TSUE oddalił wniesione przez Polskę odwołanie w sprawie kopalni Turów
- Czesi wnieśli skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Turowa 26 lutego 2021 roku. Nasi południowi sąsiedzi zarzucili Polsce naruszenie prawa unijnego w związku z rozbudową kopalni Turów należącej do PGE.
- Czesi stwierdzili, że rozbudowa kopalni Turów zagraża dostępowi mieszkańców czeskiego Liberca do wody. Narzekali również na hałas i pył związany z działalnością kopalni.
- Nim doszło do ugody z Czechami, TSUE naliczał kary, bo Polska nie zaprzestała wydobycia w Turowie.
- Polska odwołała się do TSUE, żeby kary zostały umorzone z mocą wsteczną. Trybunał odrzucił jednak polskie odwołanie.
Po tym jak Czesi wnieśli do TSUE skargę przeciwko Polsce, wiceprezes Trybunału nakazała polskiemu rządowi zaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. Miało to nastąpić w trybie natychmiastowym do czasu ogłoszenia wyroku kończącego postępowanie. Było to w maju 2021 roku.
Polski rząd nie zastosował się jednak do tej decyzji, dlatego sędzia postanowiła nałożyć na nasz kraj karę w wysokości 500 tys. euro dziennie na rzecz Komisji Europejskiej.
W lutym 2022 roku Polska i Czechy zawarły ugodę w sprawie kopalni Turów, a kary przestały być naliczane.
Polska nie zapłaciła okresowej kary pieniężnej twierdząc, że powinna ona zostać umorzona z mocą wsteczną.
Sprzeciwiła się temu Komisja Europejska, która postanowiła potrącić Polsce kwotę 68,5 mln euro - to łączna kwota kar naliczonych do czasu zawarcia polsko-czeskiej ugody.
Polska złożyła wobec tego dwie skargi o stwierdzenie nieważności pięciu decyzji Komisji dotyczących potrącenia środków. W maju 2024 roku Sąd oddalił jednak te skargi.
Polski rząd postanowił zatem odwołać się do Trybunału Sprawiedliwości, ale i tym razem TSUE oddalił polski wniosek. Dzisiaj poinformowano o tym na stronie Trybunału.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że ugoda zawarta między Czechami a Polską "nie zniosła ze skutkiem wstecznym zasądzonej okresowej kary pieniężnej".
- Sędzia orzekający w przedmiocie środków tymczasowych, który nałożył okresową karę pieniężną, może ją ponownie rozważyć, i w razie potrzeby, znieść skutki tej kary wyłącznie na przyszłość. Nie może on jej ani uchylić, ani zmienić ze skutkiem wstecznym. Wobec tego działania podejmowane przez strony postępowania, w tym zawarcie ugody, nie mogą prowadzić do zmiany, stwierdzenia nieważności bądź uchylenia z mocą wsteczną postanowienia o zastosowaniu takiej okresowej kary pieniężnej. Zawarcie ugody między Republiką Czeską a Polską nie mogło zatem wygasić ciążącego na Polsce obowiązku zapłaty naliczonej już okresowej kary pieniężnej - napisano w komunikacie prasowym dotyczącym wyroku TSUE.