[Tylko u nas] Wielki sukces „S”! Pracownicy niemedyczni szpitali z dodatkiem covidowym!
![[Tylko u nas] Wielki sukces „S”! Pracownicy niemedyczni szpitali z dodatkiem covidowym!](https://tysol.pl/storage/files/2026/2/28/3748ff5e-1f0f-4ecc-9cca-9454c0f82b96/1620743227c6932b21ce6fd3b42ac754c75f37929b693352a3c230be81423abb6f8942d210.jpg?p=article_hero_mobile)
We wtorek 11 maja zakończyły się rozmowy dotyczące wypłaty dodatku covidowego dla personelu niemedycznego szpitali. Na spotkaniu z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim, w którym udział wzięły Maria Ochman z Solidarności oraz Urszula Michalska z OPZZ, zostały potwierdzone te ustalenia, które zostały poczynione na wcześniejszych spotkaniach.
- Strona pracowników i pracodawców zaakceptowała propozycje, które zostały przedstawione przez ministerstwo. Najważniejsze jest to, że ustalenia, które zostały poczynione w ramach dialogu społecznego, zostaną uszanowane. Dla Solidarności bardzo ważna była kwestia dodatków covidowych dla pracowników niemedycznych. Mowa tu o sanitariuszach, opiekunkach medycznych, salowych. Ale również są to tacy pracownicy jak psychologowie, dietetyczki. Przecież te osoby tak samo pracują na oddziałach covidowych z narażeniem własnego zdrowia i życia. Wykonują bezpośrednią pracę przy najciężej chorych pacjentach. A dotychczas byli pominięci w zaleceniach ministra. Teraz ministerstwo jednak przyznało, że istotne były argumenty, które przytaczaliśmy od wielu już miesięcy, upominając się o tych pracowników - powiedziała portalowi Tysol.pl Maria Ochman, przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność".
Na spotkaniu z ministrem Niedzielskim rozmawiano także o wzroście wynagrodzeń w ochronie zdrowia. - Ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia, jest to tak naprawdę pierwsza branżowa płaca minimalna. Określamy w niej jakie najniższe wynagrodzenie powinno być w służbie zdrowia. Już udało się uzyskać kilkudziesięcioprocentowe wzrosty wynagrodzenia dla pracowników Państwowej Inspekcji Sanitarnej. A dzięki tej nowelizacji, która spodziewana jest w najbliższym czasie, a być może wejdzie w życie już 1 lipca, pracownicy służby zdrowia, którzy są trochę w cieniu, zostaną nieco bardziej zauważeni. W tej chwili upominamy się o najsłabszych, ale nie zapominamy o wszystkich grupach zawodowych. Walczymy o fizjoterapeutów, rehabilitantów, o grupy zawodowe, które dzięki nowelizacji mogą wkrótce uzyskać znaczny wzrost wynagrodzeń - podkreśliła Maria Ochman.
Według przewodniczącej szpital to zespół pracowników. - Nie można pomijać jednych kosztem drugich. Taki był zawsze postulat Solidarności. Jesteśmy związkiem zawodowym, który zrzesza wszystkich pracowników zarówno lekarzy, pielęgniarki, jak i pracowników obsługi, salowe. Bez wspólnej pracy i zaangażowania nie ma sukcesu - dodała Maria Ochman.
Odszedł Idzi Gagatek - legenda wałbrzyskiej "Solidarności"
Równe szanse na rynku pracy dla pracowników z niepełnosprawnościami – fakt czy mit? Debata Solidarności

[Nasz patronat] Konkurs literacki „Pokolenie Solidarności”

"S" sprzeciwia się wprowadzaniu podwyżek dla nauczycieli kosztem utraty 40 tys. miejsc pracy

"S" protestuje w szkołach wyższych. "Naszym żądaniem jest realizacja zobowiązań Rządu RP"

