Żywność gorszej jakości i utrata miejsc pracy w rolnictwie. Referendum w sprawie polityki klimatycznej jest konieczne!

- Prezydent: Polityka klimatyczna Unii Europejskiej to importowana żywność gorszej jakości i utrata miejsc pracy w rolnictwie.
- „Polityka klimatyczna i środowiskowa wywiera na sektor rolny skutek zbliżony do obserwowanego w przemyśle energochłonnym: ograniczenie krajowej produkcji i stopniowe zastępowanie jej importem z państw o niższych standardach” – napisał w uzasadnieniu decyzji o przedstawieniu Senatowi wniosku o przeprowadzenie referendum w sprawie polityki klimatycznej UE prezydent RP dr Karol Nawrocki.
- To jeden z punktów umowy programowej, którą Karol Nawrocki podpisał z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność” jako kandydat na prezydenta.
Spadek plonów
Prezydent RP dr Karol Nawrocki wywiązując się z umowy programowej podpisanej z Solidarnością, przedstawił Senatowi RP wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej.
Podkreślił, że zapisy tzw. Zielonego Ładu uderzają we wszystkich obywateli, toteż powinni oni mieć możliwość zabrania głosu w tej sprawie.
Prezydent zgodził się z wnioskami sformułowanymi przez ekspertów Solidarności, iż polityka klimatyczna jest zabójcza dla polskiego rolnictwa, a w konsekwencji zagraża bezpieczeństwu żywnościowemu obywateli.
Rolnictwo jest sektorem silnie uzależnionym od paliw, energii elektrycznej, nawozów, ciepła oraz transportu. Wzrost cen energii i emisji CO2 bezpośrednio przekłada się na droższe nawozy, natomiast wyższe ceny paliw podnoszą koszty pracy maszyn rolniczych i transportu płodów rolnych
– zaznaczył prezydent.
Dodatkowo, wymogi ograniczenia nawożenia azotowego prowadzą do spadku plonów i dochodów gospodarstw, przy jednoczesnym braku mechanizmów rekompensujących utracone przychody. Sektor w 2023 roku odpowiadał za ponad 11% całkowitych emisji gazów cieplarnianych w UE, głównie w związku z produkcją zwierzęcą oraz stosowaniem nawozów. Projektowane regulacje, wynikające z celu redukcji emisji o 90% do 2040 roku, dotyczące emisji metanu z hodowli zwierząt oraz tlenku azotu z nawożenia gruntów, wymuszą ograniczenie pogłowia i zmniejszenie powierzchni upraw
– dodał.
Zależność od importu
Dr Karol Nawrocki podkreślił, że Zielony Ład oznacza uzależnienie Polski i całej Europy od importu, co może prowadzić do pogorszenia bezpieczeństwa żywnościowego.
Wskazał, iż sprowadzana spoza Europy tańsza żywność jest produkowana z ominięciem unijnych norm środowiskowych, sanitarnych i dotyczącym dobrostanu zwierząt, co tworzy strukturalną asymetrię konkurencyjną, szczególnie dotkliwą dla małych i średnich gospodarstw rodzinnych, które mają ograniczone możliwości absorpcji rosnących kosztów regulacyjnych.
Koszty te mają charakter wielowarstwowy. Wzrost cen nawozów azotowych – wynikający zarówno z wysokich cen energii, jak i planowanych ograniczeń ich stosowania – bezpośrednio zwiększa koszty produkcji rolnej. Dodatkowo nowe obowiązki sprawozdawcze i administracyjne generują kolejne obciążenia, nieproporcjonalnie uderzające w mniejsze podmioty
– napisał prezydent.
W efekcie polityka klimatyczna i środowiskowa wywiera na sektor rolny skutek zbliżony do obserwowanego w przemyśle energochłonnym: ograniczenie krajowej produkcji i stopniowe zastępowanie jej importem z państw o niższych standardach. Oznacza to przenoszenie emisji poza granice UE przy jednoczesnej utracie miejsc pracy i dochodów w europejskim rolnictwie
– spuentował, wskazując na konieczność przeprowadzenia ogólnopolskiego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej.
