Polski sędzia opowiedział grupie EKR w PE o łamaniu praworządności w Polsce

We wtorek w Brukseli prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie Piotr Ochab zapoznał europosłów z grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów z sytuacją sędziów o łamaniu praworządności w Polsce.
Prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie Piotr Ochab
Prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie Piotr Ochab / screen X - PiS

Otóż do mojego biura wtargnęło 30 uzbrojonych policjantów z łomami po to, aby zniszczyć szafy pancerne w moim biurze, aby wydobyć akta i pozbawić mnie możliwości pracy. Bo sędziowie, których te akty dotyczyły byli skoligaceni z obecnym obozem władzy. Tak to właśnie w Polsce działa

- opowiedział sędzia Piotr Ochab.

Prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie powiedział również, że sędziowie w Polsce poprzez różne ustawy mają być wzywani przez polskie władze do niestosowania Konstytucji RP.

Sędziowie wzywani są do niestosowania Konstytucji RP poprzez wydawanie przez organy władzy bezprawnych uchwał, które zawierają groźby kierowane do sędziów, w sytuacji której jednak podjęliby decyzje, aby stosować ustawy zamiast woli politycznej osób rządzących obecnie

- stwierdził.

Jego zdaniem sędziowie mają być również wydzielani na różne kategorie według środowiska, z którego się wywodzą.

Sędziowie wydzieleni są na kategorie według środowiska, z którego się wywodzą. Mówi się, że chodzi tutaj rzekomo o proces nominacyjny prowadzony od 2018 r. Chodzi tak naprawdę o wojnę o Polskę, chodzi tak naprawdę o wojnę środowisk. O to czy korporacja sędziowska będzie tkwić w postkomunizmie, czy nie

- wyjaśnił. 

Sędziowie wolnej Polski, którzy nie wywodzą swojej służby, uwarunkowań swojej służby z zależności od układu postkomunistycznego. Są z jednej strony zmuszani do złożenia hołdu władzy wykonawczej, bo wzywa się ich do publicznego upokorzenia samych siebie przez wycofanie się z de facto pracy noszącej cechy niezawisłości sędziowskiej i wypowiedzenia słów wierności władzy wykonawczej. Z drugiej strony pozbawiani są możliwości pracy poprzez, publiczne spychanie ich do drugiej bądź trzeciej kategorii sędziów, jako sędziów nie mających prawa rozstrzygania w wiodącym zakresie spraw 

- podkreślił Piotr Ochab.

Tacy sędziowie nazywani są pogardliwie przez władze wykonawcze 

- zaznaczył prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Wyjaśnił również, że władza wykonawcza w Polsce próbuje torpedować pracę Trybunału Konstytucyjnego.

Mamy do czynienia z sytuacją, w której wprost wzywa się sędziów i funkcjonariusza publicznego mojego kraju, żeby nie stosowali orzeczeń Sądu Konstytucyjnego, sądu funkcjonującego w każdym kraju. Ten sąd konstytucyjny stawia granice suwerenności państw, po to by zniszczyć granice suwerenności państwa polskiego, bo taka jest prawda. Władza wykonawcza i ustawodawcza robi wszystko, by storpedować pracę polskiego Trybunału Konstytucyjnego 

- podkreślił Ochab.

Następuje brutalna redukcja Sądu Najwyższego w Polsce. Sądu pełniącego niezwykle ważną rolę, także w zakresie stwierdzania ważności wyborów 

- zaznaczył.

Polacy ocenili jak wygląda praworządność w kraju

Na początku stycznia uczestnicy badania SW Research dla dziennika "Rzeczpospolita" odpowiedzieli na pytanie: Jak wygląda stan praworządności w Polsce ponad rok od objęcia władzy przez rząd Donalda Tuska?

Wyniki nie są dobrą oceną rządów Donalda Tuska. Zaledwie 24,4 proc. badanych twierdzi, że stan praworządności w Polsce uległ zmianie na lepsze, 28,2 proc. respondentów jest zdania, że sytuacja się nie zmieniła. 12,6 proc. odpowiedziało, że nie ma zdania w tej sprawie.

Najwięcej, bo aż 34,8 proc. uczestników badania jest przekonanych, że sytuacja się pogorszyła.

Sztandarowy punkt programu

Przypomnijmy, że naprawa rzekomo złego stanu praworządności była jedną ze sztandarowych obietnic składanych przez koalicję KO-Polska 2050-Lewica przed wyborami. "Przywrócenie porządku prawnego, zachwianego przez działania poprzedników" było już drugim punktem umowy koalicyjnej. 

Sądy będą wolne od nacisków politycznych, prokuratura będzie niezależna i apolityczna. Zapewnimy legalność funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i sądownictwa konstytucyjnego

– głosi ten punkt umowy.

Do tej pory rząd Donalda Tuska nie przeprowadził żadnych zmian ustawowych w którejkolwiek z instytucji wymiaru sprawiedliwości. Ma na sumieniu natomiast m.in bezprawne działania związane z przejęciem mediów publicznych, prokuratury, nie uznawanie orzeczeń Sądu Najwyższego, czy nie publikowanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego. 

