[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: A z Warszawy słychać tylko profesjonalne głuche milczenie

8 listopada w telewizji internetowej wRealu24 miała miejsce debata pomiędzy red. Stanisławem Michalkiewiczem a red. Jerzym Targalskim. Debata dotyczyła ewentualnych skutków wprowadzenia w życie amerykańskiej ustawy 447 w Polsce. Debatę do tej pory obejrzało ponad 122 tysiące widzów i sądzę, że jej oglądalność będzie ciągle rosła. Szkoda, że takich debat nie organizują tzw. media mainstremowe, które zajmują się raczej propagowaniem wojny polsko-polskiej niż ważniejszą z punktu widzenia państwa debatą o przyszłości państwa polskiego, jego żywotnych interesach i najważniejszych tezach nowej konstytucji
/ Pixabay.com/CC0
Potrzeba wielkich polskich debat wybrzmiała podczas innej dyskusji „Czym jest geopolityka?”, w której brał udział dr. Bartosiak. Kwintesencją debat o Polsce powinno być skierowanie istoty dyskusji o Polsce z pozycji nie „kto ma rację”, ale „jaka ma być Polska przyszłych pokoleń”? Ten poziom myślenia przebija się i wychodzi z kręgów geostrategicznych, postulujących rozwijanie strategii państwa i kreowania jego polityki opartej na strategicznych interesach państwa i narodu polskiego. W jakim stopniu ustawa 447 jest rzeczywistym zagrożeniem polskiej suwerenności? Właśnie na stronie internetowej World Jewish Restitution Organization pojawił się ciekawy wykaz nieruchomości warszawskich oraz wyraźne i szczegółowe wskazówki, do czyjej kancelarii prawnej w Warszawie zwrócić się o odzyskanie poszczególnych nieruchomości. Miejmy nadzieję, że społeczeństwo i elity w Stanach Zjednoczonych zdają sobie sprawę z tego, że egzystencja USA jako siły dominującej w Europie dobiega końca, a jedyna szansą dla przetrwania amerykańskiej polityki i doktryny obronnej NATO w Europie są Polska i Rumunia. Więc jeśli Polska ma spłacać nielegalne w sensie międzynarodowym roszczenia bezspadkowe, to wyraźnie kłóci się to z budowaniem wschodniej flanki NATO, Trójmorza i zakupem przez Polskę nowoczesnego uzbrojenia od Stanów Zjednoczonych. Tak więc: albo roszczenia bezspadkowe, albo zakupy amerykańskiego uzbrojenia i gazu z Teksasu. Dla zaprezentowania takiej alternatywy dla społeczeństwa i elit USA potrzebny jest jednak propolski lobbing w USA. Nie zbudowano go jednak przez ostatnie 4 lata i nic nie wskazuje na to, aby PiS potrafił asertywnie zaprezentować swoją politykę w tym względzie. Tymczasem po prawej stronie sceny politycznej w Polsce wyrasta Konfederacja z racjonalnymi i sensownymi tezami programowymi, przedstawianymi przez młodą generację polskich elit, która doskonale rozumie, jak budować swoją formację i doskonale radzi sobie ze swoimi dinozaurami, chowając ich przed minstreamowymi mediami. Ciekawe, czy będą w stanie wyłonić ich młodego przedstawiciela do wyborów prezydenckich? Zdaje się, że właśnie wybory prezydenckie rozstrzygną w USA i w Polsce wizję przyszłości tych krajów, a może nawet świata. Tymczasem po tym, jak 10 milionów Amerykanów polskiego pochodzenia zdecydowanie wpłynęło na wybór prezydenta Trumpa, teraz Polonia amerykańska została pozostawiona powolnemu dryfowaniu w kierunku amerykańskich demokratów. Ciekawe tylko, których? W pierwszej kadencji dobrej zmiany Polonia amerykańska nie otrzymała należnego wsparcia politycznego od PiS. W ostatnich wyborach parlamentarnych mimo dużego przepływu do Konfederacji wciąż głosowała na PiS, ale z Warszawy nie słychać nic o formach współpracy politycznej z Polonią. Z oddali słychać tylko profesjonalne głuche milczenie.


 

 

POLECANE
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu

Pod koniec stycznia 2026 roku Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjnych planów zbrojeniowych, zwanych Instrumentem na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, a w Polsce wdrażanego pod nazwą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, określanego potocznie jako „SAFE”. Nasz kraj znalazł się wówczas w grupie państw, którym Bruksela zaaprobowała wzięcie owej pożyczki.

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją gorące
Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją

„Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym” - napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli tylko u nas
Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli

Na posiedzeniu Rady Europejskiej przewodnicząca Parlamentu Roberta Metsola poruszyła trzy główne tematy: konkurencyjność, energię i rozwój geopolityczny. Jeżeli ktokolwiek jednak sądził, że UE odejdzie od zielonego szaleństwa, jest w błędzie. Z wypowiedzi przewodniczącej Parlamentu Europejskiego jasno wynika, że UE, oficjalnie dla ratowania gospodarki, sięgnie po oszczędności obywateli.

Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza tylko u nas
Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza

„W kuluarach mówi się, że mniej więcej za pół roku, kiedy będzie połowa tej kadencji Parlamentu Europejskiego, może dojść do wymiany przewodniczącej Komisji Europejskiej, dlatego że Unia Europejska gospodarczo grzęźnie” - poinformowało portal Tysol.pl źródło w Unii Europejskiej.

Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS tylko u nas
Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS

„Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany PiS Bogdan Rzońca, zapytany, dlaczego szefowa KE nie chce wycofać UE z ETS.

