Krzysztof Dośla w Radiu Gdańsk: Od samego początku było widać, że Jan Paweł II to największy autorytet w historii Polski

W poniedziałek 27 marca br. Krzysztof Dośla, przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ "Solidarność", mówił w audycji "Gość Dnia Radia Gdańsk" o podejmowanych przez Solidarność działaniach w obronie św. Jana Pawła II.
Jednym z nich była niedawno otwarta wystawa pt. "Ty nas obudziłeś, my cię obronimy", którą można oglądać przed gdańskim budynkiem "S".
- Szkoda, że w ogóle musimy dawać świadectwo, i to w Polsce, wśród naszego społeczeństwa. Robimy to, co uważamy za możliwe. Już 7 marca Komisja Krajowa podjęła stanowisko w obronie dobrego imienia Ojca Świętego. Następnie 17 marca na naszym budynku i nie tylko, bo również na bazylice św. Brygidy, ale też na budynku Komisji Krajowej w Warszawie, zawisły banery z hasłem: "Ty nas obudziłeś, my cię obronimy". Przed naszym budynkiem na Wałach Piastowskich została otwarta wystawa poświęcona Ojcu Świętemu i jego relacjom z Solidarnością, ale nie tylko, bo przecież od samego początku to były relacje z polskim społeczeństwem, narodem i ojczyzną - mówił Krzysztof Dośla i przypomniał, że związek zawodowy Solidarność swój rodowód wywodzi z pierwszej wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w Polsce.
- Konsekwencją tego były przecież wiszące na bramach portrety Ojca Świętego. W przekazie medialnym utrwalił się obraz bramy Stoczni Gdańskiej, ale wystarczy zobaczyć zdjęcie i wspomnienia ludzi z całej Polski, z różnych zakładów pracy. Na większości z nich naprawdę wisiały portrety Ojca Świętego i Matki Boskiej Częstochowskiej. To nie przypadek, bo już wówczas była świadomość, że mamy do czynienia z osobą niezwykłą. Od samego początku to było czuć i widać, że jest to największy autorytet w historii naszej Ojczyzny. Stąd takie zawierzenie i oddanie się całego społeczeństwa Ojcu Świętemu - ocenił szef Regionu Gdańskiego NSZZ "S".
Krzysztof Dośla przypomniał również wizytę Solidarności w Watykanie w 2003 roku.
- Te jego pamiętne słowa skierowane wówczas do Solidarności o tym, że władza przechodzi z rąk do rąk, a robotnicy, rolnicy, nauczyciele, służba zdrowia bez względu na to, kto sprawuje władzę w kraju, oczekują pomocy w obronie ich słusznych spraw, i tu nie może zabraknąć Solidarności. To jest swoisty testament, który zostawił nam Ojciec Święty i który dzisiaj wobec tego bezpardonowego, brutalnego, obrzydliwego ataku na Jana Pawła II nie może pozostać bez naszej reakcji - podkreślił związkowiec na antenie Radia Gdańsk.
Jubileusz Świata Pracy. Papież: Jan Paweł II i ks. Popiełuszko są inspiracją chrześcijańskiej wizji pracy

Badania UKSW: Jan Paweł II wciąż łączy Polaków

Bp Muskus o Janie Pawle II: Czy to świadczy przeciwko jego świętości? Absolutnie nie!

Kościół i świat wspominają dziś Jana Pawła II

Wspomnienie Jana Pawła II. Leon XIV: dokładnie 47 lat temu wzywał do otwarcia drzwi Chrystusowi
