skarbowej zasiłki wynosić będą jedynie 40% wynagrodzenia, przy gwarantowanych ustawowo zasiłkach w wysokości co najmniej 80%. To skandal, bo resort wiedział o tym od końca grudnia ubiegłego roku i mógł temu zaradzić.  Kolejna sprawa to wielokrotnie dawane obietnice, że członkowie służby cywilnej stający się funkcjonariuszami celno-skarbowymi będą mogli otrzymywać stopnie oficerskie. Okazuje się, że bez względu na długość stażu pracy, posiadane predyspozycje, dotychczasowy przebieg zatrudnienia czy posiadane wykształcenie – będą mogli otrzymać co najwyżej stopnie podoficerskie i to te niższe. To kolejny skandal, który może odbić się niekorzystnie na przyszłości Krajowej Administracji Skarbowej, gdyż oznacza w wielu przypadkach degradację zawodową doświadczonych pracowników. Nie tak miało być i przypomina mi się stare powiedzenie: „Jak władza mówi, że nie da, to nie da. Jak mówi, że da, to mówi...).

Cały wywiad ukaże się w kolejnym numerze Tygodnika Solidarność


 

Polecane