Skrajnie wygłodzona 3,5-letnia córka wegan wraca do zdrowia. Rodzice w areszcie

W połowie grudnia wszystkich zbulwersowała historia 3,5-latki, która trafiła do szpitala w Zielonej Górze. Dziecko było skrajnie wygłodzone, a stan dziewczynki lekarze określili jako bardzo ciężki. Jak podają lokalne media, matka miała karmić ją jedynie owocami. Sprawą zajęła się świebodzińska Prokuratura Rejonowa.
łóżko szpitalne
łóżko szpitalne / pixabay

Do szpitala została przywieziona przez rodziców na tzw. nocną świąteczną opiekę zdrowotną. Jej stan był na tyle poważny, że lekarz dyżurny zdecydował, że trzeba przyjąć dziecko do szpitala. Dziewczynka trafiła najpierw na pediatrię, a stamtąd niemal od razu na oddział intensywnej terapii

– przekazała wówczas "Gazecie Lubuskiej" Sylwia Malcher-Nowak, rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

3,5-latka waży około 8 kilogramów, a powinna ważyć dwa razy tyle. Wszystko wskazuje na to, że powodem stanu dziecka jest ściśle restrykcyjna dieta owocowa

– dodała.

Stan dziecka się poprawia

Teraz lekarze informują, że dziewczynka nabiera siły i jest już w lepszym stanie. Rzeczniczka tamtejszego szpitala przekazała, że dziecko waży teraz 10 kg.

Poprawia się stan dziewczynki. Jest coraz silniejsza i waży 10 kg

– podała dzisiaj Sylwia Malcher-Nowak, rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, dodając, że 3,5-latka jest już karmiona doustnie.

Prokuratura wciąż prowadzi śledztwo w tej szokującej sprawie.

Będziemy weryfikować, jak była sprawowana opieka nad dzieckiem oraz to, w jaki sposób było żywione

– powiedziała rzeczniczka zielonogórskiej prokuratury okręgowej prok. Ewa Antonowicz.

Sprawdzane będą również informacje na temat opieki medycznej dziecka.

Prokurator będzie weryfikował linię obrony rodziców

– powiedziała Antonowicz.

Rodzice dziecka są w areszcie

Rodzice trzylatki zostali tymczasowo aresztowani. Usłyszeli zarzuty stworzenia choroby realnie zagrażającej życiu w postaci niewydolności wielonarządowej spowodowanej przez niewłaściwe żywienie dziecka. Grozi im za to od 3 do 20 lat więzienia.

Rafał B. i Magdalena J. nie przyznali się do stawianych im zarzutów. Tłumaczyli, że dziecko od jakiegoś czasu było apatyczne i że nie chciało jeść. Mówili, że dziewczynka spała w dzień, a nie w nocy. Nocą miała jeść.

Stan skrajnego niedożywienia

Jak wynika ze wstępnej opinii biegłego medycyny sądowej, dziecko było skrajnie niedożywione i ma zaburzenia w rozwoju fizycznym i intelektualnym.

Miała wyziębione kończyny oraz obrzęki nóg

– podała Antonowicz i dodała, że taki stan zagrażał życiu dziecka i stanowił "ciężki uszczerbek na zdrowiu".

Skrajnie wygłodzona 3-latka wraca do zdrowia. Rodzice w areszcie

Jak ocenił biegły, do takiego stanu dziewczynkę doprowadziło skrajne niedożywienie.

Rodzice przywieźli dziewczynkę do szpitala, kiedy przestała już jeść i był z nią utrudniony kontakt. Lekarze zauważyli, że dziecko jest skrajnie wygłodzone. Dziewczynka ważyła 8 kg, a powinna ważyć około 18 kg. Podjęto decyzję o natychmiastowym przyjęciu dziecka na oddział intensywnej opieki medycznej Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

 

 


 

POLECANE
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski z ostatniej chwili
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski

– Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zleciło kontrole wołowiny importowanej z Brazylii w związku z doniesieniami o wykryciu w tym mięsie sprowadzanym do UE hormonu wzrostu – poinformowała w poniedziałek wiceminister resortu rolnictwa Małgorzata Gromadzka.

Orlen wydał ważny komunikat z ostatniej chwili
Orlen wydał ważny komunikat

Spółka ORLEN ostrzega przed fałszywymi ofertami inwestycyjnymi wykorzystującymi markę spółki i wizerunki osób publicznych. Firma apeluje o ostrożność i przypomina, że nie oferuje inwestycji w kryptowaluty ani produktów gwarantujących zyski.

