Szukaj
Konto

Liderzy międzynarodowych federacji związkowych poparli Solidarność i wzywają zarząd ESAB do rozmów

12.04.2024 10:32
List poparcia dla pracowników ESAB
Źródło: fot. NSZZ "S" Region Śląsko-Dąbrowski
Komentarzy: 0
Federacje związkowe IndustriAll European Trade Union i IndustriALL Global Union poparły działania związkowców z Solidarności, którzy od wielu miesięcy upominają się o podwyżki wynagrodzeń dla pracowników dwóch katowickich spółek należących do koncernu ESAB. Równocześnie wezwały europejskie struktury koncernu do podjęcia konstruktywnych rozmów z przedstawicielami pracowników.

List napisany 8 kwietnia przez Judith Kirton-Darling oraz Atle Høie, liderów IndustriAll European Trade Union i IndustriALL Global, jest drogą mailową przesyłany do europejskiej centrali koncernu. W akcję zaangażowały się organizacje związkowe zrzeszone w Krajowym Sekretariacie Metalowców NSZZ "Solidarność".

"Liczymy, że akcja mailingowa przyniesie skutek"

- ESAB to amerykański koncern, którego europejska centrala znajduje się w Szwajcarii. Katowicki zarząd ma ograniczone możliwości podejmowania decyzji w kwestiach dotyczących podwyżek. Liczymy na to, że akcja mailowa przyniesie skutek i centrala zaangażuje się w nasze negocjacje - mówi Andrzej Raszyk, przewodniczący Organizacji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" Baildon w Katowicach, która zasięgiem swojego działania obejmuje pracowników katowickich spółek ESAB.

Jak zaznacza, list napisany przez przedstawicieli IndustriAll European Trade Union i IndustriALL Global trafił także do zarządu ESAB w Katowicach. Podkreślono w nim, że negocjacje płacowe trwają od kilku miesięcy, a na przeciągających się rozmowach tracą zarówno pracownicy, jak i reputacja spółki. - W związku z tym nasze dwie federacje wzywają zarząd do podjęcia konstruktywnych rozmów ze związkiem zawodowym w celu osiągnięcia porozumienia, które będzie najlepsze dla firmy i jej zaangażowanych pracowników - zaapelowali przedstawiciele federacji związkowych.

Solidarność postuluje osiemnastoprocentowe podwyżki

Związkowcy z Solidarności domagają się podwyższenia wynagrodzeń wszystkich pracowników zatrudnionych w katowickich spółkach koncernu o 18 proc. W tej chwili strony czekają na wyznaczenie mediatora przez resort pracy. Andrzej Raszyk podkreśla, że firmy ESAB zlokalizowane w Katowicach cały czas mają zamówienia, a produkcja idzie pełną parą. - Pracownicy wypracowują zyski, tylko ich wynagrodzenia są nieadekwatne do tej ciężkiej pracy, co budzi rozgoryczenie i frustrację - podkreśla związkowiec.

ESAB jest wiodącym na świecie producentem materiałów spawalniczych. W Katowicach posiada dwie firmy: produkcyjną i handlową. W sumie zatrudnionych jest w nich blisko 200 osób, z czego ponad 60 proc. to członkowie NSZZ "Solidarność".

Federacje związkowe IndustriAll European Trade Union i IndustriALL Global Union zrzeszają dziesiątki milionów pracowników produkcyjnych na całym świecie.

CZYTAJ TAKŻE: Jest porozumienie w iławskim Animex Foods. Będą podwyżki i premia dla załogi

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.04.2024 10:32
Źródło: NSZZ "S" Region Śląsko-Dąbrowski