Szukaj
Konto

Zabójstwo ratownika w Siedlcach. Nowe informacje nt. sprawcy

26.01.2025 09:23
Ambulans, zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
W niedzielę policja poinformowała, że mężczyzna, który śmiertelnie ranił nożem ratownika medycznego w Siedlcach miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. 

Nowe informacje ws. sprawcy i okoliczności zbrodni

Policjanci w Siedlcach zatrzymali 57-latka, który śmiertelnie zranił nożem udzielającego mu pomocy ratownika medycznego. Sprawca w stanie nietrzeźwości (ponad 2 promile w organizmie) przewieziony został do szpitala, gdzie cały czas przebywa pilnowany przez policjantów

- informuje policja w niedzielę rano. W dalszej części wpisu poinformowano o przebiegu zbrodni.

Wczoraj (25.01) ok. godz.18.30 na ul. Sobieskiego w Siedlcach w trakcie udzielania pomocy przez ratowników medycznych mężczyzna, który sam wezwał do siebie pomoc, zaatakował nożami 2 ratowników. Jeden z nich 64-latek został ugodzony w klatkę piersiową i po przewiezieniu do szpitala zmarł. Drugi 28-letni ratownik został zraniony w nadgarstek i wymagał zaopatrzenia medycznego

- opisuje policja. Poinformowano, że w mieszkaniu, w którym doszło do ataku, czynności pod nadzorem prokuratora prowadzili policjanci - wykonano oględziny miejsca i zabezpieczono m.in. dwa noże, którymi prawdopodobnie zaatakował sprawca.

Tragedia w Siedlcach

W sobotę Krajowa Izba Ratowników Medycznych poinformowała o dramatycznym zdarzeniu, do której doszło w sobotę w Siedlcach. W wydanym komunikacie przekazano, że podczas interwencji medycznej doszło do czynnego ataku na personel ambulansu udzielającego pomocy pacjentowi. Dwóch ratowników zostało ugodzonych nożem. Jeden otrzymał cios w nadgarstek, a drugi w klatkę piersiową. Po przewiezieniu do szpitala 64-letni ratownik zmarł.

Pomimo przepisów chroniących ratowników medycznych, zwracamy uwagę na kary jakie są zasądzane przez sądy. Kary te nie są odstraszające potencjalnych agresorów

- alarmowała Krajowa Izba Ratowników Medycznych.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.01.2025 09:23
Źródło: x.com / Facebook