Szukaj
Konto

Rosyjska fabryka płonie. Co się dzieje?

01.04.2024 14:51
zdjęcie ilustracyjne
Komentarzy: 0
Resort ds. sytuacji nadzwyczajnych Rosji poinformował w poniedziałek o dużym pożarze, który wybuchł w fabryce w Jekaterynburgu na Uralu. Ogień objął 4500 metrów kwadratowych powierzchni, runęło też 300 metrów kwadratowych dachu. Nad miastem widać kłęby ciemnego dymu.

Jak pisze agencja Reutera, pożar wybuchł w zakładach Urałmasz. Rosyjskie państwowe media, powołując się na właściciela fabryki, podają natomiast, że płonący obiekt nie jest własnością firmy, lecz znajduje się na jej terytorium.

Czytaj także: "Ludzi zdobywa się otwartym sercem". Ks. Jerzy Popiełuszko może być wzorem na wielu poziomach

Czytaj także: Eksplozja w Tychach. Są nowe informacje

Co się dzieje?

Kanał na Telegramie Shot podał, że pożar wybuchł w zakładzie, w którym było ok. 500 litrów lakieru.

Kontekst: co to za fabryka?

Urałmasz produkuje sprzęt do zaminowywania, obróbki metalu, przemysłu cementowego oraz obiektów energetycznych, w tym elektrowni jądrowych - informuje Reuters.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.04.2024 14:51
Źródło: PAP