Kontrowersyjna decyzja w kancelarii Tuska. Pracownica odwołana po urodzeniu dziecka Wiadomości
Kontrowersyjna decyzja w kancelarii Tuska. Pracownica odwołana po urodzeniu dziecka

Kilka tygodni po narodzinach dziecka zastępczyni dyrektor Departamentu ds. Równego Traktowania w Kancelarii Premiera została odwołana ze stanowiska. Jak podaje WP, decyzję podjęto 21 października, jednak w oficjalnym piśmie nie wskazano żadnego powodu.

Dariusz Lipiński: Euro jako problem nieekonomiczny tylko u nas
Dariusz Lipiński: Euro jako problem nieekonomiczny

Stosunek do wprowadzenia w Polsce waluty euro (czyli pozbycia się tak istotnego atrybutu niepodległego państwa jak własny pieniądz) – i zresztą stosunek do waluty euro w ogóle – nie jest kwestią ekonomii, lecz poglądów politycznych, a nawet wierzeń ideologicznych. Gdyby było inaczej, wszyscy ekonomiści musieliby mieć z grubsza jednakowy pogląd na sprawę, a tak nie jest. (Swoją drogą, gdyby ekonomiści znali się na pieniądzach, wszyscy musieliby być milionerami, a tak również nie jest).

REKLAMA

[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: A z Warszawy słychać tylko profesjonalne głuche milczenie

8 listopada w telewizji internetowej wRealu24 miała miejsce debata pomiędzy red. Stanisławem Michalkiewiczem a red. Jerzym Targalskim. Debata dotyczyła ewentualnych skutków wprowadzenia w życie amerykańskiej ustawy 447 w Polsce. Debatę do tej pory obejrzało ponad 122 tysiące widzów i sądzę, że jej oglądalność będzie ciągle rosła. Szkoda, że takich debat nie organizują tzw. media mainstremowe, które zajmują się raczej propagowaniem wojny polsko-polskiej niż ważniejszą z punktu widzenia państwa debatą o przyszłości państwa polskiego, jego żywotnych interesach i najważniejszych tezach nowej konstytucji
/ Pixabay.com/CC0
Potrzeba wielkich polskich debat wybrzmiała podczas innej dyskusji „Czym jest geopolityka?”, w której brał udział dr. Bartosiak. Kwintesencją debat o Polsce powinno być skierowanie istoty dyskusji o Polsce z pozycji nie „kto ma rację”, ale „jaka ma być Polska przyszłych pokoleń”? Ten poziom myślenia przebija się i wychodzi z kręgów geostrategicznych, postulujących rozwijanie strategii państwa i kreowania jego polityki opartej na strategicznych interesach państwa i narodu polskiego. W jakim stopniu ustawa 447 jest rzeczywistym zagrożeniem polskiej suwerenności? Właśnie na stronie internetowej World Jewish Restitution Organization pojawił się ciekawy wykaz nieruchomości warszawskich oraz wyraźne i szczegółowe wskazówki, do czyjej kancelarii prawnej w Warszawie zwrócić się o odzyskanie poszczególnych nieruchomości. Miejmy nadzieję, że społeczeństwo i elity w Stanach Zjednoczonych zdają sobie sprawę z tego, że egzystencja USA jako siły dominującej w Europie dobiega końca, a jedyna szansą dla przetrwania amerykańskiej polityki i doktryny obronnej NATO w Europie są Polska i Rumunia. Więc jeśli Polska ma spłacać nielegalne w sensie międzynarodowym roszczenia bezspadkowe, to wyraźnie kłóci się to z budowaniem wschodniej flanki NATO, Trójmorza i zakupem przez Polskę nowoczesnego uzbrojenia od Stanów Zjednoczonych. Tak więc: albo roszczenia bezspadkowe, albo zakupy amerykańskiego uzbrojenia i gazu z Teksasu. Dla zaprezentowania takiej alternatywy dla społeczeństwa i elit USA potrzebny jest jednak propolski lobbing w USA. Nie zbudowano go jednak przez ostatnie 4 lata i nic nie wskazuje na to, aby PiS potrafił asertywnie zaprezentować swoją politykę w tym względzie. Tymczasem po prawej stronie sceny politycznej w Polsce wyrasta Konfederacja z racjonalnymi i sensownymi tezami programowymi, przedstawianymi przez młodą generację polskich elit, która doskonale rozumie, jak budować swoją formację i doskonale radzi sobie ze swoimi dinozaurami, chowając ich przed minstreamowymi mediami. Ciekawe, czy będą w stanie wyłonić ich młodego przedstawiciela do wyborów prezydenckich? Zdaje się, że właśnie wybory prezydenckie rozstrzygną w USA i w Polsce wizję przyszłości tych krajów, a może nawet świata. Tymczasem po tym, jak 10 milionów Amerykanów polskiego pochodzenia zdecydowanie wpłynęło na wybór prezydenta Trumpa, teraz Polonia amerykańska została pozostawiona powolnemu dryfowaniu w kierunku amerykańskich demokratów. Ciekawe tylko, których? W pierwszej kadencji dobrej zmiany Polonia amerykańska nie otrzymała należnego wsparcia politycznego od PiS. W ostatnich wyborach parlamentarnych mimo dużego przepływu do Konfederacji wciąż głosowała na PiS, ale z Warszawy nie słychać nic o formach współpracy politycznej z Polonią. Z oddali słychać tylko profesjonalne głuche milczenie.


 


 

Polecane