Alfred Bujara: Szukanie możliwości obejścia ustawy pokazuje, jakich mamy w Polsce pracodawców
05.02.2018 09:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Samo otwarcie sklepu lub wydawanie towaru nawet przez ochroniarza czy sprzątaczkę jest niemożliwe, gdyż jest to wykonywanie czynności związanych z handlem. Szukanie możliwości obejścia ustawy pokazuje, jakich mamy w Polsce pracodawców – mówi Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Handlu, Banków i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność, w rozmowie z Barbarą Michałowską.
- Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o ograniczeniu handlu w niedziele. Uczestniczył Pan wraz z przewodniczącym Piotrem Dudą w uroczystości w Pałacu Prezydenckim. To Wasz sukces?
- Przede wszystkim to sukces 1,2 mln pracowników handlu. To oni chcieli, aby wreszcie zostało zwrócone im prawo do spędzania niedzieli wraz z rodzinami. Dla Solidarności fakt, że udało się doprowadzić do wprowadzenia ustawy ma także olbrzymie znaczenie. To w czasie minionych 28 lat zaledwie trzeci projekt obywatelski, który przeszedł całą procedurę do podpisu prezydenta. We wszystkich uczestniczyła Solidarność. To także sukces wszystkich organizacji, które weszły w skład Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej oraz ekspertów, którzy zupełnie bezinteresownie uczestniczyli w pracach nad projektem. Tym wszystkim ludziom należą się gorące podziękowania.
- Łatwo nie było. W toku prac nad ustawą pojawiały się pomysły, aby w mniejszym stopniu ograniczyć handel.
- Pierwsza propozycja zgłoszona przez sejmową komisję brzmiała: tylko dwie niedziele wolne od pracy w miesiącu i na tym miał być koniec. Tym bardziej cieszymy się, że udało się doprowadzić do tego, że już za dwa lata ograniczenie handlu obejmie wszystkie niedziele w miesiącu. Będzie można otwierać sklepy tylko w kilka niedziel w roku.
- Ustawa nie weszła jeszcze w życie, a w mediach już pojawiają się pomysły, jak ją obejść.
- Niestety znaczna część tzw. wiodących mediów od początku była przeciwna tej ustawie i przekazywała na jej temat zupełnie nierzetelne informacje. Już w toku prac parlamentarnych nad ustawą ukazywały się absurdalne doniesienia, że np. w niedziele nie da się kupić kawy z automatu, a jeśli ktoś tego dnia sprzeda samochód sąsiadowi, to pójdzie do więzienia. Trzeba pamiętać, że wielkie sieci handlowe, którym ograniczenie handlu w niedziele jest nie na rękę, to potężne lobby mające wpływy również w mediach...

- Przede wszystkim to sukces 1,2 mln pracowników handlu. To oni chcieli, aby wreszcie zostało zwrócone im prawo do spędzania niedzieli wraz z rodzinami. Dla Solidarności fakt, że udało się doprowadzić do wprowadzenia ustawy ma także olbrzymie znaczenie. To w czasie minionych 28 lat zaledwie trzeci projekt obywatelski, który przeszedł całą procedurę do podpisu prezydenta. We wszystkich uczestniczyła Solidarność. To także sukces wszystkich organizacji, które weszły w skład Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej oraz ekspertów, którzy zupełnie bezinteresownie uczestniczyli w pracach nad projektem. Tym wszystkim ludziom należą się gorące podziękowania.
- Łatwo nie było. W toku prac nad ustawą pojawiały się pomysły, aby w mniejszym stopniu ograniczyć handel.
- Pierwsza propozycja zgłoszona przez sejmową komisję brzmiała: tylko dwie niedziele wolne od pracy w miesiącu i na tym miał być koniec. Tym bardziej cieszymy się, że udało się doprowadzić do tego, że już za dwa lata ograniczenie handlu obejmie wszystkie niedziele w miesiącu. Będzie można otwierać sklepy tylko w kilka niedziel w roku.
- Ustawa nie weszła jeszcze w życie, a w mediach już pojawiają się pomysły, jak ją obejść.
- Niestety znaczna część tzw. wiodących mediów od początku była przeciwna tej ustawie i przekazywała na jej temat zupełnie nierzetelne informacje. Już w toku prac parlamentarnych nad ustawą ukazywały się absurdalne doniesienia, że np. w niedziele nie da się kupić kawy z automatu, a jeśli ktoś tego dnia sprzeda samochód sąsiadowi, to pójdzie do więzienia. Trzeba pamiętać, że wielkie sieci handlowe, którym ograniczenie handlu w niedziele jest nie na rękę, to potężne lobby mające wpływy również w mediach...


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 05.02.2018 09:00
Wybory na Węgrzech. Orban: Wyniki są bolesne dla nas
12.04.2026 19:31
Magyar: Orban pogratulował mi zwycięstwa
12.04.2026 19:26
Wybory na Węgrzech. Są pierwsze cząstkowe wyniki
12.04.2026 18:24
Wybory na Węgrzech. Jest sondaż opozycyjnego medium
12.04.2026 17:18

Komentarzy: 0
O godz. 19 zakończyły się wybory parlamentarne na Węgrzech. To najpoważniejszy od 16 lat test dla premiera Viktora Orbana. Czy straci władzę? Na Węgrzech nie przeprowadza się badań exit poll. Pierwsze cząstkowe wyniki wyborów powinny zostać opublikowane około godz. 20.
Czytaj więcej
Wybory na Węgrzech. Kiedy poznamy wyniki głosowania?
12.04.2026 16:59



