Lichocka: "To fałsz i manipulacja. Ale jeśli ktoś poczuł się urażony, przepraszam"

W sieci pojawiły się screeny i zdjęcia ukazujące posłankę Prawa i Sprawiedliwości Joannę Lichocką, wykonującą gest, który w powszechnym mniemaniu uważany jest za obelżywy. Sytuacja miała mieć miejsce po przegłosowaniu ustawy o dodatkowych środkach finansowych dla mediów publicznych. Sama zainteresowana konsekwentnie zaprzecza, że pokazany przez nią gest miał na celu obrażanie kogokolwiek. Sprawę skomentowała w rozmowie z dziennikarzami.
/ screen video Polsat News
Czytaj więcej: "Pokazała f.cka czy nie pokazała?" Wielka dyskusja w sieci. Mamy film, sprawdź sam
 

Zrobiłam ten gest, gdybyście państwo nie zwalniali ruchu kamery, tylko zobaczyli to w czasie rzeczywistym, to ja zrobiłam taki gest i zobaczyłam, że politycy opozycji potraktowali to, zaczęli to komentować jako coś wulgarnego. W związku z tym ja powiedziałam nie, to nie o to chodzi, to nie jest nic w tym stylu. I powtórzyłam ten gest, że to jest tylko odgarnięcie włosa z policzka. To, co było moim błędem, to to, że tym ruchem dałam pożywkę do wielkiego ataku na Prawo i Sprawiedliwość i to jest niedobre


- tłumaczyła całą scenę Joanna Lichocka. 

Aktualizacja:
W rozmowie z dziennikiem "Fakt" posłanka przeprosiła za całą sytuację.
 

Mimowolnie popełniłam błąd. Jeśli ktoś poczuł się urażony tym gestem, gestem, który nie miał złych intencji, to chciałabym wyrazić ubolewanie i przeprosić


- powiedziała. Podkreśliła jednak, że sprawa jest cały czas w złej wierze przez polityków opozycji.
 

Wyjaśniam ten mój gest, a mimo to wykorzystują go cały czas w złej wierze, robią stopklatkę, manipulują i obudowują nieprawdziwą informacją. To fałsz i manipulacja


- powiedziała Joanna Lichocka.

źródło: Polsat News, fakt.pl

raw/k
 

 

POLECANE
Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców Wiadomości
Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców

Do władz Stargardu trafiła petycja w sprawie przeprowadzenia lokalnego referendum dotyczącego lokowania migrantów oraz utworzenia Centrum Integracji Cudzoziemców. Jej autorem jest Dariusz Matecki, poseł na Sejm RP.

Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii Wiadomości
Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii

W niedzielę mieszkańcy Zamościa musieli zmierzyć się z poważnymi utrudnieniami. W wyniku awarii magistrali wodociągowej w wielu częściach miasta zabrakło wody lub pojawiły się problemy z jej ciśnieniem.

Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia z ostatniej chwili
Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia

Awaryjne lądowanie awionetki na autostradzie A1 wywołało utrudnienia w kierunku Łodzi. Na pokładzie było dwóch pilotów, nikt nie ucierpiał – informuje w niedzielę Polsat News.

Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę

Handel w Niemczech przeżywa trudny moment - i widać to gołym okiem na ulicach miast. Coraz więcej lokali stoi pustych, a liczba tradycyjnych sklepów szybko się kurczy.

Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega z ostatniej chwili
Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega

Ropa po 150, a nawet 200 dolarów za baryłkę i paliwo kosztujące grubo ponad 10 zł za litr? – Nie mówię o 10 zł, tylko niestety więcej – twierdzi analityk surowcowy Michał Staniak w rozmowie z RMF FM.

Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos z ostatniej chwili
Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos

– Nie ma żadnych raportów potwierdzających doniesienia, że Iran planuje zaatakować Europę rakietami balistycznymi, ani że w ogóle ma ku temu możliwości – powiedział w niedzielę w rozmowie ze stacją BBC Steve Reed, minister ds. mieszkalnictwa Wielkiej Brytanii.

Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor tylko u nas
Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor

Wizyta premier Japonii w Białym Domu pokazuje, jak ważny pozostaje sojusz USA–Japonia – mimo zmieniającej się polityki globalnej i rosnącej roli Chin.

Jak panu nie wstyd?. Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO z ostatniej chwili
"Jak panu nie wstyd?". Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO

Emocje w niedzielnym programie Bogdana Rymanowskiego sięgnęły zenitu. Zbigniew Bogucki zarzucił Bartoszowi Arłukowiczowi okłamywanie wyborców w sprawie limitów w NFZ.

Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat

Oszuści podszywają się pod pracowników banków i instytucji publicznych, przesyłając fałszywe legitymacje. Celem jest wyłudzenie danych, kodów BLIK i pieniędzy z kont klientów.

Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu

Większość Polaków chce ingerencji rządu w ceny paliw – wynika z badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski opublikowanego w niedzielę.

REKLAMA

Lichocka: "To fałsz i manipulacja. Ale jeśli ktoś poczuł się urażony, przepraszam"

W sieci pojawiły się screeny i zdjęcia ukazujące posłankę Prawa i Sprawiedliwości Joannę Lichocką, wykonującą gest, który w powszechnym mniemaniu uważany jest za obelżywy. Sytuacja miała mieć miejsce po przegłosowaniu ustawy o dodatkowych środkach finansowych dla mediów publicznych. Sama zainteresowana konsekwentnie zaprzecza, że pokazany przez nią gest miał na celu obrażanie kogokolwiek. Sprawę skomentowała w rozmowie z dziennikarzami.
/ screen video Polsat News
Czytaj więcej: "Pokazała f.cka czy nie pokazała?" Wielka dyskusja w sieci. Mamy film, sprawdź sam
 

Zrobiłam ten gest, gdybyście państwo nie zwalniali ruchu kamery, tylko zobaczyli to w czasie rzeczywistym, to ja zrobiłam taki gest i zobaczyłam, że politycy opozycji potraktowali to, zaczęli to komentować jako coś wulgarnego. W związku z tym ja powiedziałam nie, to nie o to chodzi, to nie jest nic w tym stylu. I powtórzyłam ten gest, że to jest tylko odgarnięcie włosa z policzka. To, co było moim błędem, to to, że tym ruchem dałam pożywkę do wielkiego ataku na Prawo i Sprawiedliwość i to jest niedobre


- tłumaczyła całą scenę Joanna Lichocka. 

Aktualizacja:
W rozmowie z dziennikiem "Fakt" posłanka przeprosiła za całą sytuację.
 

Mimowolnie popełniłam błąd. Jeśli ktoś poczuł się urażony tym gestem, gestem, który nie miał złych intencji, to chciałabym wyrazić ubolewanie i przeprosić


- powiedziała. Podkreśliła jednak, że sprawa jest cały czas w złej wierze przez polityków opozycji.
 

Wyjaśniam ten mój gest, a mimo to wykorzystują go cały czas w złej wierze, robią stopklatkę, manipulują i obudowują nieprawdziwą informacją. To fałsz i manipulacja


- powiedziała Joanna Lichocka.

źródło: Polsat News, fakt.pl

raw/k
 


 

Polecane