Stomil Poznań do likwidacji? W Pałacu Prezydenckim rozmawiano o przyszłości spółki
Co musisz wiedzieć:
- Doradca Prezydenta Bogdan Kubiak spotkał się dziś z przedstawicielami Solidarności w Stomil–Poznań S.A.
- W spotkaniu uczestniczył również Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, a także przewodniczący Krajowej Sekcji Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ „Solidarność” Paweł Stanik.
Niepewna sytuacja Stomilu Poznań
Spotkanie odbyło się w odpowiedzi na prośbę skierowaną do Prezydenta Karola Nawrockiego przez przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” Stomil–Poznań S.A. Henryka Dąbrowskiego. Ze strony Kancelarii Prezydenta uczestniczyli w nim przedstawiciele Biura Dialogu, Samorządu i Rozwoju oraz Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Rozmowy dotyczyły sytuacji Spółki obecnie postawionej w stan likwidacji, obaw pracowników o miejsca pracy, o dalsze losy zakładu i branży gumowej, produkującej również na potrzeby wojska.
Przypomnijmy, działający od niemal stu lat poznański Stomil to najstarszy producent gumy i opon w Polsce. W 1992 roku Stomil został przekształcony w spółkę akcyjną ze 100 proc. udziałem Skarbu Państwa. Obecnie jest jedną z wielu spółek należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
2 stycznia 2026 roku Nadzwyczajne Zgromadzenie Akcjonariuszy przyjęło wniosek zarządu o postawieniu spółki Stomil–Poznań S.A. w stan likwidacji. Według Prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej powodem likwidacji spółki są jej problemy finansowe i generowane straty z uwagi m.in. na stosowanie przestarzałej technologii.
Podczas spotkania omówiono konsekwencje decyzji o likwidacji zakładu oraz jej wpływ na sytuację pracowników, lokalny rynek pracy oraz potencjał przemysłowy i obronny kraju.
"Zrobimy wszystko, by uratować miejsca pracy"
Decyzja w sprawie likwidacji budzi sprzeciw pracowników i związkowców. Przedstawiciele Solidarności obecni na spotkaniu podkreślili, że były inne drogi wyjścia z tej sytuacji – zwłaszcza, że Spółka ma podpisywane umowy z kontrahentami, które są w trakcie realizacji.
Rozpoczęte zmiany spowodowały więc zaniepokojenie pracowników i związkowców, przede wszystkim w kontekście perspektywy utraty miejsc pracy i ograniczenia działalności produkcyjnej. Obecnie w zakładzie pracuje blisko 120 osób, z których według zapewnień PGZ część znajdzie zatrudnienie w innych zakładach grupy m.in. w podpoznańskim oddziale firmy Mesko oraz Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych w Poznaniu.
Strona związkowa przedstawiła wiele propozycji uratowania zakładu. Dziwi fakt, że Zarząd i Rada Nadzorcza nie spróbowały tych rozwiązań wprowadzić w życie, pomimo listów intencyjnych oraz zapewnień ze strony PGZ oraz strony rządowej o chęci pomocy i zaangażowaniu w utrzymanie strategicznego zakładu (dokumenty w tej sprawie datowane są nawet na koniec grudnia 2025 roku). Na początku stycznia podjęto decyzję nie o restrukturyzacji czy próbie ratowania firmy z prawie stuletnią tradycją, ale o postawieniu jej od razu w stan likwidacji
- powiedział po spotkaniu Bartłomiej Mickiewicz.
Jako NSZZ „Solidarność” zrobimy wszystko, co możliwe, aby uratować miejsca pracy, ale co ważniejsze, aby strategiczny zakład, produkujący także dla przemysłu zbrojeniowego, mógł dalej prowadzić działalność. Jesteśmy w kontakcie z przedstawicielami Związku w zakładzie i na bieżąco monitorujemy sytuację
- zapewnił przewodniczący.
Otwarci na dialog społeczny
Bogdan Kubiak podkreślił z kolei podczas dzisiejszego spotkania, że Kancelaria Prezydenta RP jest otwarta na dialog społeczny i dalsze rozmowy dotyczące wypracowania dobrych rozwiązań dla pracowników Stomil–Poznań S.A. i przemysłu gumowego, jako strategicznej gałęzi przemysłu w kontekście potrzeb obronnych kraju.
Bardzo się cieszę, że, jak zwykle, Kancelaria Prezydenta Karola Nawrockiego odpowiedziała na apel członków Solidarności. Dzisiejsza rozmowa pokazała, że przy odrobinie dobrej woli uratowanie tej firmy absolutnie jest możliwe
- komentuje Bartłomiej Mickiewicz.
- Strzelanina w ratuszu. Nie żyją dwie osoby
- Warszawa bez wody w kilku dzielnicach. Mróz wywołuje kolejne awarie
- Śledztwo ws. Dr. Oetker się przeciąga
- Astronomowie nie kryją zaskoczenia. Ten obiekt nie był aktywny od 100 mln lat
- Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców
- Jak polskie służby wyszły z Niemiec, a BND zostało w Polsce
- Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic




