Prof. Romuald Szeremietiew: Stan wojenny. In memoriam

Stan wojenny był ogromną operacją starannie zaplanowaną w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego – wojska, nazywanego przez komunistyczną propagandę „ludowym”. Jednostki LWP zgodnie z nakazem partii komunistycznej: „bronić socjalizmu jak niepodległości” wyszły na ulice polskich miast, otoczyły „gniazda antysocjalistycznej zarazy”, zakłady pracy i uczelnie. Pod osłoną wojska funkcjonariusze MO i SB wtrącili tysiące ludzi do więzień i obozów.
/ wikipedia/public domain/Czołgi w Zbąszyniu

 

Celem było ratowanie przed upadkiem rządów sowieckich sługusów z PZPR. Propaganda PRL twierdziła, że stan wojenny był koniecznością bowiem „Solidarność” chciała doprowadzić do wymordowania komunistów. 
 


Mimo stanu wojennego, masowych aresztować, zastraszania społeczeństwa w kilka lat później reżim PRL musiał skapitulować. Rozsypał się bowiem „Sojuz nieruszymyj riespublik swobodnych” i wszędzie walił się komunizm. Wówczas ci, którzy zorganizowali i przeprowadzili stan wojenny w Polsce zaczęli tłumaczyć, że to była konieczność, „mniejsze zło” - nie dlatego jednak, że Wałęsa chciał zamordować Jaruzelskiego, powód mówili/mówią naprawdę był inny – groziła nam napaść sowiecka. Dowiedzieliśmy się, że gdyby towarzysze z PZPR nie wprowadzili stanu wojennego, to na Polskę napadliby ich „przyjaciele” z Rosji, Czech i Niemiec, a Polska spłynęłaby krwią. Dzięki stanowi wojennemu uniknęliśmy katastrofy.  
 

Dziś mamy dość informacji, że w grudniu 1981 r. Sowieci nie byli skłonni do interwencji w Polsce. Jak powiedział na posiedzeniu biura politycznego sowieckiej partii komunistycznej marszałek Kulikow: „Polacy to nie Czesi”, stwierdzono, że interwencja wojskowa nie wchodzi w rachubę. Rzeczywiście Polska z armią liczącą 400 tys. żołnierzy, prawie 200 tys. było w siłach podporządkowanych MSW no i z 10 mln. w „Solidarności” to byłaby siła nie do ugryzienia. Gdyby więc w grudniu 1981 r. władze PRL porozumiały się z „Solidarnością” i Polska pozbyła się zależności od Sowietów, to już wówczas byłaby krajem wolnym. Entuzjazm wolnych Polaków i wsparcie Zachodu, a bylibyśmy wówczas jedynym krajem Europy Środkowej, który wyzwolił się z komunizmu, dałby Polsce silny bodziec rozwojowy. W rezultacie stanu wojennego ta wielka historyczna szansa została 13 grudnia zmarnowana.
 

Stan wojenny – próba ratowania komunistycznych rządów – spowodował wiele skutków negatywnych. Śmierć górników KWK „Wujek”, tysiące aresztowanych, setki tysięcy emigrantów, zgaszenie nadziei na lepszą przyszłość w milionach Polaków. Splamiony został mundur polskiego żołnierza haniebną akcją represyjna przeprowadzoną w interesie rządzącej kliki.  
 

Kiedy esbecy aresztujący moją żonę oświadczyli, że wprowadzono stan wojenny ona zapytała – z której strony weszli. Zdziwiła się gdy okazało się, że nikt nie wszedł. Nie ma żadnych „Ruskich”. Dla wielu Polaków było szokiem, że ludzie mówiący po polsku, ubrani w polskie mundury, mogą dopuścić się tak haniebnego czynu - zamiast bronić wolności Polski zakuwać naród w kajdany niewoli. 

 

Największą stratą w grudniu 1981 r. było zmarnowanie potencjału narodu wybudzonego przez Solidarność. To było gorsze od zbrodni, którą stan wojenny był. 


