Jarosław Kaczyński wyklucza sojusz z partią Grzegorza Brauna. Padły ostre słowa

– Nie ma mowy o żadnych sojuszach z Konfederacją Korony Polskiej, partią europosła Grzegorza Brauna – podkreślił w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński. W jego ocenie jest to ugrupowanie „niepoważne”, tworzone przez ludzi, których – jak stwierdził – nie powinno być w życiu publicznym.
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / PAP/Leszek Szymański

Co musisz wiedzieć:

  • Jarosław Kaczyński stanowczo wykluczył możliwość jakichkolwiek sojuszy PiS z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna.
  • Prezes PiS zarzucił środowisku Brauna prorosyjskie powiązania oraz współpracę z osobami, które jego zdaniem nie powinny uczestniczyć w życiu publicznym.
  • Kaczyński podkreślił, że przyszły rząd powinien być odpowiedzialny i sprawny, a współpraca z partią Grzegorza Brauna byłaby dysfunkcjonalna.

 

PiS nie rozważa współpracy z Grzegorzem Braunem

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Jarosław Kaczyński oświadczył, że Prawo i Sprawiedliwość nie rozważa możliwości współpracy z ugrupowaniem Grzegorza Brauna. Stwierdził, że „w Polsce niepodległej i dobrze rządzonej (…) w rządzeniu nie będą uczestniczyli przedstawiciele jednej formacji”.

– Mowy nie ma o żadnych sojuszach z partią Brauna. To jest partia z jednej strony całkowicie niepoważna – tam są różne jaszczury i tym podobne. Chyba trzeba powiedzieć osoby, bo nie wiem, czy to jest osoba, czy to jest jaszczur, trudno mi powiedzieć – ironizował prezes PiS. Prezes PiS nawiązywał do osoby Wojciecha Olszańskiego – znanego w przestrzeni internetowej jako „Jaszczur” – lidera skrajnie prawicowego ugrupowania „Rodacy Kamraci”, skazywanego kilkukrotnie za m.in. przestępstwa związane z nawoływaniem do nienawiści na tle narodowościowym oraz wyznaniowym. Olszański pod koniec stycznia pojawił się na kongresie KINGS organizowanym przez Konfederację Korony Polskiej.

 

„To ludzie związani z Rosją”

W przekonaniu Kaczyńskiego ugrupowanie Grzegorza Brauna tworzą „ludzie związani z Rosją, prorosyjscy, proputinowscy” czy też osoby, które mogą mieć – jak stwierdził – „jakiś kłopot” z równowagą psychiczną. – Ludzie, którzy przecież siedzieli w więzieniu z oskarżeniem o szpiegostwo na rzecz Rosji – mówię tutaj o niejakim (Mateuszu) Piskorskim i wielu innych ludziach, których w polskim życiu publicznym w ogóle nie powinno być – podkreślił Kaczyński.

W maju 2016 r. prokuratura przedstawiła zarzut szpiegostwa Mateuszowi Piskorskiemu, byłemu posłowi Samoobrony i liderowi partii „Zmiana”. Piskorski został zatrzymany przez ABW i trafił do aresztu, gdzie przebywał aż do 2019 r., gdy rozpoczął się jego proces i mógł wyjść za kaucją. Od tego czasu udzielał się m.in. w rosyjskich mediach, a w 2025 r. związał się z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna.

Kaczyński ocenił ponadto, że potencjalna współpraca PiS z Konfederacją Korony Polskiej byłaby „kompromitująca i całkowicie dysfunkcjonalna”. – Chodzi o to, żeby w Polsce powstał rząd niepodległościowy, no bo dzisiaj jest kwestia pytania o polską niepodległość, ale także bardzo sprawny rząd, który w tej piekielnie trudnej sytuacji, w którą zostaliśmy wpędzeni przez obecne rządy, da sobie radę – podkreślił. – Do tego są potrzebni ludzie, którzy są odpowiedzialni, którzy nie niszczą polskiego życia publicznego, nie sprowadzają go do poziomu – no powiedzmy sobie – jakiegoś bardzo marnego widowiska, jakiejś burleski, odbywającej się dla niezbyt wymagającej publiczności – dodał prezes PiS.

 

„Mam nadzieję, że Konfederacja Korony Polskiej nie znajdzie się w parlamencie”

Jarosław Kaczyński był pytany na początku stycznia, czy kiedykolwiek rozmawiał z Grzegorzem Braunem, a także, czy uważa go za „polityka niebezpiecznego dla Polski”. – Nigdy z nim nie rozmawiałem i uważam go za polityka, który dalece przekroczył te granice, które są nieprzekraczalne dla polityków w naszej sferze cywilizacyjnej – odparł wówczas prezes PiS.

– Mam nadzieję, że Konfederacja Korony Polskiej nie znajdzie się w parlamencie, bo nie przekroczą progów wyborczych – podkreślił w styczniu. Zaznaczył, że nie jest zwolennikiem represji, ale „ta formacja powinna pozostać na marginesie”. – Poza tym są jeszcze kwestie jego różnych obecności w Moskwie. Tu jest mnóstwo przesłanek, żeby powiedzieć: „tu jest granica” – oświadczył. Jak dodał, PiS nie będzie przekraczać tej granicy.

 

Najnowszy sondaż wyborczy

Z ostatniego sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się na początku lutego, to zwyciężyłaby Koalicja Obywatelska (32,3 proc. poparcia), drugie miejsce zajęłoby PiS (23,5 proc.), a trzecie Konfederacja (11,2 proc.). Czwarte miejsce w sondażu zajęła Konfederacja Korony Polskiej – partię wskazało 7,7 proc. ankietowanych. (PAP)


 

POLECANE
Anna Bryłka alarmuje: Umowa z Mercosur może wejść w życie już w maju gorące
Anna Bryłka alarmuje: Umowa z Mercosur może wejść w życie już w maju

Europoseł Anna Bryłka ostrzega, że Komisja Europejska rozpoczęła działania, które mogą doprowadzić do tymczasowego wdrożenia umowy handlowej UE-Mercosur jeszcze przed zakończeniem pełnej procedury ratyfikacyjnej w Unii Europejskiej. Część zapisów porozumienia mogłaby zacząć obowiązywać już w najbliższych miesiącach.

Trump: Gdy ceny ropy rosną, zarabiamy krocie gorące
Trump: Gdy ceny ropy rosną, zarabiamy krocie

Gdy rosną ceny ropy naftowej, Stany Zjednoczone zarabiają dużo pieniędzy, ale ważniejsze jest powstrzymanie Iranu przed zdobyciem broni jądrowej - oświadczył w czwartek prezydent USA Donald Trump na swoim portalu społecznościowym.

KE chce sprawdzić faktyczny stan ropociągu „Przyjaźń” pilne
KE chce sprawdzić faktyczny stan ropociągu „Przyjaźń”

Komisja Europejska zaproponowała wysłanie misji na Ukrainę, która miałaby sprawdzić stan ropociągu „Przyjaźń”. Rurociąg miał zostać uszkodzony podczas rosyjskiego ataku, co doprowadziło do wstrzymania tranzytu rosyjskiej ropy na Węgry i Słowację. W sprawę zaangażowały się także Budapeszt i Bratysława, które wysłały własną delegację.

Kierwiński naciska prezydenta, aby podpisał ustawę wdrażającą SAFE z ostatniej chwili
Kierwiński naciska prezydenta, aby podpisał ustawę wdrażającą SAFE

Szef MSWiA Marcin Kierwiński zaapelował w czwartek do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy wdrażającej unijny program SAFE. W Ozieranach Wielkich, przy granicy z Białorusią, zaprezentował znajdujący się tam system antydronowy.

