Szukaj
Konto

Solidarność apeluje do premiera ws. ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele

02.06.2021 13:37
Przewodniczący Alfred Bujara
Komentarzy: 0
2 czerwca handlowa Solidarność zaapelowała do premiera Mateusza Morawieckiego o jak najszybsze uszczelnienie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele. W stanowisku przesłanym szefowi rządu związkowcy wskazują, że kolejne sieci handlowe zaczynają obchodzić ograniczenia i ustawa niebawem stanie się martwym prawem.

Stanowisko Rady Krajowej Sekcji Handlu NSZZ "Solidarność" to reakcja na pogłębiający się problem omijania ograniczeń w niedzielnym handlu przez kolejne sieci handlowe. Umożliwia to zapis w ustawie zezwalający na handel w niedziele placówkom pocztowym. - Kolejne sieci handlowe wprowadzają w swoich placówkach usługę odbioru i nadawania paczek, co pozwala im udawać, że są placówkami pocztowymi i prowadzić handel w niedziele. Takie postępowanie stanowi jawną kpinę z prawa obowiązującego w naszym kraju i z ustawodawcy, który to prawo ustanowił - czytamy w piśmie skierowanym do premiera Morawieckiego.

Jak wskazuje Alfred Bujara, szef handlowej Solidarności, feralnego zapisu o placówkach pocztowych nie było w obywatelskim projekcie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele przygotowanym przez Solidarność. - To zostało wprowadzone podczas prac parlamentarnych nad ustawą. Od początku ostrzegaliśmy, że to jest furtka do obchodzenia przepisów i niestety mieliśmy rację. Dlatego teraz chcemy, żeby rządzący jak najszybciej naprawili to, co wcześniej sami zepsuli - mówi przewodniczący.

Zapis w ustawie dotyczący usług pocztowych od dawna wykorzystuje sieć "Żabka". W ostatnim czasie status placówki pocztowej zyskała również sieć Kaufland, choć na razie nie podjęła ona decyzji o otwarciu swoich sklepów w niedziele. Niedawno część supermarketów otworzyły w niedziele niehandlowe sieci Polomarket. Zyskały one taką możliwość dzięki podpisaniu ze spółką Ruch umowy dotyczącej obsługi paczek. Co warte podkreślenia Ruch należy do Orlenu, czyli koncernu kontrolowanego przez Skarb Państwa.

W ocenie handlowej Solidarności fakt, że państwowe firmy pomagają sieciom handlowym otwierać sklepy w niedziele jest bulwersujący. - Jak mamy oczekiwać od zagranicznych sieci przestrzegania jakichkolwiek standardów, skoro państwowe firmy określane mianem "narodowych czempionów tego nie robią? - pyta Bujara. - Im dłużej rządzący będą tę sytuację tolerować, tym gorzej. Tu chodzi już nie tylko o pracowników handlu, ale też o powagę państwa polskiego - wskazuje szef handlowej Solidarności.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.06.2021 13:37
Źródło: Solidarność