 


 

POLECANE
Opluł ołtarz i cisnął krzyżem. Policja opublikowała szokujące nagranie z ostatniej chwili
Opluł ołtarz i cisnął krzyżem. Policja opublikowała szokujące nagranie

W Białymstoku zatrzymano 33-latka, który opluł ołtarz i rzucił krzyżem w tabernakulum. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty, za które grozi mu poważna kara.

Żurek straci immunitet? Jest wniosek do Sądu Najwyższego z ostatniej chwili
Żurek straci immunitet? Jest wniosek do Sądu Najwyższego

Jest wniosek o uchylenie Prokuratorowi Generalnemu Waldemarowi Żurkowi – poinformował w środę rano mec. Bartosz Lewandowski. Stało się to po skierowaniu prywatnego aktu oskarżenia przeciwko Waldemarowi Żurkowi do Sądu Najwyższego.

Ogromny meteoryt eksplodował nad Ohio. Nagrania obiegły sieć z ostatniej chwili
Ogromny meteoryt eksplodował nad Ohio. Nagrania obiegły sieć

Ważący około 7 ton meteoryt przeleciał nad Ohio z prędkością ponad 72 tys. km/godz. i rozpadł się z potężnym hukiem. Nagrania ze zdarzenia obiegły sieć.

Dwutonowe bomby. Potężny atak w pobliżu cieśniny Ormuz z ostatniej chwili
Dwutonowe bomby. Potężny atak w pobliżu cieśniny Ormuz

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało, że we wtorek amerykańskie siły przeprowadziły atak z wykorzystaniem dwutonowych bomb penetrujących na irańskie, podziemne składy pocisków przeciwokrętowych w pobliżu cieśniny Ormuz.

Media: Rosja dzieli się z Iranem zdjęciami satelitarnymi i technologią dronową z ostatniej chwili
Media: Rosja dzieli się z Iranem zdjęciami satelitarnymi i technologią dronową

„Moskwa rozszerza zakres wymiany informacji wywiadowczych i współpracy wojskowej z Iranem, dostarczając mu zdjęcia satelitarne i udoskonaloną technologię dronową” – napisał we wtorek dziennik „Wall Street Journal”. Ma to pomóc Teheranowi w atakowaniu amerykańskich sił na Bliskim Wschodzie.

USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP pilne
USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP

Jak poinformował portal dw.com, Amerykańskie Archiwum Narodowe udostępnia w sieci pełne kartoteki członków NSDAP. Tymczasem te same materiały w archiwach niemieckich nadal pozostają tajne, oficjalnie ze względu na ochronę danych.

Angela Merkel wywołała wściekłość Niemców, apelując do migrantów, aby głosowali przeciwko AfD z ostatniej chwili
Angela Merkel wywołała wściekłość Niemców, apelując do migrantów, aby głosowali przeciwko AfD

Jak poinformował brytyjski portal Daily Mail, Angela Merkel wywołała gniew w Niemczech po tym, jak apelowała do migrantów, aby głosowali przeciwko skrajnie prawicowej partii AfD.

„Teraz Holland może nazywać polskich żołnierzy «s…synami»”. Oświadczenie Zbigniewa Ziobry po wyroku sądu z ostatniej chwili
„Teraz Holland może nazywać polskich żołnierzy «s…synami»”. Oświadczenie Zbigniewa Ziobry po wyroku sądu

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wydał na platformie X oświadczenie w związku z wyrokiem nakazującym mu przeproszenie reżyser Agnieszki Holland za wypowiedzi porównujące jej film „Zielona granica” do nazistowskiej propagandy, a także przekazanie 50 tys. zł na Stowarzyszenie „Dzieci Holocaustu”.

Blokada cieśniny Ormuz. USA poradzą sobie bez Europy, ale czy Europa poradzi sobie bez USA? tylko u nas
Blokada cieśniny Ormuz. USA poradzą sobie bez Europy, ale czy Europa poradzi sobie bez USA?

Apel prezydenta Donald Trump o wsparcie dla operacji w rejonie Cieśnina Ormuz spotkał się z chłodną reakcją Europy. W tle rośnie napięcie wokół konfliktu z Iran i pytania o przyszłość współpracy w ramach NATO oraz bezpieczeństwo energetyczne kontynentu.

Sąd: Ziobro musi przeprosić Holland za wypowiedzi o „Zielonej granicy” z ostatniej chwili
Sąd: Ziobro musi przeprosić Holland za wypowiedzi o „Zielonej granicy”

Polityk Suwerennej Polski i były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro musi przeprosić reżyserkę Agnieszkę Holland za wypowiedzi porównujące jej film „Zielona granica” do nazistowskiej propagandy, a także przekazać 50 tys. zł na Stowarzyszenie „Dzieci Holocaustu” - wynika z wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie.

