Szukaj
Konto

[NASZA RELACJA]: Konferencja "Solidarni z rodziną"

21.11.2016 16:01
Bogusław Kopacz
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Konieczna jest solidarność serc i umysłów dla polskich rodzin. Nie możemy być tylko biernymi obserwatorami – powiedział ks. biskup Edward Frankowski na rozpoczęcie konferencji „Solidarni z rodziną” w Sandomierzu.
Msza św. w kaplicy Instytutu Teologicznego im. bł. Wincentego Kadłubka zgromadziła licznie związkowców i samorządowców z Podkarpacia i Świętokrzyskiego. Na zaproszenie Zarządu Regionu Ziemia Sandomierska NSZZ Solidarność i Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Sandomierskiej przybyli licznie duszpasterze, naukowcy i parlamentarzyści.

- Trzeba słuchać, trzeba dotrzymywać zobowiązań i podejmować ich realizację. To przestroga dla rządzących, kiedy analizujemy jak zaczynały i jak kończyły kolejne formacje polityczne. Dlatego corocznie od 1995 do 2007 organizowaliśmy konferencje "Solidarni z rodziną". Ale później rządzący nie chcieli nas słuchać - stwierdził Andrzej Kaczmarek przewodniczący Zarządu Regionu Ziemia Sandomierska NSZZ "S".


Przypomniał, że związek konsekwentnie domaga się od rządu i samorządów przyjęcia i realizowania narodowej strategii demograficznej. Wsparcie rodzin wielodzietnych, ochrona dzieci i rodzin najuboższych, podniesienie świadczeń rodzinnych, dobry system urlopów wychowawczych i macierzyńskich, pełne zatrudnienie, wzrost płac i budownictwo rodzinne to ważne zadania w ramach tej strategii.

- Od roku nie jest to jedynie sprawa apeli Solidarności do rządzących - stwierdził, przypominając jednocześnie najważniejsze z 21 słynnych sierpniowych postulatów.


W sierpniu 1980 r. strajkujący pracownicy domagali się od rządzących wprowadzenia wieku emerytalnego: 55 lat dla kobiet i 60 dla mężczyzn. Postulowali uwzględnienie stażu pracy 30 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, uprawniających do świadczeń emerytalnych. Strajkujący domagali się dobrego systemu świadczeń rodzinnych, urealnienia wysokości emerytur i rent, zapewnienia miejsc w żłobkach i przedszkolach oraz trzyletniego urlopu macierzyńskiego. Zwrócił uwagę, że w 1980 roku Solidarność domagała się wprowadzenia wolnych sobót, a po 36 latach związek dopomina się o wolne niedziele. Nie tylko w handlu, bo w wielu zakładach pracownicy zamiast wolnej niedzieli mają wolny poniedziałek.

- Rodzina jest ostoją, nadającą sens ludzkiemu bytowaniu - podkreśliła doktor Urszula Bąk.


Prelegentka poddała krytycznej analizie ideologie, kwestionujące naturalny dar wolności i ustalony przez pokolenia tradycyjny model rodziny.

- Prekursorami w wykorzenianiu i deprecjonowaniu rodziny byli bolszewicy. W ich ślady poszła później nowa lewica i socjaldemokracja. Ich metody nie były tak brutalne, ale stawiali na długofalowe opanowanie mediów, instytucji państwa, gospodarki i kultury. Także postmodernizm, radykalny feminizm i genderyzm podejmuje próby wyrugowania podstaw tożsamości osobowej i wychowania w rodzinach - mówiła.


Nawiązując do tej wnikliwej analizy uczestnicy konferencji podkreślali zarówno wartość pro rodzinnych i pro społecznych działań rządu, jak i oddolnych inicjatyw lokalnych dla dobra rodzin.

Bogusław Kopacz
Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.11.2016 16:01