loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
"Chyba będę musiał uciekać z Polski". J. Śpiewak otrzymał 225 tys. złotych kary za użycie sformułowania…
Opublikowano dnia 21.10.2019 10:28
- Sąd skazał mnie na publikacje przeprosin przez dwa tygodnie na głównej stronie jednego z najbardziej popularnych portali w Polsce. Wycena, którą otrzymałem ścięła mnie z nóg. Same przeprosiny będą kosztować 221 tysięcy złotych. Do tego 5 tysięcy grzywny. Za co? Za to że śmiałem uznać, że jeśli adwokat kupuje roszczenia i przejmuje kamienice to jest to dzika reprywatyzacja (...)  To są niestety standardy białoruskie. Liczę, że sąd apelacyjny się opamięta. Jeśli nie to chyba będę musiał uciekać z Polski - pisze na Facebooku Jan Śpiewak, działacz miejski, który odegrał bardzo dużą rolę w ujawnianiu patologii tzw. dzikiej reprywatyzacji w Warszawie.

screen YT

Dostałem 225 tysięcy złotych kary za użycie sformułowania "dzika reprywatyzacja".

(...) 

Sąd skazał mnie na publikacje przeprosiny przez dwa tygodnie na głównej stronie jednego z najbardziej popularnych portali w Polsce. Wycena, którą otrzymałem ścięła mnie z nóg. Same przeprosiny będą kosztować 221 tysięcy złotych. Do tego 5 tysięcy grzywny. Za co? Za to że śmiałem uznać, że jeśli adwokat kupuje roszczenia i przejmuje kamienice to jest to dzika reprywatyzacja. Dziką reprywatyzacją od 6 lat nazywamy całą warszawską reprywatyzację, bo odbywa się nie na podstawie ustawy, ale bardzo dziwnego orzecznictwa sądów administracyjnych. Tym pojęciem posługują się media od wielu lat. Tym pojęciem posługiwałem się ja od 2013 roku. I teraz mogę zostać bankrutem, bo sąd nie rozumie i nie akceptuje na czym polega wolność słowa. Takie wyroki są coraz częstsze. Niestety mamy coraz bardziej autorytarny wymiar sprawiedliwości, który rości sobie coraz więcej władzy nad życiem obywateli. To są niestety standardy białoruskie. 

Liczę, że sąd apelacyjny się opamięta. Jeśli nie to chyba będę musiał uciekać z Polski 


- pisze Jan Śpiewak. 



raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Kamil
Grover

Marsze niepodległości (ze wskazaniem na Wrocław).
DLACZEGO EUROPA MILCZY i toleruje otwarte kultywowanie nazistowskich tradycji w Niemczech - ojczyznie tej ideologii?\nDlaczego milczą verhofstadty, timmermansy, schulze i inne junckery? Oni, którzy nazwali ubiegłoroczny Marsz Niepodległości - paradą faszystów? A przecież nie pojawiło się na nim ANI JEDNO hasło odwołujące się do Nazizmu, bądz antysemickie?
avatar
Ryszard
Czarnecki

Timmermans starał się o fotel szefa Rady - nie tylko Komisji!!
Polecam lekturę zapisu mojego wywiadu radiowego, jakiego udzieliłem PR 24. Rozmowę przeprowadził red. Antoni Trzmiel.
avatar
Jerzy
Bukowski

Deklamator Zandberg
Lubię słuchać i oglądać Zandberga, chociaż wiem, że nie ma on nic twórczego do powiedzenia, epatuje więc wyłącznie elegancką formą swoich wystąpień.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.