„To jest katastrofa”. Niemieckie gminy na granicy wydolności

Coraz więcej miast i gmin w Niemczech ma poważne problemy finansowe. Samorządy alarmują, że brakuje im środków na realizację podstawowych zadań i obwiniają za tę sytuację rząd federalny.
Bundestag niemiecka flaga
Bundestag niemiecka flaga / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Niemieckie gminy mają coraz większe problemy finansowe i nie są w stanie pokrywać podstawowych wydatków.
  • Główną przyczyną kryzysu jest spadek wpływów z podatków oraz gwałtowny wzrost kosztów socjalnych.
  • Nawet bogate wcześniej gminy, takie jak Weissach, odczuwają skutki kryzysu gospodarczego.
  • Samorządy apelują do rządu o większe wsparcie finansowe i nowy podział obowiązków.

 

Niemieckie gminy mają coraz większe problemy finansowe

Jeszcze kilkanaście lat temu symbolem lokalnego dobrobytu było miasteczko Weissach w Badenii-Wirtembergii. Dzięki obecności centrum rozwojowego Porsche gmina notowała rekordowe wpływy z podatków od działalności gospodarczej. W 2009 roku dochody podatkowe wynosiły tam aż 20 tys. euro na mieszkańca. Finansowano dotacje na budowę domów, inwestycje kulturalne i infrastrukturę.

Dziś tamte czasy należą do przeszłości. Kryzys niemieckiego przemysłu, szczególnie motoryzacyjnego, mocno uderzył w finanse lokalne. W samym Porsche zyski w 2025 roku spadły o około 96 procent. Dochody gmin z podatków gwałtownie się zmniejszyły, a wydatki nadal rosną.

Finanse gmin znajdują się w dramatycznym kryzysie. To już nie jest niepokojące, to jest katastrofa

– mówi Ralph Spiegler, prezes Niemieckiego Związku Miast i Gmin (DStGB).

 

Największym obciążeniem są koszty socjalne

Gminy odpowiadają m.in. za opiekę nad dziećmi i młodzieżą, pomoc osobom z niepełnosprawnościami oraz integrację uchodźców. Wydatki na te cele w ciągu 20 lat niemal się potroiły. Szacuje się, że do 2027 roku przekroczą 102 miliardy euro rocznie.

Samorządy apelują o zmianę systemu finansowania i podział kosztów pomiędzy rząd, kraje związkowe i gminy. – To rozłożyłoby nie tylko obciążenia finansowe, ale także odpowiedzialność – podkreśla Spiegler.

Deficyt gmin stale rośnie. W 2023 roku wynosił 7,5 mld euro, w 2024 już 24 mld, a w 2025 roku przekroczy 30 mld euro. W efekcie wstrzymywane są inwestycje, ograniczane są wydatki na kulturę i usługi społeczne, a miasta ratują się drogimi kredytami krótkoterminowymi.

To jak płacenie za paliwo do samochodu kartą kredytową – sytuacja, która jest po prostu nie do utrzymania

– ostrzega prezes DStGB.


 

POLECANE
Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska z ostatniej chwili
Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska

Mieszkańcy średnich miast coraz krytyczniej oceniają ostatnie 2,5 roku rządów Donalda Tuska. Ponad 65 proc. badanych przyznaje, że ich sytuacja się nie poprawiła, a często wręcz pogorszyła. Politolog mówi wprost o „pustynnieniu Polski powiatowej”.

To koniec aplikacji mObywatel? Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
To koniec aplikacji mObywatel? Jest projekt ustawy

– Na podstawie uzasadnienia projektu noweli, która ma wprowadzić europejski portfel tożsamości cyfrowej, można podejrzewać, że czeka nas pożegnanie z mObywatelem – ocenił w rozmowie z PAP Paweł Makowiec z portalu cyberdefence24.pl. – Należy poczekać na stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji w tej sprawie – dodał.

Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki z ostatniej chwili
Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki

Po dramatycznym upadku podczas olimpijskiego wyścigu na 1500 metrów w short tracku Kamila Sellier trafiła do szpitala i przeszła zabieg. Największe obawy dotyczyły oka zawodniczki. Szef polskiej misji olimpijskiej przekazał najnowsze informacje o jej stanie zdrowia.

Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III z ostatniej chwili
Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III

Pałac miał dostać ostrzeżenie już w 2019 roku. Brytyjskie media ujawniają e-mail dotyczący byłego księcia Andrzeja i jego relacji z finansistą – informuje brytyjski Daily Mail.

Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę Wiadomości
Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę

Godzina wystarczyła, by przejść przez pół roku studiów podyplomowych. Tak - według relacji opisanej przez „Newsweek” - ma wyglądać nauka w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu. Kontrola ministerstwa wykazała szereg nieprawidłowości.

Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada pilne
Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada

Mroźna zima wywróciła rynek pelletu do góry nogami. W wielu miejscach towar jest dostępny tylko na zamówienie, a ceny potrafią sięgać 3 tys. zł za tonę. Coraz więcej Polaków szuka więc opału za granicą.

Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: To prowokacyjne i nieodpowiedzialne gorące
Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: "To prowokacyjne i nieodpowiedzialne"

Bratysława i Budapeszt jasno postawiły sprawę - jeśli tranzyt ropy rurociągiem „Przyjaźń” nie zostanie wznowiony, konsekwencje odczuje Kijów. Ukraina odpowiada ostrym oświadczeniem i mówi o „ultimatum”.

Zmasowany atak na Kijów. Ranni cywile, pożary i alarm na całej Ukrainie pilne
Zmasowany atak na Kijów. Ranni cywile, pożary i alarm na całej Ukrainie

Rakiety uderzyły w Kijów i jego przedmieścia nad ranem. W wyniku ostrzału ranna została kobieta i dziecko, wybuchły pożary, a w całej Ukrainie ogłoszono alarm przeciwlotniczy.

Polska 2050 traci następnych posłów. W tle rozmowy z PSL polityka
Polska 2050 traci następnych posłów. W tle rozmowy z PSL

Rozłam w Polsce 2050 może się jeszcze pogłębić. Według rozmówców PSL nawet pięciu kolejnych posłów rozważa przejście do nowego klubu Centrum, a przyszłość części ministrów stoi pod znakiem zapytania.

Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca Wiadomości
Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca

W szpitalu w Neapolu zmarł w sobotę dwuletni chłopiec, któremu w grudniu przeszczepiono uszkodzone w transporcie serce - podały włoskie media. Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną we Włoszech.

REKLAMA

„To jest katastrofa”. Niemieckie gminy na granicy wydolności

Coraz więcej miast i gmin w Niemczech ma poważne problemy finansowe. Samorządy alarmują, że brakuje im środków na realizację podstawowych zadań i obwiniają za tę sytuację rząd federalny.
Bundestag niemiecka flaga
Bundestag niemiecka flaga / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Niemieckie gminy mają coraz większe problemy finansowe i nie są w stanie pokrywać podstawowych wydatków.
  • Główną przyczyną kryzysu jest spadek wpływów z podatków oraz gwałtowny wzrost kosztów socjalnych.
  • Nawet bogate wcześniej gminy, takie jak Weissach, odczuwają skutki kryzysu gospodarczego.
  • Samorządy apelują do rządu o większe wsparcie finansowe i nowy podział obowiązków.

 

Niemieckie gminy mają coraz większe problemy finansowe

Jeszcze kilkanaście lat temu symbolem lokalnego dobrobytu było miasteczko Weissach w Badenii-Wirtembergii. Dzięki obecności centrum rozwojowego Porsche gmina notowała rekordowe wpływy z podatków od działalności gospodarczej. W 2009 roku dochody podatkowe wynosiły tam aż 20 tys. euro na mieszkańca. Finansowano dotacje na budowę domów, inwestycje kulturalne i infrastrukturę.

Dziś tamte czasy należą do przeszłości. Kryzys niemieckiego przemysłu, szczególnie motoryzacyjnego, mocno uderzył w finanse lokalne. W samym Porsche zyski w 2025 roku spadły o około 96 procent. Dochody gmin z podatków gwałtownie się zmniejszyły, a wydatki nadal rosną.

Finanse gmin znajdują się w dramatycznym kryzysie. To już nie jest niepokojące, to jest katastrofa

– mówi Ralph Spiegler, prezes Niemieckiego Związku Miast i Gmin (DStGB).

 

Największym obciążeniem są koszty socjalne

Gminy odpowiadają m.in. za opiekę nad dziećmi i młodzieżą, pomoc osobom z niepełnosprawnościami oraz integrację uchodźców. Wydatki na te cele w ciągu 20 lat niemal się potroiły. Szacuje się, że do 2027 roku przekroczą 102 miliardy euro rocznie.

Samorządy apelują o zmianę systemu finansowania i podział kosztów pomiędzy rząd, kraje związkowe i gminy. – To rozłożyłoby nie tylko obciążenia finansowe, ale także odpowiedzialność – podkreśla Spiegler.

Deficyt gmin stale rośnie. W 2023 roku wynosił 7,5 mld euro, w 2024 już 24 mld, a w 2025 roku przekroczy 30 mld euro. W efekcie wstrzymywane są inwestycje, ograniczane są wydatki na kulturę i usługi społeczne, a miasta ratują się drogimi kredytami krótkoterminowymi.

To jak płacenie za paliwo do samochodu kartą kredytową – sytuacja, która jest po prostu nie do utrzymania

– ostrzega prezes DStGB.



 

Polecane