Niepokojące doniesienia z Norwegii. Pałac wydał oświadczenie

Norweski dwór królewski wydał oficjalne oświadczenie w sprawie zdrowia księżnej Mette-Marit. Żona następcy tronu, księcia Haakona, od 2018 roku zmaga się z idiopatycznym włóknieniem płuc – poważną chorobą, która stopniowo uszkadza tkankę płucną. Niestety, według najnowszych informacji, jej stan się pogorszył.
Flaga Norwegii
Flaga Norwegii / pixabay.com

Księżna ogranicza obowiązki

Pałac poinformował, że codzienne objawy coraz bardziej wpływają na zdolność księżnej do pełnienia oficjalnych obowiązków. 

"Księżna koronna ma codzienne objawy i dolegliwości, które wpływają na jej zdolność do wykonywania obowiązków" 

- przekazano w komunikacie. Dodano również, że "potrzebuje więcej odpoczynku, a jej codzienna rutyna zmienia się szybciej niż dotąd". 

Pomimo problemów zdrowotnych, Mette-Marit wciąż chce angażować się w działalność publiczną. Ostatnio pojawiła się na spotkaniu z przedstawicielami branży modowej, choć pierwotnie miała uczestniczyć w mistrzostwach świata w narciarstwie klasycznym w Trondheim. Jak sama przyznała: 

"Nie z powodu pogody, nie. Moje płuca sprawiają dziś trochę kłopotów, więc po prostu muszę trochę odpocząć, a jutro wrócę silniejsza".

Księżna od lat walczy z chorobą

Mette-Marit, otwarcie mówi o swoim stanie zdrowia. Kiedy w 2018 roku otrzymała diagnozę, podkreślała, że cieszy się, iż choroba została wykryta na wczesnym etapie. Choć musi dostosować tryb życia do swoich możliwości, nie zamierza całkowicie rezygnować z aktywności.

Księżna jest żoną następcy tronu Norwegii i matką dwojga dzieci - księżniczki Ingrid Alexandry oraz księcia Sverre Magnusa. Ma również syna, Mariusa Borga Høiby'ego, z poprzedniego związku. Jej publiczne wystąpienia stają się coraz rzadsze, ale nadal można ją zobaczyć w momentach, gdy stan zdrowia jej na to pozwala. Niedawno odwiedziła szpital Ulleval, gdzie spotkała się z dziećmi i szpitalnymi klaunami. Jak podkreślono w oficjalnym opisie, "skupiają się oni na radości, śmiechu i umiejętnościach radzenia sobie z trudnościami".

 


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Niepokojące doniesienia z Norwegii. Pałac wydał oświadczenie

Norweski dwór królewski wydał oficjalne oświadczenie w sprawie zdrowia księżnej Mette-Marit. Żona następcy tronu, księcia Haakona, od 2018 roku zmaga się z idiopatycznym włóknieniem płuc – poważną chorobą, która stopniowo uszkadza tkankę płucną. Niestety, według najnowszych informacji, jej stan się pogorszył.
Flaga Norwegii
Flaga Norwegii / pixabay.com

Księżna ogranicza obowiązki

Pałac poinformował, że codzienne objawy coraz bardziej wpływają na zdolność księżnej do pełnienia oficjalnych obowiązków. 

"Księżna koronna ma codzienne objawy i dolegliwości, które wpływają na jej zdolność do wykonywania obowiązków" 

- przekazano w komunikacie. Dodano również, że "potrzebuje więcej odpoczynku, a jej codzienna rutyna zmienia się szybciej niż dotąd". 

Pomimo problemów zdrowotnych, Mette-Marit wciąż chce angażować się w działalność publiczną. Ostatnio pojawiła się na spotkaniu z przedstawicielami branży modowej, choć pierwotnie miała uczestniczyć w mistrzostwach świata w narciarstwie klasycznym w Trondheim. Jak sama przyznała: 

"Nie z powodu pogody, nie. Moje płuca sprawiają dziś trochę kłopotów, więc po prostu muszę trochę odpocząć, a jutro wrócę silniejsza".

Księżna od lat walczy z chorobą

Mette-Marit, otwarcie mówi o swoim stanie zdrowia. Kiedy w 2018 roku otrzymała diagnozę, podkreślała, że cieszy się, iż choroba została wykryta na wczesnym etapie. Choć musi dostosować tryb życia do swoich możliwości, nie zamierza całkowicie rezygnować z aktywności.

Księżna jest żoną następcy tronu Norwegii i matką dwojga dzieci - księżniczki Ingrid Alexandry oraz księcia Sverre Magnusa. Ma również syna, Mariusa Borga Høiby'ego, z poprzedniego związku. Jej publiczne wystąpienia stają się coraz rzadsze, ale nadal można ją zobaczyć w momentach, gdy stan zdrowia jej na to pozwala. Niedawno odwiedziła szpital Ulleval, gdzie spotkała się z dziećmi i szpitalnymi klaunami. Jak podkreślono w oficjalnym opisie, "skupiają się oni na radości, śmiechu i umiejętnościach radzenia sobie z trudnościami".

 



 

Polecane