Szukaj
Konto

Politycy w komitywie z sędziami. Niemiecki ekspert ostrzega

11.05.2024 12:44
Sędziowie niemieckiego "Trybunału Konstytucyjnego"
Źródło: fot. EPA/RONALD WITTEK Dostawca: PAP/EPA
Komentarzy: 0
"Czy rząd federalny jest w zmowie z najpotężniejszymi sędziami w Niemczech?" – pyta niemiecka gazeta "Bild".

Jak informuje "Bild", od czasu objęcia urzędu członkowie koalicji rządowej spotkali się ponad 40 razy z sędziami Federalnego Trybunału Konstytucyjnego i sądów najwyższych, takich jak Federalny Trybunał Sprawiedliwości i Federalny Trybunał Skarbowy.

Podkreślono również, że politycy koalicyjnych partii wymieniali się z sędziami e-mailami oraz odbywali wiele rozmów telefonicznych.

CZYTAJ TAKŻE: USA: Izrael prawdopodobnie używał amerykańskiej broni niezgodnie z prawem

Konstytucjonalista: Sprawa jest wysoce problematyczna

Zdaniem konstytucjonalisty Volkera Boehme-Nesslera sytuacja jest "wysoce problematyczna". Ekspert jest "zaniepokojony" licznymi kontaktami polityków z sędziami i wyczuwa "bliskość i powiązania, które zagrażają dwóm ważnym zasadom praworządności: podziałowi władzy i niezawisłości sądów".

Rządy prawa działają tylko wtedy, gdy sędziowie mogą pracować całkowicie niezależnie. Wpływ rządu na sądy zagraża niezawisłości sędziowskiej. Regularny kontakt tworzy bliskość i wzajemne zrozumienie. Utrudnia to sędziom bezstronną i obiektywną kontrolę rządu

- podkreślił Nessler.

CZYTAJ TAKŻE: Rzeka stała się czerwona po pożarze w Siemianowicach Śląskich. Władze alarmują

Politolog nie widzi problemu

Innego zdania jest politolog Hans Vorländer, który nie widzi w tym "czegoś zabronionego". Twierdzi nawet, że dialog między sędziami a politykami jest "częścią odpowiedzialnego rządzenia".

Vorländer uważa, że "pomysł, że sędziowie i politycy są w zmowie jest zasadniczo błędny".

CZYTAJ TAKŻE: Janusz P. stanie przed sądem. Grozi mu ogromna kara

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.05.2024 12:44
Źródło: bild.de