Niepokojące informacje o stanie zdrowia Zbigniewa Ziobry

Patryk Jaki w rozmowie z portalem Gazeta.pl poinformował, że lider jego partii Zbigniew Ziobro przechodzi leczenie w postaci drugiej chemioterapii. Sytuacja jest trudna, ponieważ polityk zmaga się z zaawansowanym rakiem przełyku. Rokowania w przypadku tego nowotworu zależą od kilku czynników, w tym od stadium choroby, ogólnego stanu zdrowia pacjenta oraz rodzaju zastosowanego leczenia.
To jest tego typu nowotwór, gdzie rokowania są słabe, ale wiem, że Zbigniew Ziobro z tego wyjdzie, bo III RP tak go przećwiczyła, że on z tego wyjdzie. Wróci i będzie walczył
– podkreślił Patryk Jaki.
Ze względu na słaby stan zdrowia Zbigniew Ziobro nie może stawić się przed komisją śledczą, która bada użycie systemu szpiegowskiego Pegasus. Wiadomo jednak, że lider Suwerennej Polski zamierza odpowiedzieć na wszystkie pytania, o ile tylko poczuje się lepiej.
Odniesie się do tych skandalicznych działań przede wszystkim Bodnara i Donalda Tuska, bo na naszych oczach wali się demokracja
– zapewniał niedawno Michał Wójcik, poseł Suwerennej Polski.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Piotr Duda po proteście rolników: Z przerażeniem obserwuję brutalny atak policji
Problemy zdrowotne Zbigniewa Ziobry
14 grudnia Suwerenna Polska wydała oświadczenie, w którym przekazała, że „w związku z tymczasową nieobecnością wynikającą z przyczyn zdrowotnych w najbliższym czasie pracami partii kierować będzie Prezydium, któremu przewodniczyć będzie w zastępstwie Zbigniewa Ziobro Patryk Jaki”.
Stało się to w momencie, w którym media od kilku dni informowały o poważnych problemach zdrowotnych byłego ministra sprawiedliwości. Wiadomo już oficjalnie, że lekarze wykryli u polityka zaawansowany nowotwór złośliwy.
„Zbigniew Ziobro walczy o życie, a rokowania są złe”
– napisał niedawno w mediach społecznościowych Marcin Warchoł z Suwerennej Polski.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Śmierć po zatruciu galaretą. Wstrząsające wyniki badań
Nowa rola Patryka Jakiego
W związku z nieobecnością Zbigniewa Ziobry pracami Suwerennej Polski kieruje obecnie europoseł Patryk Jaki.
– Formalnie, w zastępstwie Zbigniewa Ziobry, koordynuję tylko prace prezydium partii. U nas zawsze decyzje wypracowywało się demokratycznie – tłumaczył europoseł. Polityk zapytany, czy rozmawia teraz częściej z szefem PiS Jarosławem Kaczyńskim, odparł twierdząco.
– Obecnie kontakt siłą rzeczy się zintensyfikował. Mamy wspólne cele, jestem dobrej myśli. Współpracujemy z PiS-em. Posłowie Suwerennej Polski okazali się jednymi z najdzielniejszych i najodważniejszych. To nasi posłowie byli pierwsi i nagrali nielegalne wejście do siedziby przy ul. Woronicza oraz osiłka, który przepychał Joannę Borowiak
– powiedział europoseł.