Szukaj
Konto

Jest uzasadnienie wyroku przeciw Hansowi G. Natalia Nitek-Płażyńska: "Tak się kończy zadzieranie z Polką"

02.04.2019 20:11
Jest uzasadnienie wyroku przeciw Hansowi G. Natalia Nitek-Płażyńska: "Tak się kończy zadzieranie z Polką"
Źródło: Twitter @Maciej Świrski
Komentarzy: 0
Znamy uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku, który orzekł o winie Hansa G. w procesie wytoczonym przez Natalię Nitek-Płażyńską. Reduta Dobrego Imienia opublikowała wraz z komentarzem fragmenty uzasadnienia, którym gdański Sąd Okręgowy orzekł o winie Hansa G.
Przypomnijmy, że sąd nakazał Hansowi G. przeproszenie Natalii Nitek-Płażyńskiej w “Gazecie Polskiej" oraz w Telewizji Republika. Dodatkowo został zobowiązany do wpłaty 50 tysięcy złotych na Muzeum Piaśnickie w Wejherowie. Sędzia Piotr Kowalski w uzasadnieniu podkreślił historyczne korzenie uprzedzeń rasowych i wyższości rasowej Niemców, jakie prezentował Hans G.

Tak się kończy zadzieranie z Polką. ???? Zostałam zaatakowana jako kobieta, członek @pisorgpl oraz Polka. Ten wyrok jest bardzo ważny.


- komentuje Natalia Nitek-Płażyńska na Twitterze.

W uzasadnieniu wyroku czytamy o dobrach osobistych składających się na godność człowieka i poczucie wartości wobec innych ludzi. Sąd wymienił m.in. język, własną kulturę, historię, czy wyrosłe z niej tradycje. Dalej czytamy, iż zakorzenienie w swojej grupie etnicznej czy narodzie daje poczucie wartości jako człowieka. W związku z tym faktem, sąd wyjaśnił, że wkraczanie w te dziedziny i obrażanie i wyszydzanie tych wartości godzi bezpośrednio w godność człowieka i jego poczucie wartości. Według sądu Hans G. naruszył poczucie własnej wartości Natalii Nitek-Płażyńskiej jako pracownika.

W orzeczeniu gdańskiego sądu trafiamy również na kwestię "hitlerowskich" poglądów Hansa G. Sąd uznał jako absurdalne twierdzenia samego pozwanego, jakoby to przebywanie w Polsce uczyniło go hitlerowcem. Na pewno przebywanie w Polsce nie mogłoby z nikogo uczynić faszysty czy hitlerowca - stwierdził sędzia. Poglądy Hansa G. według Sądu Okręgowego w Gdańsku to konglomerat uprzedzeń rasowych, nacjonalizmu niemieckiego w starym, XIX-wiecznym stylu i antypolskich uprzedzeń. Są to stare klisze, które głęboko zapadły w świadomość społeczeństwa niemieckiego.

Sąd odniósł się także do atmosfery, jaka panowała w firmie prowadzonej przez Hansa G., a którą można określić jako nacechowaną terrorem psychicznym, pełną strachu i stresu.

Reduta Dobrego Imienia mając status interwenienta ubocznego wspomagała ten proces - zarówno od strony finansowej jak i prawnej


- czytamy na stronie Reduty Dobrego Imienia.

źródło: Twitter, anti-defamation.pl

raw

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.04.2019 20:11