loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Sekretarz Stanu w KPRM: W Kensington liczono głosy trzy razy i nikt nie mówił o końcu demokracji
Opublikowano dnia 27.10.2019 10:49
- Ta różnica jest tak mała, że drobna pomyłka w każdej komisji o jeden głos powoduje zmianę wyniku wyborów - mówił poseł PiS i sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Łukasz Schreiber.

fot. screen / TVP Info
Sekretarz stanu w KPRM w programie „Woronicza 17” na TVP Info odniósł się do protestów wyborczych złożonych przez Prawo i Sprawiedliwość, a także do kwestii wyboru marszałka Senatu.

Schreiber zwrócił uwagę na to, że komitet wyborczy Prawo i Sprawiedliwość zdobył największe poparcie i wprowadził największą liczbę senatorów.

Zdaniem posła PiS dobre zasady i dobra praktyka mówią o tym, by zwycięskie ugrupowanie wskazało swojego kandydata na marszałka - Największe ugrupowanie, czy to gdy chodzi na poziomie Rady Miejskiej, czy chodzi o Sejmik Wojewódzki, powinno mieć prawo wskazać swojego marszałka - podkreślił Schreiber.

Sekretarz stanu KPRM mówił także o szeroko krytykowanych przez opozycję protestach wyborczych złożonych przez PiS do Sądu Najwyższego. Zdaniem posła PiS protesty wyborcze to jest „coś absolutnie normalnego”.
 

To jest coś absolutnie normalnego. W ostatnich wyborach w Wielkiej Brytanii w Kensington liczono głosy trzy razy i nikt nie mówił o końcu demokracji


- twierdzi poseł PiS.

Posłużył się także przykładem okręgu koszalińskiego, w którym zwycięzcą w wyborach do Senatu okazał się członek PO Stanisław Gawłowski, który wygrał z kandydatem PiS różnicą 320 głosów, zaś liczba głosów nieważnych była ponad 10 razy wyższa. - Ta różnica jest tak mała, że drobna pomyłka w każdej komisji o jeden głos powoduje zmianę wyniku wyborów - uważa Schreiber.
Źródło: TVP Info
kpa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo "Moja debiutancka płyta będzie różnorodna". Viki Gabor o nadchodzącym krążku i współpracy z Kayah
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

My - ICH wrogowie
My nazywamy ich „naszymi oponentami”, a w najgorszym przypadku „przeciwnikami”. Ale oni nie bawią się w Wersal. Oni „lutują”, walą między oczy, jadą po bandzie, idą „na rympał” i bez żadnych zahamowań nazywają nas po prostu WROGAMI.
avatar
Jerzy
Bukowski

Kampania bez liderów
Ani Jarosław Kaczyński ani Borys Budka nie towarzyszyli Andrzejowi Dudzie i Rafałowi Trzaskowskiemu w ich spotkaniach z wyborcami, rzadko też zabierali głos.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Pomnik krakowskiej przekupki
Muzeum Krakowa chce upamiętnić krakowskie przekupki pomnikiem, który miałby stanąć przy placu Szczepańskim.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.