Chirurg plastyczny zbadał Całun Turyński: Wszystko się zgadza

- Wszystkie dotychczasowe badania stwierdzają, że pozycja człowieka z całunu jest typowa dla ciała po śmierci. Tymczasem chodzi o zwykły ruch osoby, która próbuje wstać (...) Jest czymś racjonalnym myślenie, że jeśli całun okrywał ciało Jezusa, to chciałby On pokazać na tym samym przedmiocie nie tylko oznaki śmierci, ale także zmartwychwstania (...) Jeśli te wszystkie ślady, które znajdują się na całunie, połączymy z tym, co opisują Ewangelie, to zauważymy, że wszystko się zgadza w zupełności, nie tylko w śmierci, ale także w zmartwychwstaniu. Zarównie statyczne oznaki śmierci jak też dynamiczne oznaki życia znajdują się na tym samym przedmiocie. Jeśli wizerunek na całunie jest wizerunkiem Jezusa, to wówczas chrześcijanie mają dowód Jego śmierci i zmartwychwstania
- pisze prof. Bernardo Hontanilla w piśmie "Scientia et Fides"
Źródło: vaticannews.va

Komentarze
Papież z wizytą w szpitalu w Malabo: Jezus chce się nami zaopiekować!

Leon XIV o Franciszku: Był darem dla Kościoła i świata

Kard. Pizzaballa: profanacja krzyża w Libanie to ciężka zniewaga

Leon XIV do władz Gwinei Równikowej: Święte Imię Boga nie może być profanowane

Minął rok od śmierci papieża Franciszka
