Szukaj
Konto

Mija 11 lat od przemówienia w Tbilisi: "Dziś Gruzja, jutro Ukraina, a później może i czas na mój kraj"

12.08.2019 13:05
Mija 11 lat od przemówienia w Tbilisi: "Dziś Gruzja, jutro Ukraina, a później może i czas na mój kraj"
Źródło: zrzut z ekranu
Komentarzy: 0
Równo 11 lat temu Lech Kaczyński przemawiał w Tbilisi w trakcie piątego dnia wojny rosyjsko-gruzińskiej.
Przemówienia Prezydenta RP wysłuchało blisko 200 tys. zgromadzonych na placu przed parlamentem Gruzinów. Tego dnia rosyjskie wojska zajęły miasteczka Karaleti i Gori i wciąż parły w kierunku stolicy. Z prezydentem Kaczyńskim do Gruzji polecieli przywódcy Ukrainy, Litwy, Łotwy i Estonii.

- Świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze Państwa Bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę! - prorokował Lech Kaczyński.
Gruzini nie zapomnieli o Lechu Kaczyńskim, a w podziękowaniu za okazane wsparcie później jego imieniem nazwali liczne ulice, place. W Tbilisi znajduje się również popiersie polskiego prezydenta.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.08.2019 13:05