Szukaj
Konto

Prezydent Andrzej Duda: Sędziów, których nominowałem, będę bronił do upadłego

10.10.2024 12:03
Prezydent Andrzej Duda przemawia w Sądzie Najwyższym
Źródło: Przemysław Keler KPRP
Komentarzy: 0
Prezydent RP wziął udział w konferencji naukowej pt. „Lavoro pericoloso. O pracy sędziego” w Sądzie Najwyższym.

Andrzej Duda powiedział, że prosi młodych sędziów, kiedy wręcza im nominacje, żeby zawsze byli przygotowani i podchodzili do każdej sprawy indywidualnie, bo "człowiek, który przychodzi do sądu, staje przed wami, może jest tam jeden raz w życiu i od tego, jak zostanie potraktowany, zależy jego odbiór wymiaru sprawiedliwości".

"Nie akceptujcie tego"

Nie może być sytuacji, że człowiek wychodzi z sądu z przekonaniem, że ktoś podeptał jego godność

- dodał.

Prezydent zaznaczył, że sędziom stawia się szczególne wymagania. - Ludzie wymiaru sprawiedliwości powinni żyć praworządnie - powiedział. Dodał, że sędziowie nie powinni publicznie demonstrować swoich poglądów politycznych.

Proszę, żeby środowisko sędziowskie nie akceptowało tego, że niektórzy sędziowie bawią się w politykę

- zaapelował.

Andrzej Duda podkreślił, że wymiar sprawiedliwości potrzebuje zmian - ze względu na nowe wyzwania cywilizacyjne i technologiczne, z uwagi na naturalne procesy społeczne. - Jednak fundamenty wymiaru sprawiedliwości muszą trwać, a jednym z nich jest bez wątpienia nienaruszalność powołań sędziowskich - wskazał.

"Sytuacja bez precedensu"

Prezydent wyraził ubolewanie, że w mediach pojawiają się zapowiedzi przedstawicieli rządu dotyczące ustawowego zakwestionowania statusu sędziów powołanych przez Krajową Radę Sądownictwa po roku 2018, że sędziowie ci są stygmatyzowani i dzieleni na grupy.

Publicznie snuje się plany usunięcia ich z urzędu lub dopuszczania do pełnienia urzędu pod warunkiem wyrażenia "czynnego żalu" - czyli zastosowania instytucji właściwej prawu karnemu. To sytuacja bez precedensu i niebywały skandal

- dodał.

Prezydent zapewnił, że do ostatniego dnia swojej kadencji będzie się sprzeciwiał wprowadzaniu tego typu niekonstytucyjnych uregulowań, wykorzystując do tego wszelkie dostępne, zgodne z prawem metody.

- Sędziów, których nominowałem, będę bronił do upadłego. Nie pozwolę, żeby ci sędziowie byli traktowani gorzej niż ci, którzy orzekali w PRL-u. To są absolutnie uczciwi ludzie, którzy chcą wykonywać wymiar sprawiedliwości. Przyglądałem się każdemu z nich. To, co się obecnie dzieje, to próba dokonania zamachu na wymiar sprawiedliwości

- podkreślił.

Andrzejowi Dudzie towarzyszyli szef KPRP Małgorzata Paprocka i minister Andrzej Dera.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.10.2024 12:03
Źródło: Prezydent.pl