Szukaj
Konto

Igrzyska 2026. Srebrny medal Tomasiaka w skokach narciarskich

09.02.2026 20:59
Polak Kacper Tomasiak podczas konkursu skoków narciarskich na skoczni normalnej w Predazzo
Źródło: PAP/Grzegorz Momot
Komentarzy: 0
Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal olimpijski w skokach narciarskich na normalnym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Niemiec Philipp Raimund. Po brąz sięgnęli ex aequo Japończyk Ren Nikaido i Szwajcar Gregor Deschwanden.
Co musisz wiedzieć

 

To pierwsze podium Biało-Czerwonych na igrzyskach Mediolan-Cortina d’Ampezzo.

Kamil Stoch odpadł z zawodów

Kamil Stoch ocenił po swoim występie w olimpijskim konkursie skoków narciarskich w Predazzo, że mimo odpadnięcia w pierwszej serii, "zrobił dobrą robotę". Był rozczarowany, że nie wystarczyło to do awansu do serii finałowej.

Stoch uzyskał 100 m i uplasował się na 38. pozycji. Z dalszej rywalizacji odpadł też 35. Paweł Wąsek. Czwarty na półmetku był Kacper Tomasiak.

"Lepszy skok niż w serii próbnej"

Zrobiłem dobrą robotę, bo oddałem najlepszy skok, lepszy niż w serii próbnej. Żałuję, że on wystarczył tylko na jedną serię, bo w moim odczuciu powinien mi dać drugą serię. Myślałem, że wylądowałem na tej przerywanej linii. Może lądowanie nie było idealne, ale nie było też tragiczne. Byłem pewny, że 100 m to solidna odległość

- powiedział trzykrotny mistrz olimpijski.

Jak przyznał, w tym występie zabrakło mu przekonania.

I pełnej swobody, pełnego gazu. Tego, czym się po prostu wygrywa zawody. Pierwszy wczorajszy skok mi pokazał, że ten potencjał we mnie jest. Wiem, że trzeba to przetrwać z podniesioną głową i wierzę, że duża skocznia będzie dla mnie bardziej owocna, przyjemniejsza; że tam będę mógł rozwinąć skrzydła

- dodał Stoch.

Średnie wyniki

Wyniki 38-letniego skoczka były w tym sezonie Pucharu Świata co najwyżej średnie. To wpłynęło na jego nastawienie przed imprezą, w której startuje po raz szósty w karierze.

Z jednej strony sportowiec jadący na główną imprezę musi i powinien wierzyć, że wszystko będzie dobrze i stać go na najwyższe cele. Ale nie udało się też uniknąć brutalnej prawdy o statystykach z tego sezonu i tego, jak on dla mnie wygląda. Jadąc na główną imprezę, trzeba mieć poczucie, że wszystko jest OK, że jedzie się z pewną dyspozycją, że pomimo przeciwności masz poczucie: te skoki są we mnie, wydobędę je

- podkreślił.

Stocha czeka jeszcze jeden konkurs

Podczas rozmowy z dziennikarzami był raczej rozluźniony. Jak sam mówił, stresował się przed skokiem, ale gdy o nich opowiadał, to czuł się "jak na kawie". Po zakończeniu rozmów z dziennikarzami zostawił w strefie mieszanej narty i plecak i pobiegł w stronę trybuny, gdzie była jego rodzina. Nie odmawiał też kibicom, gdy ci prosili go o wspólne zdjęcie.

We Włoszech Stoch weźmie jeszcze udział w konkursie na dużej skoczni w sobotę. Może także wystąpić w zawodach drużyn mieszanych oraz męskich duetów.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.02.2026 20:59
Źródło: PAP