Całą noc przepłakałam. Wstrząsający list matki, która pójdzie do więzienia za to, że ostrzegała przed aborterem z ostatniej chwili
"Całą noc przepłakałam". Wstrząsający list matki, która pójdzie do więzienia za to, że ostrzegała przed aborterem

„Potrzebuję wsparcia, modlitwy i podpisów pod petycją do Prezydenta RP o ułaskawienie mnie. Potrzebuję też, aby jak najwięcej ludzi dowiedziało się o tej sprawie, stąd moja prośba: niech powie Pan o tym wszystkim swoim Bliskim - rodzinie, znajomym, każdemu, kto wierzy, że sprawiedliwość to nie może być tylko puste słowo” - napisała w poruszającym liście Weronika Krawczyk, skazana za to, że ostrzegała inne matki przed ginekologiem-aborterem.

SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan tylko u nas
SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan

Według danych cytowanych przez Komisję Europejską w strategii EDIS (Europejska Strategia Przemysłu Obronnego), 78% zamówień obronnych UE między lutym 2022 a czerwcem 2023 trafiło do firm spoza Wspólnoty — głównie amerykańskich. Nawet jeśli ta liczba jest zawyżona, jak twierdzą analitycy Bruegla, skala problemu nie budziła wątpliwości. Bruksela zaproponowała rozwiązanie: program SAFE, czyli 150 mld EUR pożyczek na zbrojenia. Brzmi jak europejska solidarność? W rzeczywistości to przebiegły biznesplan.

„Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów tylko u nas
„Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania. A może tak sięgnąłby po majątki ukraińskich oligarchów?

TSUE uznał, że prawo UE stoi ponad Konstytucją z ostatniej chwili
TSUE uznał, że prawo UE stoi ponad Konstytucją

„TSUE po raz kolejny forsuje tezę o tym, że państwa członkowskie mają obowiązek stosowania prawa UE, a nie swojej Konstytucji” – alarmuje na platformie X mec. Bartosz Lewandowski.

Kard. Krajewski nowym arcybiskupem metropolitą łódzkim z ostatniej chwili
Kard. Krajewski nowym arcybiskupem metropolitą łódzkim

Papież Leon XIV mianował nowego arcybiskupa metropolitę łódzkiego. Funkcję tę obejmie kardynał Konrad Krajewski.

Nocna ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Do Polski przyleciało ponad 300 osób Wiadomości
Nocna ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Do Polski przyleciało ponad 300 osób

Samolotami LOT-u, w ramach europejskiego programu rescEU, ewakuowano z Blisko Wschodu kolejnych 300 osób, w tym ponad 200 polskich obywateli; samoloty wylądował w nocy z środy na czwartek w Polsce - poinformowało polskie MSZ. Ewakuacja objęła osoby przebywające m.in. w Bahrajnie, Kuwejcie i Katarze.

REKLAMA

Jarosław Kaczyński wyklucza sojusz z partią Grzegorza Brauna. Padły ostre słowa

– Nie ma mowy o żadnych sojuszach z Konfederacją Korony Polskiej, partią europosła Grzegorza Brauna – podkreślił w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński. W jego ocenie jest to ugrupowanie „niepoważne”, tworzone przez ludzi, których – jak stwierdził – nie powinno być w życiu publicznym.
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / PAP/Leszek Szymański

Co musisz wiedzieć:

  • Jarosław Kaczyński stanowczo wykluczył możliwość jakichkolwiek sojuszy PiS z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna.
  • Prezes PiS zarzucił środowisku Brauna prorosyjskie powiązania oraz współpracę z osobami, które jego zdaniem nie powinny uczestniczyć w życiu publicznym.
  • Kaczyński podkreślił, że przyszły rząd powinien być odpowiedzialny i sprawny, a współpraca z partią Grzegorza Brauna byłaby dysfunkcjonalna.

 

PiS nie rozważa współpracy z Grzegorzem Braunem

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Jarosław Kaczyński oświadczył, że Prawo i Sprawiedliwość nie rozważa możliwości współpracy z ugrupowaniem Grzegorza Brauna. Stwierdził, że „w Polsce niepodległej i dobrze rządzonej (…) w rządzeniu nie będą uczestniczyli przedstawiciele jednej formacji”.

