Opinia NSZZ Solidarność dotycząca projektu dyrektywy o europejskiej adekwatnej płacy minimalnej

Tutaj pisaliśmy o projekcie dyrektywy
W ocenie Solidarności jest to projekt idący w dobrym kierunku acz potrzebne są nad nim dalsze prace. Pierwsza kwestia dotyczy zakresu osób objętych dyrektywą. W ocenie Związku zakres ten powinien być jak najszerszy i obejmować także osoby wykonujące podporządkowaną pracę, która finansowana jest ze środków publicznych (odwołując się do polskiego przykładu: osoby wykonujące staż w rozumieniu Ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy winny otrzymywać świadczenie nie niższe od ustawowej płacy minimalnej). Także doświadczenia z wprowadzeniem instytucji umowy o pomocy przy zbiorach i osoby "pomocnika" pokazują skłonność polskiego ustawodawcy do arbitralnego określania osoby wykonującej pracę podporządkowaną jako nie pracownika. Tak więc obawiamy się, że podobne przypadki występują w regulacjach i praktykach także innych państw członkowskich. Definicja zawarta w art. 2 projektu dyrektywy powinna "odrywać" się od uwarunkowań krajowych i zmierzać w kierunku stworzenia unijnej definicji pracownika.
Druga kwestia dotyczy braku doprecyzowania definicji "collective agreement". Odwołujemy się w tym zakresie do polskich doświadczeń z wprowadzeniem regulacji w kodeksie pracy pozwalającej na wydłużanie okresu rozliczeniowego do 12 miesięcy. Nigdy nie akceptowaliśmy rozwiązania pozwalającego zawierać porozumienia z przedstawicielem pracowników. W docelowej dyrektywie potrzebna jest definicja, która w żadnym procesie implementacji krajowej nie pozwoli na uznanie, że porozumieniem zbiorowym jest porozumienie zawarte przez pracodawcę z reprezentacją wybraną ad hoc (także kilkuosobową).
W ocenie NSZZ Solidarność projekt dyrektywy nie zawiera wystarczająco efektywnych mechanizmów promowania układów sektorowych które postrzegamy jako jedyną drogę na wyjście Polski z pułapki rozwojowej określanej w ekonomii jako pułapka rozwoju państwa o średnim dochodzie. Układy sektorowe są także jedynym mechanizmem w ramach którego można dokonywać regulacji związanych z nadciągającą zmianą technologiczną. Ich promocja w Dyrektywie powinna być bardziej dostrzegalna.
W odniesieniu do art. 5 projektu który określa wysokość płacy minimalnej postulujemy wprowadzenie tam określonych relacji procentowych pomiędzy minimalnym wynagrodzeniem a średnią płacą oraz mediana płacy (60% mediany oraz 50% przeciętnej płacy zależnie który wskaźnik jest wyższy w danym państwie).
W tej chwili przed związkami zawodowymi stoi trudne zadanie podjęcia rozmów z rządami w poszczególnych państwach członkowskich tak aby propozycja przedstawiona przez Komisje Europejską nie została zablokowana w Radzie. Ważne jest także udoskonalenie tego projektu - komentuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK NSZZ Solidarność.
bs
Płaca minimalna - ulubiony chochoł liberałów
Redaktor naczelny "TS": Dyrektywa ws. adekwatnej płacy minimalnej to iskra nadziei
Europy też pilnujemy - nowy numer "Tygodnika Solidarność"

Trump chce podnieść zarobki najbiedniejszych

Andrzej Kuchta NSZZ „S” PZL „Świdnik”: Rząd niezainteresowany układami zbiorowymi


