Szukaj
Konto

"Nie będą mogli mówić, że nie wiedzieli". Kolejarska "S" pisze do posłów w sprawie zwolnień grupowych w PKP Cargo

31.10.2024 17:32
"Nie będą mogli mówić, że nie wiedzieli". Kolejarska "S" pisze do posłów w sprawie zwolnień grupowych w PKP Cargo
Źródło: Tysol.pl
Komentarzy: 0
- PKP Cargo S.A. w restrukturyzacji łamie wszelkie zasady, normy i prawa pozwalające na działalność związków zawodowych w Polsce. W rażący sposób dyskryminuje członków NSZZ „Solidarność” poprzez tendencyjne wpisywanie ich na listy do zwolnienia, w tym funkcyjnych przedstawicieli pracowników – przewodniczących krajowych i zakładowych struktur NSZZ „Solidarność” działających w branży kolejowej - napisali przedstawiciele kolejarskiej "S" w liście do posłów.

Sytuacja bez precedensu

Krajowa Sekcja Kolejarzy NSZZ "Solidarność" wysłała listy do wszystkich posłów zwracając się z prośbą o pomoc w walce
z destrukcyjnymi działaniami p.o. zarządu PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji.

Ten niemający precedensu przejaw bezprawnej działalności zarządu PKP Cargo S.A. w restrukturyzacji godzi w cywilizowane zasady dialogu społecznego pomiędzy pracodawcą a pracownikami reprezentowanymi przez związki zawodowe. Ponadto łamane są zapisy Konwencji Nr 98 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącej stosowania zasad prawa organizowania się i rokowań zbiorowych przyjętej w Genewie dnia 1 lipca 1949 r. i ratyfikowanej przez państwo polskie

- napisali związkowcy.

CZYTAJ TAKŻE: "Ekspert od zwalniania". Rafał Woś odpowiada prezesowi PKP Cargo

Przypomnieli, iż zwalniane są m.in. osoby samotnie wychowujące dzieci, w tym niepełnosprawne, jedyni żywiciele rodziny, pracownicy w ochronie przedemerytalnej oraz osoby przebywające na urlopach macierzyńskich i rodzicielskich.

Takie postępowanie urąga wszelkim zasadom współżycia społecznego i jest nieludzkim i bezprawnym uderzeniem w najsłabsze oraz chronione grupy społeczne i pracownicze

- podkreślili.

Prześladowanie z uwagi na przynależność związkową

Zdanie autorów listu, pracownicy PKP Cargo są prześladowani i zwalniani jedynie ze względu na przynależność do NSZZ "Solidarność", niezależnie od swoich kwalifikacji.

Zarząd spółki zamiast pracować nad zawieraniem nowych kontraktów przewozowych i poprawą sytuacji finansowej Spółki prowadzi brutalną i prymitywną walkę z NSZZ "Solidarność"

- wskazali związkowcy, zwracając się do parlamentarzystów jako do przedstawicieli narodu polskiego z prośbą o osobiste zaangażowanie w celu przywrócenia prawdziwego i uczciwego dialogu społecznego oraz właściwych relacji pracodawca-pracownik.

Wierzymy, że Państwa głos i zaangażowanie na rzecz uczciwości mogą mieć znaczący wpływ na promowanie dialogu i ochronę praw pracowników w Polsce. Będziemy wdzięczni za każdą pomoc, która doprowadzi do zaprzestania stosowania bestialskich praktyk w PKP Cargo S.A. w restrukturyzacji

- napisali przedstawiciele kolejarskiej "S".

CZYTAJ TAKŻE: Solidarność wpadła na szkolenie prezesa PKP Cargo. Co tam się działo!

"Interweniujemy, gdzie się da"

Posłowie są przedstawicielami narodu i mają za zadanie bronić narodowego interesu

- podkreślił w rozmowie z nami szef kolejarskiej "Solidarności" Henryk Grymel, którego poprosiliśmy o komentarz w związku z akcją wysyłania listów ws. PKP Cargo do wszystkich posłów.

Wysłaliśmy te listy imiennie, także posłowie nie będą mogli później mówić wyborcom, że nie wiedzieli o tym, co dzieje się w PKP Cargo. Trzeba reagować na to bezprawie, które zapanowało w Polsce. Sanacja nie stoi ponad prawem, co zresztą przyznają w opiniach prawnych niektórzy prawnicy i sędziowie

- stwierdził Grymel.

Interweniujemy, gdzie tylko się da, pani europoseł Marlena Maląg zorganizowała na temat PKP Cargo debatę w Strasburgu, powiadomiliśmy o naszej sytuacji Europejską Federację Transportowców, która zrzesza 5 milionów ludzi

- wskazał szef kolejarskiej "S".

Będziemy protestować do skutku

- dodał.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.10.2024 17:32
Źródło: tysol.pl