loading
Proszę czekać...
P. Duda ostro komentuje spotkanie LGBT w ECS: "To nie do przyjęcia. Solidarność rodziła się pod krzyżem"
Opublikowano dnia 03.04.2019 14:42
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w siedzibie Związku poproszono przewodniczącego "S" Piotra Dudę o komentarz ws. spotkania środowisk LGBT, które w 14. rocznicę śmierci Ojca Świętego Jana Pawła II odbyło się w Europejskim Centrum Solidarności. 

fot. Robert Wąsik, Tygodnik Solidarność

Wiązaliśmy duże nadzieje jeśli chodzi o współpracę z ECS-em, myśleliśmy, że to będzie dobra współpraca. Chcieliśmy wspólnymi działaniami z Salą BHP pokazać w Polsce, ale także i na świecie, czym była i jest Solidarność, jakie wartości przyświecały robotnikom w 80-tym roku. A doskonale wiemy, jakie przyświecały: Solidarność rodziła się pod krzyżem. Niestety Europejskie Centrum Solidarności idzie w zupełnie innym kierunku. Stało się miejscem do politykowania, w którym mogą promować się środowiska LGBT. Dla mnie, jako szefa Solidarności, jest to nie do przyjęcia. Status „S” i jego preambuła odwołują się jednoznacznie do wartości chrześcijańskich i nauki Kościoła. Stąd zawiesiliśmy prace naszych przedstawicieli w ECS i zastanawiamy się nad tym, aby zgodę, którą każdorazowo udzielamy ECS-owi na użytkowanie znaku Solidarności, wycofać. Oprócz oczywiście wystawy stałej, która jest elementem ECS. Nie chcemy, by logo „S” było wykorzystywane do innych celów


- mówił Piotr Duda. Odniósł się także do słów byłego prezydenta Lecha Wałęsy, który zaproponował, by zbierać podpisy w celu odebrania Związkowi znaku Solidarności. 
 

To my jesteśmy właścicielem prawnym i nie tylko prawnym tego znaku od 80r. Jesteśmy jedynym właścicielem, spełniliśmy odpowiednie formalności prawne. To dla nas bardzo ważne. A mówiąc bardziej politycznie powiem tak: bardzo zasłużeni działacze dla ruchu wolnościowego Solidarności, na początku lat 90-tych, wybrali swoją drogę. Nikt ich z Solidarności nie wyrzucał. To oni na plecach Związku poszli do polityki, biznesu i zrobili tam kariery. A później, już na początku lat 90-tych zaczęła Solidarność im przeszkadzać, bo chcieli rozwijać swoje interesy, a myśmy stali i do tej pory stoimy na straży obrony i godności pracownika i członka Związku. Pan Lech Wałęsa mógł zostać w Solidarności i bronić Związek przed takimi szkodnikami jak Guzikiewicz czy Duda. Nic nie stało na przeszkodzie. Dzisiaj w „S” są członkowie Związku, obecni w nim od roku 80-tego, do których ja też należę. Są ci, którzy byli internowani, bici, siedzieli w więzieniach i oni sobie nie życzą, aby ktokolwiek mówił, że będzie Solidarności odbierany znak, bo Solidarność dalej funkcjonuje, jest związkiem zawodowym i pan prezydent Wałęsa może robić, co chce. Niech sobie zbiera podpisy, ma dużo czasu, jest na emeryturze. My wiemy co mamy dalej robić, wiemy do kogo ten znak należy i jesteśmy z tego dumni


- twardo postawił sprawę przewodniczący.
 

Wczoraj w ECS-ie powinna odbyć debata nt. rocznicy śmierci Ojca Świętego Jana Pawła II. Duchowego mentora Solidarności. Tak to powinno wyglądać, a nie sytuacja, do której doszło, czyli spotkanie środowisk LGBT. Przypomnę słowa Jana Pawła II, byśmy nie podchodzili do wolności w sposób egoistyczny. Nie o taką wolność walczyliśmy. Status „S” i jego preambuła odwołują się jednoznacznie do wartości chrześcijańskich, a nie do promowania LGBT


- podsumował Piotr Duda.

Czytaj więcej z konferencji: Piotr Duda: "Ustawa o Wolnych Niedzielach obroniła się sama. Scenariusz węgierski nam nie grozi"

Czytaj więcej z konferencji: "Wasz program powinien ukazać się 1 kwietnia" Piotr Duda zakpił z redaktora TVN24 na konferencji prasowej

Czytaj więcej z konferencji: Piotr Duda: "Jest piątka Kaczyńskiego, my domagamy się piątki Solidarności"
 
raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: ​​​​​​​34 dźgnięcia i tylko 15 lat więzienia, choć prokuratura żądała surowej kary dla zabójcy
Na 15 lat więzienia skazał Sąd Okręgowy w Gliwicach 44-letniego dziś mężczyznę – sprawcę okrutnej i głośnej zbrodni sprzed półtora roku w Zabrzu. W obecności zaledwie rocznej córeczki, okrutnie uśmiercił on swą 33-letnią partnerkę w ich mieszkaniu przy ul. Czarnieckiego. Dramat rozegrał się dokładnie w Dniu Kobiet 2018 roku. Jak potwierdzono w toku śledztwa i procesu sądowego, zabrzanin zadał swej ukochanej, a zarazem matce swego dziecka ponad 30 ciosów śrubokrętem krzyżakowym w głowę i jej okolice, a także w inne części ciała, ale głównym powodem zgonu okazało się uduszenie i złamanie kości grdykowej. Sprawca został szybko zatrzymany przez policję na miejscu tragedii. Tymczasem już wówczas lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl. ustalił, że zamordowana kobieta miesiąc przed tragedią ratowała się ucieczką przed agresywnym partnerem do domu samotnej matki w Zabrzu - Rokitnicy. Dziś wiadomo, iż mordercę do zabójstwa jak w amoku doprowadziła zapowiedź ofiary, iż pozbawi go prawa do opieki nad malutką córeczką.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Senacka lekcja dla prezydenta Dudy
Obecny Prezydent RP powinien już rozpocząć energiczną, podobną do tej sprzed czterech lat, kampanię wyborczą.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Dogmat Czarneckiego: polityka międzynarodowa zawsze pochodną krajowej
Dziś Izba Gmin w Londynie zdecyduje, czy zaakceptuje porozumienie rzadu Jej Królewskiej Mości z Komisją Europejską w sprawie warunków Brexitu.Z tej okazji zapraszam do lektury wywiadu, jakiego udzieliłem właśnie co dla portalu wpolityce.pl. Rozmowę ze mną - na temat Brexitu - przeprowadził red. Krzysztof Bałękowski.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.