#REKLAMA_POZIOMA#



 

POLECANE
Niemieckie media: Smog w Niemczech to wina Polaków pilne
Niemieckie media: Smog w Niemczech to wina Polaków

Jakość powietrza w Niemczech gwałtownie się pogarsza, a tamtejsze media otwarcie wskazują, że to Polska ma być głównym źródłem problemu. W Berlinie normy WHO zostały przekroczone kilkukrotnie, a eksperci ostrzegają, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć.

FAZ: Polska dogoniła Niemcy pod względem wysokości długu publicznego z ostatniej chwili
FAZ: Polska dogoniła Niemcy pod względem wysokości długu publicznego

W publikacji z wtorku prestiżowy niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” wskazuje, że w ostatnich latach Polska dogoniła Niemcy pod względem wysokości długu publicznego.

„Wojna o Trybunał”. Raport z Budapesztu o kulisach sporu konstytucyjnego w Polsce Wiadomości
„Wojna o Trybunał”. Raport z Budapesztu o kulisach sporu konstytucyjnego w Polsce

Konferencja Węgiersko-Polskiego Instytutu Wolności w Budapeszcie poświęcona raportowi o sporze wokół Trybunału Konstytucyjnego stała się okazją do szerokiej diagnozy kryzysu ustrojowego w Polsce oraz ostrzeżenia przed podobnymi procesami w innych państwach Europy Środkowej.

Nie będzie procesu Sławomira Nowaka. Sąd podjął ostateczną decyzję w „wątku polskim” z ostatniej chwili
Nie będzie procesu Sławomira Nowaka. Sąd podjął ostateczną decyzję w „wątku polskim”

We wtorek w Sądzie Okręgowym w Warszawie ogłoszono decyzję, która definitywnie zamyka jeden z najgłośniejszych wątków sprawy Sławomira Nowaka. Sędzia Anna Szymacha-Zwolińska utrzymała w mocy wcześniejsze umorzenie postępowania. Oznacza to, że tzw. „wątek polski” nie trafi na salę rozpraw.

Prezydent zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Podano datę z ostatniej chwili
Prezydent zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Podano datę

Prezydent Karol Nawrocki zwołał posiedzenie RBN na 11 lutego – poinformował jego rzecznik Rafał Leśkiewicz. – Omówione zostaną m.in. kwestia programu SAFE, zaproszenia do Rady Pokoju i działania państwa mające na celu wyjaśnienie „okoliczności wschodnich kontaktów” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego – dodał.

Influencer prowokował dzieci do śpiewania publicznie obscenicznych piosenek. Jest doniesienie do prokuratury Wiadomości
Influencer prowokował dzieci do śpiewania publicznie obscenicznych piosenek. Jest doniesienie do prokuratury

Nagrania publikowane w mediach społecznościowych, na których dzieci w wieku 12–13 lat śpiewają jednoznacznie seksualne i wulgarne teksty w galeriach handlowych, stały się podstawą zawiadomienia do prokuratury. Sprawa dotyczy działalności influencera występującego pod pseudonimem WHYLEGAL.

PZPN zrywa współpracę z kibicami. Wydano oświadczenie z ostatniej chwili
PZPN zrywa współpracę z kibicami. Wydano oświadczenie

Polski Związek Piłki Nożnej zakończył współpracę ze Stowarzyszeniem "To My Polacy".

Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa? MEN rozważa ustępstwa w programie z ostatniej chwili
Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa? MEN "rozważa ustępstwa" w programie

Niewielkie zainteresowanie uczniów fakultatywną edukacją zdrowotną skłania resort edukacji do zmiany podejścia. Ministerstwo rozważa nadanie przedmiotowi statusu obowiązkowego i zapowiada decyzje jeszcze przed końcem marca.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie nastąpią wyłączenia.

Śnieżny kataklizm w Japonii. Na pomoc wezwano wojsko Wiadomości
Śnieżny kataklizm w Japonii. Na pomoc wezwano wojsko

Rekordowe opady śniegu sparaliżowały północ i zachód Japonii. Od końca stycznia zginęło 30 osób, a ponad 100 zostało poważnie rannych. W najbardziej dotkniętych regionach do akcji skierowano wojsko.

