Rząd obniży VAT na paliwa? Minister finansów zabrał głos

- Rząd nie prowadzi prac nad podatkiem od nadmiarowych zysków, czyli tzw. windfall tax.
- Minister finansów przyznał, że najbardziej prawdopodobnym ruchem może być czasowa obniżka VAT na paliwa.
- Wpływ wojny na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę jest jeszcze trudny do precyzyjnego oszacowania.
Rząd nie prowadzi prac nad podatkiem od nadmiarowych zysków
Rząd nie prowadzi prac nad wprowadzeniem podatku od nadmiarowych zysków, czyli tzw. windfall tax, w związku z rosnącymi cenami paliw - przekazał minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
- Nie prowadzimy prac nad wprowadzeniem windfall tax. Widzimy, że od wczoraj ceny ropy spadły. Będziemy podejmowali działania adekwatne do sytuacji - powiedział minister w Londynie.
- Nie żyje Tadeusz Surdy. Małopolskie władze wydały komunikat
- USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
- Ogromny meteoryt eksplodował nad Ohio. Nagrania obiegły sieć
- Przewodniczący "S" w Solinie dla Tysol.pl: Protest głodowy trwa, morale jest wysokie
Jak mocno wojna na Bliskim Wschodzie wpłynie na polską gospodarkę?
Szef resortu finansów pytany o potencjalny wpływ wojny na Bliskim Wschodzie na kondycję polskiej gospodarki zastrzegł, że jest jeszcze za wcześnie na prognozy.
- Za wcześnie, żeby dokonać dokładnego szacunku, śledzimy sytuację. Widzimy jak bardzo jest ona zmienna. Nie można sobie pozwolić na to, żeby w jakikolwiek sposób nie doceniać jej potencjału i znaczenia, ale jednocześnie z twardymi wyliczeniami jeszcze trzeba chwilę poczekać - zwrócił uwagę.
Minister wskazał, że Bank Światowy obniżył prognozy wzrostu globalnego PKB o 0,3-0,5 proc. wobec wcześniejszych 4 proc. Jednocześnie w zeszłym tygodniu, już po wybuchu wojny w Iranie, agencja Moody's podniosła prognozę wzrostu gospodarczego dla Polski do 3,7 proc.
- Można oczekiwać trochę wyższej inflacji i trochę niższego wzrostu PKB. Ciężko powiedzieć, jak duży to będzie tak naprawdę wpływ (...) W pierwszym kwartale mieliśmy bardzo zimną zimę. To miało wpływ na produkcję budowlano-montażową w ciągu pierwszych dwóch miesięcy, widzieliśmy dane za styczeń - powiedział.
Rząd obniży VAT na paliwa?
Andrzej Domański nie chciał komentować, czy rząd w obliczu wysokich cen ropy i paliw może podjąć działania dotyczące zmian w podatku VAT czy w akcyzie.
- Najbardziej prawdopodobna do użycia jest czasowa obniżka stawki VAT. Jeszcze będziemy o tym rozmawiać, nie podjęliśmy decyzji, czy to zrobimy - wskazał.
Podkreślił, że priorytetem Polski "musi być niedopuszczenie do tego, żeby na stacjach zabrakło paliwa". - Mamy nadzieję, że ten konflikt się zakończy możliwie szybko i nie będzie potrzeby podejmowania takiego działania - dodał minister.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem
- "Kompromitacja Żurkowców". Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka
- IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka
Diesel w hurcie ostro w górę
Sytuacja na Bliskim Wschodzie nieustannie odbija się na cenach paliwa w hurcie. W sobotę 21 marca 2026 r. cena oleju napędowego w hurcie wzrosła o 52 grosze względem 20 marca 2026 r.
W sobotę cena oleju napędowego ekodiesel wynosi 7258 zł/m3. Jeszcze w piątek było to 6737 zł/m3.
Lepiej wygląda sytuacja z benzyną bezołowiową (Eurosuper 95), gdzie ceny się ustabilizowały. 21 marca 2026 r. popularna 95-ka kosztuje 5733 zł/m3. Od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie ceny w hurcie poszybowały jednak o około 1,3 zł na litrze.
10 zł za litr? Ekspert mówi o czarnym scenariuszu
Analityk surowcowy i wicedyrektor działu analiz XTB Michał Staniak był gościem sobotniej rozmowy w RMF FM, gdzie został pytany o kryzys na Bliskim Wschodzie i wywołany przez niego wzrost cen ropy naftowej na światowych rynkach.
Ekspert zwrócił uwagę, że "wszystko wskazuje na to, że będziemy musieli przygotować się na dłuższy konflikt". - Jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie w ciągu tygodnia lub dwóch, rezerwy ropy na świecie nie wystarczą, by zrekompensować deficyt - stwierdził Staniak.
Analityk podkreślił, że taka sytuacja mogłaby doprowadzić do wzrostu cen ropy nawet do 150-200 dolarów za baryłkę. Staniak stwierdził, że w takim przypadku ceny paliw mogłyby wejść na poziomy dwucyfrowe.
- Nie mówię o 10 zł, tylko niestety więcej - ekspert. - To jest absolutnie zabójcze dla przedsiębiorstw, zabójcze dla konsumenta. To jest odczuwalne praktycznie od razu, jeżeli chodzi o portfele - dodał.
Ekonomiści: „Skala spadku liczby kontraktów w niemieckim przemyśle szokuje”

Ceny ropy wystrzeliły. Analityk ostrzega
Ceny paliw rosną. Minister zapowiada analizy i ''stosowne działania''
ETS niszczy gospodarkę. Czas wyrzucić ten system do kosza

Czy sprawy gospodarcze idą w dobrym kierunku? Polacy dosadnie ocenili rząd Tuska [SONDAŻ]


