Czekaliście? Paluszki Beskidzkie wróciły

Serowo-cebulowe Paluszki Beskidzkie wróciły po pożarze zakładu Aksam. Kultowa przekąska znów jest dostępna.
Prezes firmy Adam Klęczar
Prezes firmy Adam Klęczar / fot. TikTok - @beskidzkiepl

Paluszki Beskidzkie znów dostępne po pożarze

Wielbiciele serowo-cebulowych Paluszków Beskidzkich mogą odetchnąć z ulgą. Po niemal ośmiu miesiącach od pożaru w zakładzie firmy Aksam, flagowa przekąska powraca na sklepowe półki. Jak informuje Dziennik Zachodni, produkcja popularnych paluszków ruszyła ponownie trzy tygodnie temu.

Pożar hali produkcyjnej i propracownicza postawa firmy

W lipcu 2024 roku fabrykę firmy Aksam w miejscowości Malec koło Oświęcimia strawił poważny pożar, który zniszczył znaczną część linii produkcyjnych. Prezes firmy Adam Klęczar zapowiadał wówczas, że mimo poważnych strat, firma nikogo nie zwolni. Tak też się stało - pracownicy pracowali w systemie dwutygodniowym przy zachowaniu pełnych wynagrodzeń.

Minęło już osiem miesięcy od zeszłorocznego pożaru. Pożar uniemożliwił nam produkcję wielu asortymentów, między innymi naszego flagowego produktu, a więc paluszków serowo-cebulowych. Dzisiaj ten towar znów pojawia się na półkach, znów jest dostępny. Trzy tygodnie temu została wznowiona produkcja. Chcieliśmy bardzo Państwu podziękować, że tak długo czekaliście na powrót naszego produktu

– powiedział Adam Klęczar, prezes firmy Aksam. Obecnie produkcja osiągnęła już 66 procent stanu sprzed pożaru, a dalsza odbudowa trwa.

Solidarność klientów pomogła firmie

Wielu konsumentów, chcąc wesprzeć firmę w trudnym czasie, specjalnie kupowało produkty marki, aby pokazać solidarność z polskim przedsiębiorstwem, które deklarowało troskę o pracowników. Teraz Paluszki Beskidzkie wracają, dziękując klientom za cierpliwość i lojalność.


 

POLECANE
Twoje prawo jazdy może stracić ważność. Te dokumenty będą podlegały wymianie Wiadomości
Twoje prawo jazdy może stracić ważność. Te dokumenty będą podlegały wymianie

Wielka akcja wymiany bezterminowych praw jazdy ruszy w Polsce. Z obowiązku będą objęci wszyscy kierowcy, którzy posiadają dokument wydany przed 19 stycznia 2013 roku – oznacza to około 15 mln osób. Nowe blankiety będą ważne maksymalnie 15 lat.

Władimir Siemirunnij odda medal. To już pewne Wiadomości
Władimir Siemirunnij odda medal. To już pewne

Władimir Semirunnij zapowiedział, że nie zatrzyma olimpijskiego srebra dla siebie. Polski panczenista chce przekazać medal publicznej instytucji, a pod uwagę bierze dwie lokalizacje.

Które media dostały publiczne miliony? Dariusz Matecki ujawnia dane pilne
Które media dostały publiczne miliony? Dariusz Matecki ujawnia dane

Miliony złotych z publicznych środków miały trafić do wybranych redakcji - wynika z kontroli poselskiej w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. Poseł Dariusz Matecki mówi o dyskryminacji mediów konserwatywnych.

Nowy wątek w sprawie Iwony Wieczorek. Śledczy zapowiadają kolejne działania Wiadomości
Nowy wątek w sprawie Iwony Wieczorek. Śledczy zapowiadają kolejne działania

Śledztwo dotyczące zaginięcia Iwony Wieczorek, które od niemal 16 lat pozostaje jedną z najbardziej tajemniczych spraw w Polsce, ponownie przyspiesza. Prokuratura potwierdza, że w sprawie pojawiły się nowe dowody.

Polska wypowiedziała Konwencję Ottawską. Wojsko może w 48 godz. zaminować granicę z ostatniej chwili
Polska wypowiedziała Konwencję Ottawską. Wojsko może w 48 godz. zaminować granicę

Po upływie okresu wypowiedzenia Konwencji Ottawskiej Polska odzyskuje od dziś możliwość produkcji i użycia min przeciwpiechotnych. System ma być ważnym elementem wzmocnienia wschodniej granicy.

