Marek Jurek: Po incydencie na Ukrainie należy wysłać kolejne wojska do Estonii i na Łotwę

- Sytuacja jest bardzo poważna, dlatego że jest poważna politycznie, jest bezpośrednie zagrożenie, nic więcej się na razie nie dzieje, ale Rosjanie testują na ile więcej mogą sobie pozwolić. Zawsze taka zabawa, przepraszam za ten eufemizm, mogą się źle skończyć. (…) - zaznaczył polityk Prawicy RP, który podkreślił, że gdyby Rosja miała przekonanie, że kolejne agresywne kroki we wschodniej Europie powodowałyby wzmocnienie bezpieczeństwa zagrożonych państw to by się wycofała.
-Oni mogą tak stopniowo naruszać równowagę strategiczną i w moim przekonaniu jest tutaj potrzebna bardziej odważna polityka, np. wysłanie po tym incydencie kolejnej grupy wojsk do Estonii lub Łotwy pokazałoby, że Rosji się nie opłaca, dlatego że im większa ich obecność na obrzeżach Rosji, tym również większe przygotowanie Zachodu do obrony - zakończył Marek Jurek.
Źródło: siodma9.plkos

Komentarze
Atak przy granicy z Polską. Szef MON podał szczegóły
Atak tuż przy granicy z Polską. Jest komunikat polskiego wojska

Fatalne wieści dla Zełenskiego. 72 proc. Ukraińców obwinia go o korupcję jego otoczenia

Burza na linii Kijów–Seul. Korea Południowa żąda przeprosin, padły słowa o wstrzymaniu pomocy

Bosak po tragedii w Jarosławiu: "Wpuszcza się każdego, kto chce wjechać"