Komunikat dla mieszkańców Poznania Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Kolejny obiekt w Poznaniu będzie lepiej służył swoim użytkownikom. Postępują prace na terenie stadionu w północno-zachodniej części kompleksu sportowego przy ul. Warmińskiej na Golęcinie.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny, do których odniósł się były marszałek Sejmu.

Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie drogówkę! tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie "drogówkę"!

1651 osób zginęło w Polsce w wypadkach samochodowych w roku 2025. Główna przyczyna wypadków, których rezultatem jest śmierć, to nadmierna prędkość. Powód jest prosty: przy każdym podwojeniu prędkości, energia uderzenia podczas kolizji zwiększa się czterokrotnie.

Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski z ostatniej chwili
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski

Przebywający na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował pomoc Ukrainie po decyzji słowackiego rządu o wstrzymaniu dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data z ostatniej chwili
Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń – doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

REKLAMA

Skrajnie wygłodzona 3,5-letnia córka wegan wraca do zdrowia. Rodzice w areszcie

W połowie grudnia wszystkich zbulwersowała historia 3,5-latki, która trafiła do szpitala w Zielonej Górze. Dziecko było skrajnie wygłodzone, a stan dziewczynki lekarze określili jako bardzo ciężki. Jak podają lokalne media, matka miała karmić ją jedynie owocami. Sprawą zajęła się świebodzińska Prokuratura Rejonowa.
łóżko szpitalne
łóżko szpitalne / pixabay

Do szpitala została przywieziona przez rodziców na tzw. nocną świąteczną opiekę zdrowotną. Jej stan był na tyle poważny, że lekarz dyżurny zdecydował, że trzeba przyjąć dziecko do szpitala. Dziewczynka trafiła najpierw na pediatrię, a stamtąd niemal od razu na oddział intensywnej terapii

– przekazała wówczas "Gazecie Lubuskiej" Sylwia Malcher-Nowak, rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

3,5-latka waży około 8 kilogramów, a powinna ważyć dwa razy tyle. Wszystko wskazuje na to, że powodem stanu dziecka jest ściśle restrykcyjna dieta owocowa

– dodała.

Stan dziecka się poprawia

Teraz lekarze informują, że dziewczynka nabiera siły i jest już w lepszym stanie. Rzeczniczka tamtejszego szpitala przekazała, że dziecko waży teraz 10 kg.

Poprawia się stan dziewczynki. Jest coraz silniejsza i waży 10 kg

– podała dzisiaj Sylwia Malcher-Nowak, rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, dodając, że 3,5-latka jest już karmiona doustnie.

Prokuratura wciąż prowadzi śledztwo w tej szokującej sprawie.

Będziemy weryfikować, jak była sprawowana opieka nad dzieckiem oraz to, w jaki sposób było żywione

– powiedziała rzeczniczka zielonogórskiej prokuratury okręgowej prok. Ewa Antonowicz.

Sprawdzane będą również informacje na temat opieki medycznej dziecka.

Prokurator będzie weryfikował linię obrony rodziców

– powiedziała Antonowicz.

Rodzice dziecka są w areszcie

Rodzice trzylatki zostali tymczasowo aresztowani. Usłyszeli zarzuty stworzenia choroby realnie zagrażającej życiu w postaci niewydolności wielonarządowej spowodowanej przez niewłaściwe żywienie dziecka. Grozi im za to od 3 do 20 lat więzienia.

Rafał B. i Magdalena J. nie przyznali się do stawianych im zarzutów. Tłumaczyli, że dziecko od jakiegoś czasu było apatyczne i że nie chciało jeść. Mówili, że dziewczynka spała w dzień, a nie w nocy. Nocą miała jeść.

Stan skrajnego niedożywienia

Jak wynika ze wstępnej opinii biegłego medycyny sądowej, dziecko było skrajnie niedożywione i ma zaburzenia w rozwoju fizycznym i intelektualnym.

Miała wyziębione kończyny oraz obrzęki nóg

– podała Antonowicz i dodała, że taki stan zagrażał życiu dziecka i stanowił "ciężki uszczerbek na zdrowiu".

Skrajnie wygłodzona 3-latka wraca do zdrowia. Rodzice w areszcie

Jak ocenił biegły, do takiego stanu dziewczynkę doprowadziło skrajne niedożywienie.

Rodzice przywieźli dziewczynkę do szpitala, kiedy przestała już jeść i był z nią utrudniony kontakt. Lekarze zauważyli, że dziecko jest skrajnie wygłodzone. Dziewczynka ważyła 8 kg, a powinna ważyć około 18 kg. Podjęto decyzję o natychmiastowym przyjęciu dziecka na oddział intensywnej opieki medycznej Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

 

 



 

Polecane