Niebezpieczny incydent ze spłoszonym koniem na S7

Pod wiaduktem trasy S7 podlascy policjanci schwytali konia. Zwierzę na skutek burz i nawałnic uciekło z podkieleckiej stajni w poszukiwaniu schronienia.
Schwytanie konia na S-7
Schwytanie konia na S-7 / swietokrzyska.policja.gov.pl

Silne burze, opady deszczu i gradu, a także porywisty wiatr. Tak wyglądały okolice Kielc w nocy z soboty na niedzielę. Pogoda mocno dała się we znaki nie tylko mieszkańcom Kielc i powiatu, ale również zwierzętom, a jednym z nich był koń z podkieleckiej stajni. Zwierzę, najprawdopodobniej spłoszone tym co działo się na zewnątrz, uciekło w poszukiwaniu schronienia. Czterokopytny został namierzony w Chęcinach, skąd cały i zdrowy trafił pod opiekę właściciela.

Czytaj również: Wstrząsające nagrania agresywnego zachowania aktywistek wobec żołnierzy WOT na granicy polsko-białoruskiej

Koń pod wiaduktem na S7

W minioną niedzielę niecodzienna sytuacja na drodze spotkała funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Chęcinach. Gdy wracali do swojej jednostki, aby zakończyć służbę, w Chęcinach na jezdni biegnącej pod wiaduktem trasy S–7 napotkali konia. Zwierzę stało spokojnie na pasie ruchu w kierunku Radkowic. Mundurowi zatrzymali się za nim, aby nie dopuścić do jego spłoszenia, czy zdarzenia drogowego. Następnie nawiązali kontakt z pobliską stadniną, czy koń przypadkiem nie należy do nich. Po rozmowie z właścicielką stajni okazało się, że to nie ich koń, jednak połączenie to nie zostało wykonane na marne, bowiem rozmówczyni przekazała funkcjonariuszom instrukcje jak należy postępować ze zwierzęciem, dodatkowo zobligowała się do zmieszczenia zdjęć rumaka na grupie zrzeszającej miłośników koni. W związku z tym, że zwierzę nie posiadało kantara, funkcjonariusze użyli linki od rzutki ratowniczej, którą mieli na wyposażeniu radiowozu, dzięki czemu udało się w sposób bezpieczny sprowadzić konia z jezdni. W niedługim czasie dzięki współpracy i zaangażowaniu zarówno mundurowych jak i osób ze środowiska jeździeckiego, udało się namierzyć właściciela uciekiniera, który po przyjechaniu na miejsce zabezpieczył zwierzę.

Czytaj również: Jest oświadczenie ambasadora USA Marka Brzezinskiego. Dwa dni po zamachu na Donalda Trumpa


 

POLECANE
Co w przypadku ataku Rosji na Przesmyk Suwalski? Szef NATO odpowiada gorące
Co w przypadku ataku Rosji na Przesmyk Suwalski? Szef NATO odpowiada

Przesmyk suwalski znów znalazł się w centrum uwagi. Szef NATO Mark Rutte jasno zadeklarował, że jakakolwiek próba jego zablokowania przez Rosję spotka się z natychmiastową i zdecydowaną reakcją całego Sojuszu.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Gwiazda TVN przeszła do TVP. Będzie miała własny program z ostatniej chwili
Gwiazda TVN przeszła do TVP. Będzie miała własny program

Była dziennikarka TVN Gabi Drzewiecka, która od roku związana jest z Telewizją Polską, będzie miała własny program. W TVP2 wiosną wystartuje "Gabi Drzewiecka zaprasza".

Rozpoczął się strajk Lufthansy. Odwołano setki lotów z ostatniej chwili
Rozpoczął się strajk Lufthansy. Odwołano setki lotów

Całodniowy strajk pilotów i personelu pokładowego Lufthansy sparaliżował ruch lotniczy w Niemczech. Przewoźnik odwołał niemal wszystkie wyloty, w tym rejsy do Polski. Utrudnienia objęły dziesiątki tysięcy pasażerów.

WhatsApp i YouTube już niedostępne w Rosji. Zaostrza się kontrola informacji Wiadomości
WhatsApp i YouTube już niedostępne w Rosji. Zaostrza się kontrola informacji

Rosyjskie władze rozszerzyły internetową blokadę na całe usługi WhatsApp i YouTube. Decyzja weszła w życie 11 lutego i oznacza faktyczne odcięcie milionów użytkowników od popularnych platform komunikacyjnych i wideo.

