loading
Proszę czekać...
Krysztopa: Nie ma znaczenia kim jest von der Leyen. Istotne jest tylko to co za nią dostaniemy
Opublikowano dnia 16.07.2019 20:58
Nie jest istotne kim jest nowa szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. A ściślej rzecz biorąc jest to kwestia drugorzędna. Na stole nie leżeli idealni dla nas kandydaci. I nie leżeli w żaden sposób w naszym zasięgu. Jest oczywistym, że nie jest to wymarzony dla Polski szef Komisji Europejskiej. Jest też dość oczywistym, ze tak jak inni szefowie KE, będzie zakładnikiem interesów Niemiec i brukselskiej biurokracji. Choć jej niewątpliwą zaletą jest to, że nie jest kompletnie opętanym na punkcie Polski Fransem Timmermansem

screen YouTube
To co w tej sytuacji jest istotne, to to co w zamian za poparcie von der Leyen, zdaje się, że zdecydowane w ostatniej chwili, a najwyraźniej decydujące o jej wyborze, udało się wytargować.

- Będziemy zabiegali o bardzo ważne teki. To kluczowa sprawa 


- mówił podczas briefingu po wyborze von der Leyen premier Morawiecki. Oby był to sygnał, że dysponujemy w tym zakresie mocnymi kartami i że już po wyborze niemieckiej polityk, nie zostaniemy na lodzie

- Jestem ostrożnym optymistą. Daje nadzieje na nowe otwarcie


- mówił premier.

Weryfikacja nastąpi niebawem, podczas procesu wyboru poszczególnych komisarzy.

Cezary Krysztopa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Marcin
Królik

Marcin Królik: Niezauważone dramaty dzieci
Zabiegani za codziennymi sprawami, zajęci tym całym szambem, jakie serwują nam politycy oraz ich akolici, nie widzimy, że tuż obok, czasem nawet za ścianą, nasze dzieci obcują z dziwną, kompletnie dla nas niezrozumiałą rzeczywistością.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Winny krzyż?
Kto pierwszy z dyżurnych wrogów Kościoła w Polsce podniesie rwetes, że gdyby na Giewoncie nie stał krzyż, to nie doszłoby do dzisiejszego porażenia turystów piorunem.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Najazd LGBTQ. To nie jest spór o miedzę
Trwa wojna kulturowa, ideologiczna agresja LGBTQ się nasila, tymczasem rząd usiłuje być arbitrem między sponsorowanym przez globalistów objazdowym cyrkiem Sorosa a obrońcami polskiej tożsamości. Taki fałszywy symetryzm doprowadzi nas jako wspólnotę do cywilizacyjnej klęski.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.