Prawica wygrała wybory w Portugalii

Sojusz Demokratyczny (AD), czyli koalicja socjaldemokratów (PSD), chadeków (CDS-PP) oraz monarchistów (PPM), wyprzedził rządzących dotychczas krajem socjalistów (PS), którzy w niedzielę zdobyli ponad 28,5 proc. głosów.
● CZYTAJ TAKŻE: Jeśli nie uda się zatrzymać budowy europejskiego superpaństwa, brutalne pacyfikacje protestów staną się codziennością
Prawica wygrywa w Portugalii
Nawet gdyby na finiszu socjalistom udało się poprawić wynik i wyprzedzić AD, rządząca od 2015 r. krajem Partia Socjalistyczna nie będzie miała możliwości stworzenia koalicji, gdyż dotychczas żadne z ugrupowań radykalnej lewicy nie zdołało zapewnić sobie mandatu.
Sromotnej porażki doznali w niedzielę Zieloni (PEV) startujący w koalicji z komunistami jako blok CDU, a także inne ekologiczne ugrupowanie, partia Ludzie-Zwierzęta-Przyroda (PAN).
Potwierdzeniem skrętu portugalskiej sceny politycznej w prawo jest najlepszy w historii wynik partii Chega Andre Ventury. Antysystemowe ugrupowanie powstałe w 2019 r. zdobyło 19 proc. poparcia.
Chega, potencjalny kandydat Sojuszu Demokratycznego do zawiązania koalicji rządowej, wygrała, jak wynika ze wstępnych rezultatów, w dystrykcie Faro, najbardziej popularnej wśród turystów części Portugalii.
● CZYTAJ TAKŻE: Środowisko weteranów do Tuska: zgłaszamy zdecydowany sprzeciw