Podczas posiedzenia rządu Tusk mówił o "ustawach pełnych nadziei, w duchu Świąt"

- Tusk mówił o "ustawach pełnych nadziei"
- Rząd zajmuje się zmianami w KRS i sądach
- KRS zarzuca projektom naruszenie konstytucji
Świąteczne posiedzenie rządu
Na otwartej dla mediów części posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk przedstawił swoją narrację dotyczącą sytuacji w polskim sądownictwie.
Witam serdecznie wszystkich na przedwigilijnej Radzie Ministrów. Wyjątkowy dzień. Po raz pierwszy Wigilia będzie dniem wolnym, ale jestem przekonany, że akurat na was wszystkich mogę liczyć także w dni świąteczne, jeśli będzie taka potrzeba. Chociaż życzę wam, sobie i wszystkim bez wyjątku, żeby Święta przebiegły spokojnie i bez potrzeby jakichś nadzwyczajnych interwencji
- powiedział szef rządu.
Zapowiedź ustaw o sądownictwie
Donald Tusk odniósł się do działań swojego rządu oraz ministra Waldemara Żurka w zakresie zmian w wymiarze sprawiedliwości.
Cieszę się, że możemy kilkadziesiąt godzin przed Bożym Narodzeniem podjąć kilka decyzji, które chyba dobrze i dość tak symbolicznie odpowiadają nastrojom świątecznym. Dzisiaj na posiedzeniu rządu będziemy rozpatrywali projekty ustaw o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu oraz zmieniającej Krajową Radę Sądownictwa
- mówił premier.
"Ustawy pełne nadziei"
Lider Koalicji Obywatelskiej przekonywał, że planowane rozwiązania mają znaczenie symboliczne i praktyczne.
To są ustawy pełne nadziei, w tym sensie dobrze pasują do ducha Świąt Bożego Narodzenia, bo wszyscy mamy nadzieję, że te starania, także które dziś podejmiemy, przywrócą taki ład w naszym systemie praworządności, co ma także wielkie znaczenie dla życia każdego człowieka, każdej Polki, każdego Polaka
- podkreślał.
Bo przecież chcemy, żeby wszyscy mieli wreszcie w Polsce prawo do sądu bezstronnego, niepolitycznego, szybko działającego, którego wyroki nikt nie będzie kwestionował i mam nadzieję, że to jest bardzo poważny krok w tę stronę
- dodał.
Ostra krytyka ze strony KRS
Krajowa Rada Sądownictwa w niezwykle ostrych słowach oceniła projekt tzw. ustawy praworządnościowej przygotowany przez resort Waldemara Żurka.
Według Rady proponowane rozwiązania naruszają konstytucyjne zasady podziału władz i stanowią próbę przejęcia kompetencji, które w demokratycznym państwie prawa nie mogą podlegać politycznym manipulacjom.
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- "Odciąć im tlen". Fala odrażającego hejtu wobec górników strajkujących w kopalni Silesia
- Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- Telefon z Holandii? W Polsce pojawiła się nowa plaga oszustw
- Rosja blokuje przejęcie konsulatu w Gdańsku. "To własność Federacji Rosyjskiej"
- Karol Nawrocki pojedzie w Wigilię na granicę z Białorusią
- Ustawa o bezpieczeństwie ruchu drogowego. Jest decyzja Karola Nawrockiego
Unieważnianie uchwał i powołań
Projekt zakłada unieważnienie uchwał KRS z lat 2018-2025 oraz automatyczne cofnięcie powołań sędziów, którzy na ich podstawie objęli urząd.
W praktyce oznaczałoby to zbiorowe usunięcie z urzędu wszystkich sędziów powołanych po 2017 roku. Zdaniem KRS mechanizm ten nie ma żadnych odpowiedników w polskim systemie prawa.
Rada określiła go jako "zbiorczy automatyzm, stanowiący antytezę zindywidualizowanych decyzji", podkreślając, że jest to faktyczna "uzurpacja wykoślawionej kompetencji sądu dyscyplinarnego, bo operującego na oślep".
Premier lekceważy prezydenta. „Sędziowie TK tak czy inaczej złożą przysięgę”

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało
Były europoseł PO: "Tusk już kłamie bez BHP, a to znaczy..."
Szłapka przeprasza za kłamstwo Tuska. "Wprowadzenie w błąd"
Rząd Donalda Tuska szantażuje finansowo władze Zabrza ws. uchwały chroniącej miasto przed skutkami paktu migracyjnego



