Szukaj
Konto

Problemy finansowe Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Solidarność pokazała dane o zatrudnieniu

19.03.2026 07:53
dane
Źródło: fot. pixabay.com
Komentarzy: 0
Jastrzębska Spółka Węglowa znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy miał być potężny wzrost zatrudnienia w spółce. Przewodniczący Solidarności w JSW przytoczył dane, które mają temu przeczyć.
Co musisz wiedzieć
  • W lutym 2026 roku w Jastrzębskiej Spółce Węglowej organizacje związkowe zawarły z Zarządem firmy porozumienie oszczędnościowe.
  • Ma ono poprawić sytuację finansową spółki i przynieść około 1,2 mld zł oszczędności w latach 2026-2027. Porozumienie zawarto na okres 23 miesięcy, do końca 2027 roku.
  • Załoga JSW zgodziła się w referendum na ograniczanie swoich świadczeń, między innymi na zawieszenie wypłaty czternastej pensji za 2026 rok czy wypłatę nagrody barbórkowej w latach 2025-2027 w ratach.
  • Sławomir Kozłowski z Solidarności przytoczył dane, z których wynika, że w latach 2018-2023 doszło do spadku zatrudnienia w JSW.

 

Koszty pracownicze

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona udzielił wywiadu dla PAP Biznes, w którym mówił o sytuacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Powiedział, że wzrost kosztów w latach 2022-2023 i podpisane wówczas porozumienia ze stroną społeczną są dla niego "czymś niewyobrażalnym w kontekście odpowiedzialnego zarządzania dużą firmą".

- W momencie, gdy przyszły złe czasy, spółka nie była w stanie szybko zmienić kursu - zatrudnienie w okresie prosperity 3000 nowych osób do pracy w JSW, wzrost kosztów pracowniczych zaważyło na wynikach finansowych spółki i wpędziło ją w gigantyczne problemy - stwierdził wiceszef aktywów państwowych.

Między innymi do tych słów odniósł się Sławomir Kozłowski, przewodniczący Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" w JSW, w rozmowie opublikowanej na stronie Górniczej Solidarności.

- To jest nieprawda. Krążą też inne zmanipulowane informacje, wedle których od 2018 do końca 2023 roku w JSW przybyło 6 tysięcy pracowników mimo likwidacji jednej z kopalń, co jest wierutnym kłamstwem. Na koniec roku 2018 kopalnie JSW zatrudniały 20 851 osób, a na koniec roku 2023 - 20 564 osoby. Licząc z innymi jednostkami organizacyjnymi, Zakładem Wsparcia Produkcji czy Biurem Zarządu, na koniec roku 2018 załoga liczyła 21 616 pracowników, a na koniec roku 2023 - 21 446 pracowników. Zarówno w przypadku samych kopalń, jak i całej JSW, mieliśmy do czynienia ze spadkiem zatrudnienia - argumentował przewodniczący Solidarności w Jastrzębskiej Spółce Węglowej.

- Jeśli ktoś, wbrew faktom, pisze o rosnącym zatrudnieniu i twierdzi, że za ten wzrost odpowiadały związki zawodowe, to świadomie okłamuje opinię publiczną - dodał.

Sławomir Kozłowski skomentował też negocjacje z Zarządem JSW w sprawie Porozumienia Zawieszającego (oszczędnościowego), które podpisano w lutym 2026 roku. Na jego podpisanie zgodziła się w referendum załoga spółki.

- W pierwszej fazie rozmów pracodawca próbował forsować rozwiązania, które robiły z pracowników nędzarzy. Tak radykalne propozycje nie mogły być punktem wyjścia do czegokolwiek. Nigdy byśmy się na to nie zgodzili. I wszyscy o tym wiedzieli. Tamta strona wysuwała argument, że do tej pory wynagrodzenia pracowników JSW niesamowicie rosły, więc teraz należy je "ciąć". Mamy tutaj do czynienia z kłamstwem, które kolportuje się po to, aby uzasadnić wszystko, co działo się w spółce przez ostatnie dwa lata - ocenił związkowiec.

- Mówiłem o tym podczas negocjacji "oszczędnościowych" i pokazywałem na liczbach, że podwyżki - jeśli chodzi o stałe elementy - "podążały" w ślad za inflacją. Od 2018 do 2023 roku wynagrodzenia rosły o tyle, o ile rosła inflacja, co zabezpieczało załogę przed spadkiem płacy realnej. I to nie jest moja prywatna opinia, tylko fakty oparte na danych otrzymanych z biura płacowego spółki - podkreślił.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.03.2026 07:53
Źródło: biznes.pap.pl / Solidarność Górnicza