„Rz”: Konflikt Lewicy z prezydentem jest celowy. Chodzi o pompowanie Czarzastego polityka
„Rz”: Konflikt Lewicy z prezydentem jest celowy. Chodzi o pompowanie Czarzastego

Nowa Lewica ma świadomie eskalować spór z Karolem Nawrockim, by wzmocnić swoją pozycję polityczną – informuje „Rzeczpospolita”. Według dziennika strategia została oparta na badaniach i ma być realizowana przez wiele miesięcy i ma służyć wykreowaniu Czarzastego na polityka równego Tuskowi.

Decyzja rządu: Obecnością Cenckiewicza na RBN zajmie się ABW pilne
Decyzja rządu: Obecnością Cenckiewicza na RBN zajmie się ABW

Udział szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego w niejawnych obradach Rady Bezpieczeństwa Narodowego wywołał reakcję rządu. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych zapowiedział działania ABW.

Potężna bójka w tureckim parlamencie. Poszło o nowego ministra z ostatniej chwili
Potężna bójka w tureckim parlamencie. Poszło o nowego ministra

W tureckim parlamencie doszło najpierw do przepychanek, a następnie rękoczynów podczas zaprzysiężenia nowego ministra sprawiedliwości. Opozycja próbowała zablokować objęcie stanowiska przez Akina Gurleka – byłego prokuratora generalnego Stambułu.

Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu z ostatniej chwili
Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu

Co najmniej 15 myśliwców piątej generacji Su-57 trafiło do bazy Dziomgi w obwodzie chabarowskim – wynika z analiz zdjęć satelitarnych. Według ukraińskiego wywiadu to czytelny sygnał wobec Japonii i Chin oraz element szerszej strategii Moskwy na Dalekim Wschodzie.

Tusk opuścił RBN przed dyskusją dot. Czarzastego. To nie jest miejsce do takich dyskusji z ostatniej chwili
Tusk opuścił RBN przed dyskusją dot. Czarzastego. "To nie jest miejsce do takich dyskusji"

Premier Donald Tusk skrytykował prezydenta Nawrockiego za poruszanie podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego kwestii „kontaktów towarzyskich” marszałka Sejmu. Szef rządu opuścił posiedzenie jeszcze przed rozpoczęciem tej części dyskusji.

REKLAMA

Niebezpieczny incydent ze spłoszonym koniem na S7

Pod wiaduktem trasy S7 podlascy policjanci schwytali konia. Zwierzę na skutek burz i nawałnic uciekło z podkieleckiej stajni w poszukiwaniu schronienia.
Schwytanie konia na S-7
Schwytanie konia na S-7 / swietokrzyska.policja.gov.pl

Silne burze, opady deszczu i gradu, a także porywisty wiatr. Tak wyglądały okolice Kielc w nocy z soboty na niedzielę. Pogoda mocno dała się we znaki nie tylko mieszkańcom Kielc i powiatu, ale również zwierzętom, a jednym z nich był koń z podkieleckiej stajni. Zwierzę, najprawdopodobniej spłoszone tym co działo się na zewnątrz, uciekło w poszukiwaniu schronienia. Czterokopytny został namierzony w Chęcinach, skąd cały i zdrowy trafił pod opiekę właściciela.

Czytaj również: Wstrząsające nagrania agresywnego zachowania aktywistek wobec żołnierzy WOT na granicy polsko-białoruskiej

Koń pod wiaduktem na S7

W minioną niedzielę niecodzienna sytuacja na drodze spotkała funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Chęcinach. Gdy wracali do swojej jednostki, aby zakończyć służbę, w Chęcinach na jezdni biegnącej pod wiaduktem trasy S–7 napotkali konia. Zwierzę stało spokojnie na pasie ruchu w kierunku Radkowic. Mundurowi zatrzymali się za nim, aby nie dopuścić do jego spłoszenia, czy zdarzenia drogowego. Następnie nawiązali kontakt z pobliską stadniną, czy koń przypadkiem nie należy do nich. Po rozmowie z właścicielką stajni okazało się, że to nie ich koń, jednak połączenie to nie zostało wykonane na marne, bowiem rozmówczyni przekazała funkcjonariuszom instrukcje jak należy postępować ze zwierzęciem, dodatkowo zobligowała się do zmieszczenia zdjęć rumaka na grupie zrzeszającej miłośników koni. W związku z tym, że zwierzę nie posiadało kantara, funkcjonariusze użyli linki od rzutki ratowniczej, którą mieli na wyposażeniu radiowozu, dzięki czemu udało się w sposób bezpieczny sprowadzić konia z jezdni. W niedługim czasie dzięki współpracy i zaangażowaniu zarówno mundurowych jak i osób ze środowiska jeździeckiego, udało się namierzyć właściciela uciekiniera, który po przyjechaniu na miejsce zabezpieczył zwierzę.

Czytaj również: Jest oświadczenie ambasadora USA Marka Brzezinskiego. Dwa dni po zamachu na Donalda Trumpa



 

Polecane