Szukaj
Konto

Celnik: Za Jacka K. nie wolno było ruszać automatów

29.03.2018 18:25
Celnik: Za Jacka K. nie wolno było ruszać automatów
Źródło: Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
Za urzędowania Jacka K. celnicy spotykali się z blokowaniem przez swoich przełożonych czynności dotyczących nielegalnie certyfikowanych automatów do gier hazardowych – mówi Sławomir Siwy ze Związku Zawodowego Celników.
Zdaniem Sławomira Siwego to, co naprawdę zasługuje na miano afery hazardowej - i tego może dotyczyć śledztwo, w ramach którego zatrzymano Jacka K. - "polegało na operacji legalizacji automatów do wysokich wygranych jako automatów do niskich wygranych".

Więcej na ten temat: [TYLKO U NAS] A. Andruszkiewicz: Chcę, by aresztowanie Kapicy było inauguracją programu "Cela+"

Jak stwierdził Siwy, "na początku urzędowania Jacka K., przed wejściem w życie nowej ustawy hazardowej, w krótkim czasie zalegalizowano tyle nowych automatów, co we wszystkich wcześniejszych latach, kiedy ten 'biznes' funkcjonował".

Proceder ten miał trwać od 2003 roku, kiedy weszła w życie nowelizacja ustawy o grach hazardowych, ale skala była nieporównywalna do tego, co zaczęło się dziać za przyzwoleniem Jacka K.

Czytaj także: Jacek K. usłyszał oficjalne zarzuty. Nie przyznaje się do winy

"Chodziło tu oczywiście o podatki - automaty do wysokich wygranych były obłożone o wiele wyższymi podatkami i w ogóle nie miały prawa stać w lokalach i salonach, a jedynie w kasynach" - wyjaśnił celnik.

Źródło: wpolityce.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.03.2018 18:25