Komunikat policji dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat policji dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Podkarpacka policja apeluje o reakcję w czasie mrozów. Na wychłodzenie szczególnie narażeni są bezdomni, seniorzy, osoby samotne i nietrzeźwe.

Merz: Wojna na Ukrainie trwa dłużej niż II WŚ. Nie policzył inwazji na Polskę? pilne
Merz: "Wojna na Ukrainie trwa dłużej niż II WŚ". Nie policzył inwazji na Polskę?

Słowa kanclerza Friedricha Merza o długości II wojny światowej wywołały poważne kontrowersje. Komentatorzy wskazują na pomijanie kluczowego momentu – agresji Niemiec na Polskę w 1939 roku.

Bezpłatne czujki dymu i tlenku węgla. Pilny komunikat MSWiA z ostatniej chwili
Bezpłatne czujki dymu i tlenku węgla. Pilny komunikat MSWiA

MSWiA i Państwowa Straż Pożarna dementują doniesienia o rzekomych wadach bezpłatnych czujek dymu i tlenku węgla – poinformowano w komunikacie.

Niemieccy funkcjonariusze chcą ograniczenia patroli na granicy z Polską Wiadomości
Niemieccy funkcjonariusze chcą ograniczenia patroli na granicy z Polską

Niemiecki związek policjantów apeluje o zmianę organizacji kontroli na granicy z Polską. Mundurowi chcą przesunięcia części sił w inne miejsca.

Lekcja z Ukrainy. Jak odporne są europejskie sieci przesyłowe? tylko u nas
Lekcja z Ukrainy. Jak odporne są europejskie sieci przesyłowe?

W lutym 2026 roku Eurelectric opublikowało raport „Battle-tested power systems”, który w prosty, ale mocny sposób pokazuje, dlaczego europejska energetyka nie może dłużej udawać, że zagrożenia hybrydowe i wojenne to niszowy problem. Dokument opiera się na ponad trzech latach doświadczeń ukraińskich spółek energetycznych – przede wszystkim DTEK – oraz na coraz częstszych incydentach w Unii Europejskiej.

REKLAMA

Czekaliście? Paluszki Beskidzkie wróciły

Serowo-cebulowe Paluszki Beskidzkie wróciły po pożarze zakładu Aksam. Kultowa przekąska znów jest dostępna.
Prezes firmy Adam Klęczar
Prezes firmy Adam Klęczar / fot. TikTok - @beskidzkiepl

Paluszki Beskidzkie znów dostępne po pożarze

Wielbiciele serowo-cebulowych Paluszków Beskidzkich mogą odetchnąć z ulgą. Po niemal ośmiu miesiącach od pożaru w zakładzie firmy Aksam, flagowa przekąska powraca na sklepowe półki. Jak informuje Dziennik Zachodni, produkcja popularnych paluszków ruszyła ponownie trzy tygodnie temu.

Pożar hali produkcyjnej i propracownicza postawa firmy

W lipcu 2024 roku fabrykę firmy Aksam w miejscowości Malec koło Oświęcimia strawił poważny pożar, który zniszczył znaczną część linii produkcyjnych. Prezes firmy Adam Klęczar zapowiadał wówczas, że mimo poważnych strat, firma nikogo nie zwolni. Tak też się stało - pracownicy pracowali w systemie dwutygodniowym przy zachowaniu pełnych wynagrodzeń.

Minęło już osiem miesięcy od zeszłorocznego pożaru. Pożar uniemożliwił nam produkcję wielu asortymentów, między innymi naszego flagowego produktu, a więc paluszków serowo-cebulowych. Dzisiaj ten towar znów pojawia się na półkach, znów jest dostępny. Trzy tygodnie temu została wznowiona produkcja. Chcieliśmy bardzo Państwu podziękować, że tak długo czekaliście na powrót naszego produktu

– powiedział Adam Klęczar, prezes firmy Aksam. Obecnie produkcja osiągnęła już 66 procent stanu sprzed pożaru, a dalsza odbudowa trwa.

Solidarność klientów pomogła firmie

Wielu konsumentów, chcąc wesprzeć firmę w trudnym czasie, specjalnie kupowało produkty marki, aby pokazać solidarność z polskim przedsiębiorstwem, które deklarowało troskę o pracowników. Teraz Paluszki Beskidzkie wracają, dziękując klientom za cierpliwość i lojalność.



 

Polecane