Szukaj
Konto

Youtuber Budda w areszcie. Nowe informacje

29.10.2024 19:29
Kamil L., "Budda"
Źródło: screen YT - Budda.TV
Komentarzy: 0
W poniedziałek tuż po godz. 15:30 Sąd Okręgowy w Szczecinie podtrzymał decyzję w sprawie Kamila L., youtubera znanego jako "Budda". Jeden z obrońców ujawnił szokujące informacje na temat warunków w areszcie.

W poniedziałek tuż po godz. 15:30 Sąd Okręgowy w Szczecinie podtrzymał decyzję w sprawie Kamila L., youtubera znanego jako "Budda". Oznacza to, że internetowy twórca pozostanie w areszcie do połowy stycznia. Jego partnerka, Aleksandra K. znana jako "Grażynka", również najbliższe miesiące spędzi za kratkami.

Czytaj więcej: Jest decyzja deportacyjna w sprawie twórcy Red is Bad

Jak Budda radzi sobie w areszcie?

Według najnowszych informacji przekazywanych przez jednego z obrońców Kamila L., osadzeni nie narzekają na warunki w areszcie. Ze względu na swoją popularność "Budda" oraz "Grażynka" zostali przekierowani do pojedynczych cel, aby im zapewnić komfort od innych zatrzymanych osób.

Podejrzani godnie znoszą izolację. Są objęci szczególnym nadzorem z uwagi na charakter sprawy i bardzo dużą popularność. Przebywają w pojedynczych celach, więc dla młodych ludzi na pewno nie jest to środowisko naturalne. Bardzo godnie to znoszą. Do sytuacji podchodzą ze zrozumieniem i chcą przyczynić się do wyjaśnienia spraw

- przekazał mecenas Krzysztof Tumielewicz.

Czytaj więcej: Znany youtuber "Budda" aresztowany. Szokująca relacja Wardęgi

Zatrzymanie znanego youtubera

14 października 2024 roku Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało znanego youtubera motoryzacyjnego Kamila L., pseudonim "Budda". Prokuratura postawiła youtuberowi oraz 9 innym osobom zarzuty dotyczące kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było popełnienie przestępstw karno-skarbowych związanych z organizowaniem uczestnictwa w grach losowych, wystawianiem nierzetelnych, poświadczających nieprawdę faktur VAT oraz praniem brudnych pieniędzy.

Akcja służb była zakrojona na szeroką skalę. Jak podano w komunikacie, zabezpieczono mienie należące do podejrzanych na łączną kwotę około 140 milionów złotych, w tym 51 samochodów, nieruchomości, a także dokonano blokady środków na rachunkach na kwotę ponad 77 milionów złotych. W akcji brało udział ok. 60 funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej z KAS.

Jak przekazała prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska, "Buddzie" grozi do 10 lat więzienia.

Zobacz także:

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.10.2024 19:29
Źródło: se.pl / portal X