– Mowy nie ma o żadnych sojuszach z partią Brauna. To jest partia z jednej strony całkowicie niepoważna – tam są różne jaszczury i tym podobne. Chyba trzeba powiedzieć osoby, bo nie wiem, czy to jest osoba, czy to jest jaszczur, trudno mi powiedzieć – ironizował prezes PiS. Prezes PiS nawiązywał do osoby Wojciecha Olszańskiego – znanego w przestrzeni internetowej jako „Jaszczur” – lidera skrajnie prawicowego ugrupowania „Rodacy Kamraci”, skazywanego kilkukrotnie za m.in. przestępstwa związane z nawoływaniem do nienawiści na tle narodowościowym oraz wyznaniowym. Olszański pod koniec stycznia pojawił się na kongresie KINGS organizowanym przez Konfederację Korony Polskiej.

 

„To ludzie związani z Rosją”

W przekonaniu Kaczyńskiego ugrupowanie Grzegorza Brauna tworzą „ludzie związani z Rosją, prorosyjscy, proputinowscy” czy też osoby, które mogą mieć – jak stwierdził – „jakiś kłopot” z równowagą psychiczną. – Ludzie, którzy przecież siedzieli w więzieniu z oskarżeniem o szpiegostwo na rzecz Rosji – mówię tutaj o niejakim (Mateuszu) Piskorskim i wielu innych ludziach, których w polskim życiu publicznym w ogóle nie powinno być – podkreślił Kaczyński.

W maju 2016 r. prokuratura przedstawiła zarzut szpiegostwa Mateuszowi Piskorskiemu, byłemu posłowi Samoobrony i liderowi partii „Zmiana”. Piskorski został zatrzymany przez ABW i trafił do aresztu, gdzie przebywał aż do 2019 r., gdy rozpoczął się jego proces i mógł wyjść za kaucją. Od tego czasu udzielał się m.in. w rosyjskich mediach, a w 2025 r. związał się z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna.

Kaczyński ocenił ponadto, że potencjalna współpraca PiS z Konfederacją Korony Polskiej byłaby „kompromitująca i całkowicie dysfunkcjonalna”. – Chodzi o to, żeby w Polsce powstał rząd niepodległościowy, no bo dzisiaj jest kwestia pytania o polską niepodległość, ale także bardzo sprawny rząd, który w tej piekielnie trudnej sytuacji, w którą zostaliśmy wpędzeni przez obecne rządy, da sobie radę – podkreślił. – Do tego są potrzebni ludzie, którzy są odpowiedzialni, którzy nie niszczą polskiego życia publicznego, nie sprowadzają go do poziomu – no powiedzmy sobie – jakiegoś bardzo marnego widowiska, jakiejś burleski, odbywającej się dla niezbyt wymagającej publiczności – dodał prezes PiS.

 

„Mam nadzieję, że Konfederacja Korony Polskiej nie znajdzie się w parlamencie”

Jarosław Kaczyński był pytany na początku stycznia, czy kiedykolwiek rozmawiał z Grzegorzem Braunem, a także, czy uważa go za „polityka niebezpiecznego dla Polski”. – Nigdy z nim nie rozmawiałem i uważam go za polityka, który dalece przekroczył te granice, które są nieprzekraczalne dla polityków w naszej sferze cywilizacyjnej – odparł wówczas prezes PiS.

– Mam nadzieję, że Konfederacja Korony Polskiej nie znajdzie się w parlamencie, bo nie przekroczą progów wyborczych – podkreślił w styczniu. Zaznaczył, że nie jest zwolennikiem represji, ale „ta formacja powinna pozostać na marginesie”. – Poza tym są jeszcze kwestie jego różnych obecności w Moskwie. Tu jest mnóstwo przesłanek, żeby powiedzieć: „tu jest granica” – oświadczył. Jak dodał, PiS nie będzie przekraczać tej granicy.

 

Najnowszy sondaż wyborczy

Z ostatniego sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się na początku lutego, to zwyciężyłaby Koalicja Obywatelska (32,3 proc. poparcia), drugie miejsce zajęłoby PiS (23,5 proc.), a trzecie Konfederacja (11,2 proc.). Czwarte miejsce w sondażu zajęła Konfederacja Korony Polskiej – partię wskazało 7,7 proc. ankietowanych. (PAP)



 

Polecane