REKLAMA

Prof. Romuald Szeremietiew: Stan wojenny. In memoriam

Stan wojenny był ogromną operacją starannie zaplanowaną w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego – wojska, nazywanego przez komunistyczną propagandę „ludowym”. Jednostki LWP zgodnie z nakazem partii komunistycznej: „bronić socjalizmu jak niepodległości” wyszły na ulice polskich miast, otoczyły „gniazda antysocjalistycznej zarazy”, zakłady pracy i uczelnie. Pod osłoną wojska funkcjonariusze MO i SB wtrącili tysiące ludzi do więzień i obozów.
/ wikipedia/public domain/Czołgi w Zbąszyniu

 

Celem było ratowanie przed upadkiem rządów sowieckich sługusów z PZPR. Propaganda PRL twierdziła, że stan wojenny był koniecznością bowiem „Solidarność” chciała doprowadzić do wymordowania komunistów. 
 


Mimo stanu wojennego, masowych aresztować, zastraszania społeczeństwa w kilka lat później reżim PRL musiał skapitulować. Rozsypał się bowiem „Sojuz nieruszymyj riespublik swobodnych” i wszędzie walił się komunizm. Wówczas ci, którzy zorganizowali i przeprowadzili stan wojenny w Polsce zaczęli tłumaczyć, że to była konieczność, „mniejsze zło” - nie dlatego jednak, że Wałęsa chciał zamordować Jaruzelskiego, powód mówili/mówią naprawdę był inny – groziła nam napaść sowiecka. Dowiedzieliśmy się, że gdyby towarzysze z PZPR nie wprowadzili stanu wojennego, to na Polskę napadliby ich „przyjaciele” z Rosji, Czech i Niemiec, a Polska spłynęłaby krwią. Dzięki stanowi wojennemu uniknęliśmy katastrofy.  
 

Dziś mamy dość informacji, że w grudniu 1981 r. Sowieci nie byli skłonni do interwencji w Polsce. Jak powiedział na posiedzeniu biura politycznego sowieckiej partii komunistycznej marszałek Kulikow: „Polacy to nie Czesi”, stwierdzono, że interwencja wojskowa nie wchodzi w rachubę. Rzeczywiście Polska z armią liczącą 400 tys. żołnierzy, prawie 200 tys. było w siłach podporządkowanych MSW no i z 10 mln. w „Solidarności” to byłaby siła nie do ugryzienia. Gdyby więc w grudniu 1981 r. władze PRL porozumiały się z „Solidarnością” i Polska pozbyła się zależności od Sowietów, to już wówczas byłaby krajem wolnym. Entuzjazm wolnych Polaków i wsparcie Zachodu, a bylibyśmy wówczas jedynym krajem Europy Środkowej, który wyzwolił się z komunizmu, dałby Polsce silny bodziec rozwojowy. W rezultacie stanu wojennego ta wielka historyczna szansa została 13 grudnia zmarnowana.
 

Stan wojenny – próba ratowania komunistycznych rządów – spowodował wiele skutków negatywnych. Śmierć górników KWK „Wujek”, tysiące aresztowanych, setki tysięcy emigrantów, zgaszenie nadziei na lepszą przyszłość w milionach Polaków. Splamiony został mundur polskiego żołnierza haniebną akcją represyjna przeprowadzoną w interesie rządzącej kliki.  
 

Kiedy esbecy aresztujący moją żonę oświadczyli, że wprowadzono stan wojenny ona zapytała – z której strony weszli. Zdziwiła się gdy okazało się, że nikt nie wszedł. Nie ma żadnych „Ruskich”. Dla wielu Polaków było szokiem, że ludzie mówiący po polsku, ubrani w polskie mundury, mogą dopuścić się tak haniebnego czynu - zamiast bronić wolności Polski zakuwać naród w kajdany niewoli. 

 

Największą stratą w grudniu 1981 r. było zmarnowanie potencjału narodu wybudzonego przez Solidarność. To było gorsze od zbrodni, którą stan wojenny był. 


#REKLAMA_POZIOMA#




 

Polecane