[Tylko u nas] Alfred Bujara: Media mówią, że „S” domaga się wolnych od handlu sobót. To nieprawda!
![[Tylko u nas] Alfred Bujara: Media mówią, że „S” domaga się wolnych od handlu sobót. To nieprawda!](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/55caaea0-586a-4223-854a-0d403d7f79be/26591.jpg?p=article_hero_mobile)
- mówi Alfred Bujara.- Klub PiS zaproponował poprawki do naszej ustawy, o co wnioskowaliśmy już dwukrotnie. Część z naszych poprawek została uwzględnionych. Jedną z najważniejszych rzeczy jest uregulowanie urzędów pocztowych, by niektóre sklepy nie mogły udawać placówek pocztowych. Pojawiła się definicja przeważającej działalności, ale nie ma naszego najważniejszego postulatu, mówiącego o rozszerzeniu doby pracowniczej
Według niego problemem jest to, że kobiety pracują do 24 i wracają do domu o 1-2 w nocy.
- wyjaśnia Alfred Bujara.- Proponowaliśmy, by doba pracownicza rozpoczynała się o 22 w sobotę i kończyła się o 5 rano w poniedziałek. W tej chwili Solidarność idzie na duży kompromis. Rezygnujemy z części poniedziałkowej na rzecz tych dwóch godzin w sobotę poprzedzającą niedzielę bez handlu
Przewodniczący odniósł się też do medialnych doniesień, które mówią, że "S" domaga się również wolnych sobót.
- dodał.- My tego nie chcemy, my chcemy tylko 2 godziny przed północą, żeby kobiety mogły spokojnie wrócić do domu i zacząć świętować wolne niedziele
Marcin Koziestański

W Sejmie trwa dyskusja nad nowelizacją ustawy o handlu w niedziele. Alfred Bujara: Projekt szyty grubymi nićmi

Skandal w Sejmie. Solidarność trzymana pod strażą

Wyborcy Trzeciej Drogi nie chcą liberalizacji handlu w niedziele
Szef handlowej „S”: Zielony Ład to niesamowite obciążenie dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej


