loading
Proszę czekać...
Irlandia. 95 proc. lekarzy nie chce przeprowadzać aborcji
Opublikowano dnia 19.01.2019 19:06
Po zeszłorocznym referendum aborcyjnym w Irlandii ustawodawca wyznaczył termin wprowadzenia nowego prawa aborcyjnego na 1 stycznia 2019 roku. Okazało się jednak, że jest pewien problem... lekarze nie chcą jej przeprowadzać. Środowiska proaborcyjne żądają wprowadzenia stref ochronnych wokół klinik, na które nie mieliby wstępu prolajferzy - prawo takie jest w toku procedowania, jednak wydaje się, że nie na wiele się to zda, bowiem w niektórych hrabstwach nie ma nawet jednego lekarza, który zadeklarowałby tego typu "usługę" w swojej ofercie.

pexels.com

Aborcja stała się w Irlandii legalna od 1 stycznia, ale 95 procent lekarzy nie chce jej przeprowadzać

-  za Southern Star informuje Life Site News.
 

Podczas gdy działacze aborcyjni obwiniają za taki stan rzeczy obawy lekarzy przed protestami prolajferów, bardziej prawdopodobny jest fakt, że większość lekarzy uważa, iż ​​zabijanie człowieka nie powinno być częścią zawodu lekarza

- kontynuuje portal.

 


Irlandzki wydział zdrowia poinformował, że 179 lekarzy rodzinnych podpisało zgodę na wykonywanie aborcji, ale około 30 z nich poprosiło, aby ich nazwiska nie zostały udostępnione za pośrednictwem rządowej gorącej linii aborcyjnej

- podają.
 

Offaly Express informuje, że co najmniej cztery hrabstwa nie mają żadnych aborcjonistów

- czytamy.


adg

źródło: lifesitenews.com




 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Nie oceniajmy pochopnie Zełeńskiego
Nie należy formułować jakichkolwiek oczekiwań wobec niego, dopóki nie dowiemy się, co sądzi on o relacjach z naszym krajem.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Jestem wdzięczny prezesowi Kaczyńskiemu za to wyzwanie: start do PE ze stolicy
(…) pani Bieńkowska przygotowała fatalny budżet, a pani Huebner fatalny podział mandatów. Choć z drugiej strony w Hiszpanii jest bardzo wielu migrantów i te dodatkowe mandaty, to chyba była nagroda za promigracyjną postawę. Osobiście wolę mieć mniej mandatów i nie mieć migrantów.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Kto zrobił kampanię prezydentowi Zełenskiemu i co z tego może wynikać?
Ukraiński portal internetowy Bihus.info, ten sam, który opublikował serię artykułów o malwersacjach i podejrzanych transakcjach związanych z zaopatrzeniem w broń i uzbrojenie ukraińskiej armii, jakie przeprowadzał Gładkowski junior, syn bliskiego współpracownika Poroszenki (przed zmianą nazwiska Swiniarczuk), zajął się na dwa dni przed drugą turą wyborów sztabem Wołodymira Zełenskiego. Trudno w związku z tym uznać, że dziennikarze pracujący dla Bihus.info pracują na rzecz kampanii byłego już prezydenta, co jest ważne, bo na ukraińskim rynku medialnych tego rodzaju niezależna postawa nie jest wcale częsta. Tym bardziej warto zapoznać się z ich ustaleniami.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.