REKLAMA

Polski sędzia opowiedział grupie EKR w PE o łamaniu praworządności w Polsce

We wtorek w Brukseli prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie Piotr Ochab zapoznał europosłów z grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów z sytuacją sędziów o łamaniu praworządności w Polsce.
Prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie Piotr Ochab
Prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie Piotr Ochab / screen X - PiS

Otóż do mojego biura wtargnęło 30 uzbrojonych policjantów z łomami po to, aby zniszczyć szafy pancerne w moim biurze, aby wydobyć akta i pozbawić mnie możliwości pracy. Bo sędziowie, których te akty dotyczyły byli skoligaceni z obecnym obozem władzy. Tak to właśnie w Polsce działa

- opowiedział sędzia Piotr Ochab.

Prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie powiedział również, że sędziowie w Polsce poprzez różne ustawy mają być wzywani przez polskie władze do niestosowania Konstytucji RP.

Sędziowie wzywani są do niestosowania Konstytucji RP poprzez wydawanie przez organy władzy bezprawnych uchwał, które zawierają groźby kierowane do sędziów, w sytuacji której jednak podjęliby decyzje, aby stosować ustawy zamiast woli politycznej osób rządzących obecnie

- stwierdził.

Jego zdaniem sędziowie mają być również wydzielani na różne kategorie według środowiska, z którego się wywodzą.

Sędziowie wydzieleni są na kategorie według środowiska, z którego się wywodzą. Mówi się, że chodzi tutaj rzekomo o proces nominacyjny prowadzony od 2018 r. Chodzi tak naprawdę o wojnę o Polskę, chodzi tak naprawdę o wojnę środowisk. O to czy korporacja sędziowska będzie tkwić w postkomunizmie, czy nie

- wyjaśnił. 

Sędziowie wolnej Polski, którzy nie wywodzą swojej służby, uwarunkowań swojej służby z zależności od układu postkomunistycznego. Są z jednej strony zmuszani do złożenia hołdu władzy wykonawczej, bo wzywa się ich do publicznego upokorzenia samych siebie przez wycofanie się z de facto pracy noszącej cechy niezawisłości sędziowskiej i wypowiedzenia słów wierności władzy wykonawczej. Z drugiej strony pozbawiani są możliwości pracy poprzez, publiczne spychanie ich do drugiej bądź trzeciej kategorii sędziów, jako sędziów nie mających prawa rozstrzygania w wiodącym zakresie spraw 

- podkreślił Piotr Ochab.

Tacy sędziowie nazywani są pogardliwie przez władze wykonawcze 

- zaznaczył prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Wyjaśnił również, że władza wykonawcza w Polsce próbuje torpedować pracę Trybunału Konstytucyjnego.

Mamy do czynienia z sytuacją, w której wprost wzywa się sędziów i funkcjonariusza publicznego mojego kraju, żeby nie stosowali orzeczeń Sądu Konstytucyjnego, sądu funkcjonującego w każdym kraju. Ten sąd konstytucyjny stawia granice suwerenności państw, po to by zniszczyć granice suwerenności państwa polskiego, bo taka jest prawda. Władza wykonawcza i ustawodawcza robi wszystko, by storpedować pracę polskiego Trybunału Konstytucyjnego 

- podkreślił Ochab.

Następuje brutalna redukcja Sądu Najwyższego w Polsce. Sądu pełniącego niezwykle ważną rolę, także w zakresie stwierdzania ważności wyborów 

- zaznaczył.

Polacy ocenili jak wygląda praworządność w kraju

Na początku stycznia uczestnicy badania SW Research dla dziennika "Rzeczpospolita" odpowiedzieli na pytanie: Jak wygląda stan praworządności w Polsce ponad rok od objęcia władzy przez rząd Donalda Tuska?

Wyniki nie są dobrą oceną rządów Donalda Tuska. Zaledwie 24,4 proc. badanych twierdzi, że stan praworządności w Polsce uległ zmianie na lepsze, 28,2 proc. respondentów jest zdania, że sytuacja się nie zmieniła. 12,6 proc. odpowiedziało, że nie ma zdania w tej sprawie.

Najwięcej, bo aż 34,8 proc. uczestników badania jest przekonanych, że sytuacja się pogorszyła.

Sztandarowy punkt programu

Przypomnijmy, że naprawa rzekomo złego stanu praworządności była jedną ze sztandarowych obietnic składanych przez koalicję KO-Polska 2050-Lewica przed wyborami. "Przywrócenie porządku prawnego, zachwianego przez działania poprzedników" było już drugim punktem umowy koalicyjnej. 

Sądy będą wolne od nacisków politycznych, prokuratura będzie niezależna i apolityczna. Zapewnimy legalność funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i sądownictwa konstytucyjnego

– głosi ten punkt umowy.

Do tej pory rząd Donalda Tuska nie przeprowadził żadnych zmian ustawowych w którejkolwiek z instytucji wymiaru sprawiedliwości. Ma na sumieniu natomiast m.in bezprawne działania związane z przejęciem mediów publicznych, prokuratury, nie uznawanie orzeczeń Sądu Najwyższego, czy nie publikowanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego. 

 



 

Polecane